Miralem Pjanić
Miralem Pjanić fot. Grzegorz Wajda

Pjanić: Wierzymy w zwycięstwo

Prawie miesiąc po tym, jak światło dzienne ujrzała wiadomość, że z Juventusem FC żegna się Massimiliano Allegri i wciąż nie wybrano jego następcy w klubie z Piemontu, spokój w tej kwestii zachowuje Miralem Pjanić. Dzisiaj zawodnik będzie miał okazję zaprezentować się w Turynie, gdzie reprezentacja Bośni i Hercegowiny zmierzy się z Włochami.

Czytaj dalej…

– Juve jest dobrze zarządzanym klubem. Tym samym w żadnym stopniu nie przeszkadza mi sytuacja dotycząca wyboru nowego szkoleniowca. Jestem pewny, że do Juventusu trafi świetny trener – powiedział Pjanić w trakcie poniedziałkowej na konferencji prasowej.

Bośnia i Hercegowina zmierzy się z Włochami w eliminacjach Euro 2020 na stadionie Starej Damy. Jednocześnie bośniacki piłkarz będzie miał okazję zagrać na stadionie, który bardzo dobrze zna.

– Czeka nas naprawdę trudne spotkanie, mierząc się z faworytem do wygrania naszej grupy. Mimo wszystko wierzymy, że stać nas na zwycięstwo – przekonywał Pjanić.

– Chcemy zrehabilitować się za porażkę z Finlandią (0:2). Celem jest uzyskanie lepszego wyniku. Na stadionie pojawi się z pewnością wielu naszych kibiców, którzy będą nas mocno wspierać – zaznaczył zawodnik.

– Rzadkością jest, aby Włochy nie kwalifikowały się na wielkie turnieje. Aktualnie stawiają na wielu młodych i zdolnych piłkarzy. Świetną pracę wykonuje Roberto Mancini, ale postaramy się wprawić naszych rywali w zakłopotanie – kontynuował Pjanić.

Piłkarz broniący barw Juve nie ukrywa, że remedium na pokonanie zawodników Squadra Azzura może być zdominowanie środkowej strefy boiska.

– Trudnym zadaniem będzie rywalizacji przeciwko takim zawodnikom jak Marco Verratti, czy Jorginho, ale będziemy mieli wypracowany plan, jak sobie poradzić z tymi piłkarzami, który będziemy chcieli wdrożyć w życie – skwitował reprezentant Bośni i Hercegowiny.


Komentarze