Bez bramek w starciu gigantów. Hiszpanie nie wykorzystali przewagi

Alvaro Morata
Alvaro Morata PressFocus

Hiszpanie bezbramkowo zremisowali z Portugalczykami w meczu towarzyskim przygotowującym do mistrzostw Europy. Gospodarze byli stroną dominującą, ale nie potrafili przekuć tego na gole.

Bez bramek w starciu Hiszpanów z Portugalczykami

Obaj selekcjonerzy desygnowali tego wieczoru mocne jedenastki, choć niektóre gwiazdy rozpoczęły spotkanie na ławkach rezerwowych. Początek spotkania był pełen obustronnego respektu. Mecz toczył się głównie w środku pola, ale wraz z upływem kolejnych minut rosła dominacja reprezentacji Hiszpanii. W 27. minucie świetnym przejęciem popisał się Sergio Busquets. Alvaro Morata dostał piłkę i zewnętrzną częścią stopy odnalazł Ferrana Torresa, ale jego główka była niecelna. W końcówce pierwszej połowy prezent otrzymali Portugalczycy. Po interwencji Jose Gayi kiepsko futbolówkę wybijał Unai Simon. Bramkarz Athleticu trafił w Cristiano Ronaldo, ale na szczęście dla Hiszpana trafiła ona z powrotem w jego ręce.

Po zmianie stron częstotliwość ataków gospodarzy jeszcze się zwiększyła. W dwóch dobrych okazjach pomylił się Morata, a raz na pustą bramkę nie trafił Fabian Ruiz. Na pół godziny przed końcem po raz pierwszy dał o sobie znać Cristiano Ronaldo, ale po jego rajdzie Diogo Jota uderzył niecelnie. Już w doliczonym czasie gry Morata miał stuprocentową sytuację, ale trafił jedynie w poprzeczkę.

Bramki nie padły, ale oglądaliśmy ciekawe widowisko. Hiszpanie wykreowali sobie znacznie więcej okazji i to oni włożyli więcej wysiłku w dążenie do zwycięstwa. Ostatecznie gospodarze mogą z większym optymizmem spoglądać w kierunku Euro 2021. Warunek sukcesu na turnieju sine qua non – znacznie lepsza skuteczność.

Komentarze