Prezes Tottenhamu wściekły na Harry’ego Kane’a

Harry Kane
Harry Kane PressFocus

Prezes Tottenhamu, Daniel Levy ma być wściekły na Harry’go Kane’a – donoszą dziennikarze Daily Mirror. Działacze Spurs mają za złe angielskiemu napastnikowi, że ten przyznał otwarcie, że chce zmienić latem pracodawcę.

Sternicy Tottenhamu wiedzieli o planach Kane’a już od dłuższego czasu. Liczyli jednak na to, że przynajmniej na razie pozostanie to tajemnicą. Sam napastnik okazał się być jednak innego zdania i zdradził swoje plany w wywiadzie udzielonemu Gary’emu Neville’owi w programie The Overland.

Prezes Daniel Levy ma być na Kane’a z tego powodu wściekły. Sam Anglik miał jednak powiedzieć, że decyzja o transferze i o tym, kiedy go ogłosi należeć powinna tylko i wyłącznie do niego. Kane stwierdził też, że 100 milionów funtów to kwota, która powinna pozwolić Tottenhamowi na wypełnienie luki po jego odejściu.

Kolejka chętnych po Kane’a

Reprezentant Anglii łączony jest między innymi z Manchesterem City, Manchesterem United i Chelsea. The Blues byliby gotowi oddać w zamian trzech swoich zawodników.

W tym sezonie 27-latek wystąpił łącznie w 48 meczach. Zdobył w nich 32 gole i zanotował 16 asyst. Kane podjął decyzję o odejściu głównie z powodu niezadowalających wyników klubu. Tottenham ponownie znalazł się poza pierwszą czwórką Premier League i nie zagra w Lidze Mistrzów.

Komentarze