Fortuna Puchar Polski: Lech gra dalej, emocje w Polkowicach

Piłkarze Lecha Poznań
Piłkarze Lecha Poznań PressFocus

Bez niespodzianek obeszło się we wtorkowych spotkaniach pierwszej rundy Fortuna Pucharu Polski. Awans do kolejnej fazy rozgrywek wywalczyły drużyny Lecha Poznań, Górnika Łęczna i GKS-u Tychy. Emocji jednak nie zabrakło.

Wtorek bez niespodzianek

Żadnych problemów z wywalczeniem awansu nie miał Lech Poznań, który pewnie 3:0 pokonał beniaminka pierwszej ligi Skrę Częstochowa. Podopieczni Macieja Skorży po pierwszej połowie prowadzili skromnie 1:0 po trafieniu Artura Sobiecha, natomiast po przerwie kolejne dwa gole dołożyli Barry Douglas i Antoni Kozubal.

Blisko pożegnania się z rozgrywkami był inny ekstraklasowicz – Górnik Łęczna. Krok od jego wyeliminowania był Górnik Polkowice, który jeszcze na kilkadziesiąt sekund przed końcem podstawowego czasu gry prowadził 1:0. W samej końcówce goście zdołali szczęśliwie odwrócić losy rywalizacji i dzięki trafieniom Serhija Krykuna oraz Michała Maka awansowali do kolejnej rundy.

Awans wywalczył również GKS Tychy, który na wyjeździe pokonał 2:1 KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski.

Skra Częstochowa – Lech Poznań 0:3 (0:1)
0:1 Sobiech 17′
0:2 Douglas 57′
0:3 Kozubal 84′

Górnik Polkowice – Górnik Łęczna 1:2 (1:0)
1:0 Bancewicz 35′
1:1 Krykun 90′
1:2 Mak (k.) 90′

KSZO 1929 Ostrowiec Św. – GKS Tychy 1:2 (1:1)
1:0 Nawrot 21′
1:1 Nowak 45′
1:2 Jaroch 49′

Komentarze