Pirlo stąpa po cienkim lodzie. Włoch określił cel Starej Damy

Andrea Pirlo
Andrea Pirlo fot. PressFocus

Andrea Pirlo przed meczem z Fiorentina nie chciał zabierać głosu na temat Superligi. Włoch przekonywał natomiast, że Stara Dama chce obkupić winy za porażkę w pierwszym boju z teamem z Florencji. Jednocześnie szkoleniowiec Juve dał do zrozumienia, co jest celem na końcówkę sezonu dla jego zespołu.

Juventus pogodzony z losem

Andrea Pirlo powoli zmierza do końca swojego pierwszego sezonu w roli opiekuna Juventusu. O ile mistrzostwa Włoch ekipa z Turynu raczej nie obroni, to ma szanse na drugie po Supercoppa Italia trofeum. W maju Stara Dama zmierzy się z Atalantą w finale Pucharu Włoch.

– Jestem pewny, że każdym zawodnik w moim zespole dla z siebie wszystko, aby cel, którym jest kwalifikacja Ligi Mistrzów – przekonywał trener Juve w trakcie konferencji prasowej.

– Zmierzymy się z zespołem, który walczy o uniknięcie spadku z ligi. Pierwszą porażkę w sezonie ponieśliśmy właśnie z Fiorentiną, grając prawie całe spotkanie w dziesiątkę. Oczywiste jest, że chcemy zrehabilitować się z tamtą porażkę – kontynuował Pirlo.

– Spodziewam się świetnego spotkania i wyniku, który spełni nasze oczekiwania – powiedział Włoch.

Pirlo zabrał głos ws. Dybali i Ronaldo

W starciu przeciwko Parmie w ataku Juve zagrali Paulo Dybala i Cristiano Ronaldo. Opiekun Juventusu wypowiedział się na temat obu przed starciem z Fiorentiną. – Dybala prezentuje się coraz lepiej i efektem tego jest to, że zbiera kolejne minuty na boisku. Co do Ronaldo to mam z nim świetne relacje. To mój pierwszy sezon współpracy z nim. On zawsze chce dawać z siebie wszystko, nawet w meczach wewnętrznych w trakcie naszych treningów – skwitował szkoleniowiec aktualnych mistrzów Serie A.

Fiorentina
Juventus Turyn
Kursy moga ulec zmianie. Aktualizacja z dnia 25. kwietnia 2021 14:55.

Tekst zawiera treści reklamowe | +18 | Obowiązuje regulamin

Komentarze