Thomas Tuchel docenia Aubameyanga. “To mój zawodnik”

Thomas Tuchel
fot. PressFocus Na zdjęciu: Thomas Tuchel

Pierre-Emerick Aubameyang znalazł się w kręgu zainteresowań Chelsea, która po odejściu Timo Wernera szuka opcji do ataku. Zwolennikiem takiego ruchu transferowego jest menedżer Thomas Tuchel, który dobrze wspomina go z współpracy w Borussii Dortmund.

  • Chelsea szuka wzmocnień ofensywy, a na rynku pojawiła się opcja ściągnięcia Pierre’a-Emericka Aubameyanga
  • Zwolennikiem tego transferu jest Thomas Tuchel, który współpracował z nim za czasów Borussii Dortmund
  • Niemiecki menedżer uważa, że Gabończyk jest “jego piłkarzem”

“Z Aubameyangiem nigdy nie było żadnego problemu”

FC Barcelona szuka pieniędzy, dzięki którym mogłaby zarejestrować pozyskanych w letnim okienku zawodników. Jedną z opcji jest rozstanie z graczami, którzy nie powinni mieć w nadchodzącym sezonie większego wpływu na wyniki zespołu. Z klubu wypychany jest Memphis Depay, choć przyszłość Pierre’a-Emericka Aubameyanga również stoi pod znakiem zapytania.

Jeszcze do niedawna wydawało się, że Gabończyk zostanie w “Dumie Katalonii”. Teraz takiej pewności nie ma, bowiem na horyzoncie pojawiło się zainteresowanie ze strony Chelsea, która szuka wzmocnień ofensywy po odejściu Timo Wernera.

Media informują, że The Blues rozpoczęli pracę nad transferem byłego kapitana Arsenalu. Oliwy do ognia dolał Thomas Tuchel, który dobrze wspomina współpracę z napastnikiem za czasów Borussii Dortmund. Niemiecki menedżer zapewnia jednak, że jego słowa nie mają żadnego związku z obecną sytuacją na rynku transferowym.

To jest całkowicie oddzielone od wszystkiego, co dzieje się teraz, ale bardzo podobała mi się praca z Aubameyangiem, gdy byłem w Dortmundzie.

Niektórzy gracze pozostają twoimi graczami, ponieważ byliście bardzo, bardzo blisko. I Auba jest jednym z tych zawodników. Od razu była między nami bliska więź, która utrzymywała się przez cały czas. Tacy zawodnicy zawsze w pewien sposób pozostają twoi.

Nie doświadczyłem z nim żadnych problemów. Nie ma to nic wspólnego z jego sytuacją w Arsenalu, o której również, z uwagi na szacunek, nie będę się wypowiadał – zapewnia Tuchel.

Zobacz również: Ten Hag: jestem zadowolony, wszystko zmierza w dobrym kierunku

Komentarze