“Gra lepiej od ojca w jego wieku”. Statystyki syna Ronaldo są niesamowite

Cristiano Ronaldo Jr. (z koszulką)
fot. Instagram / @Georginagio Na zdjęciu: Cristiano Ronaldo Jr. (z koszulką)

Cristiano Ronaldo Jr podpisał niedawno kontrakt z Man Utd. Treningi w akademii piłkarskiej angielskiego klubu zaczął jesienią 2021 roku. Po kilku miesiącach parafował z Czerwonymi Diabłami umowę. Przedstawiamy historię syna Cristiano Ronaldo.

  • Syn Cristiano Ronaldo idzie zdecydowanie w ślady swojego ojca
  • 11 lutego światło dzienne ujrzała wiadomość, że 11-latek podpisał kontrakt z Man Utd
  • Statystyki Cristiano Ronaldo Jr w ostatnim czasie budzą szacunek i uznanie

Cristiano Ronaldo Junior oficjalnie w Man Utd

W piłce nożnej nie jest żadną nowością, że synowie znanych piłkarzy podążają szlakiem wytoczonym przez swoich ojców, budując swoją własną karierę. Historia piłki nożnej zna mnóstwo takich przykładów. Mowa między innymi o Justinie Kluivercie, Kasperze Schmeichelu, Federico Chiesie, czy Giovannim Simeone. Podobnie wygląda sytuacja z czterema synami Zinedine’a Zidane’a. Najnowszym przykładem podążania drogą za swoim ojcem jest syn Cristiano Ronaldo.

Pierwszym klubem Ronaldo Jr był mało znane hiszpańskie Pozuelo. Ojciec zawodnika dokonał tego wyboru z dwóch powodów. Po pierwsze rezydencja Ronaldo znajdowała się w pobliżu bazy klubu Pozuelo. Po drugie ojciec nie chciał, aby jego syn czuł presję z powodu występów w akademii piłkarskiej Realu Madryt.

Ronaldo Jr nazywany również Cristianoinho szybko zwrócił na siebie uwagę w Pozuelo. Sześciolatek nie mógł przemknąć niezauważony, bo już w swoim debiutanckim występie zdobył bramkę. Jak wyglądały wędrówki Ronaldo Jr na treningi? Najczęściej wybierał się na nie ze swoją babcią – Dolores Aveiro. Tymczasem Ronaldo Sr śledził nierzadko spotkania swojego syna na żywo, chcąc widzieć jego rozwój na boisku.

Pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Hiszpanii

Cristiano Ronaldo poważnie myśli o tym, aby jego syn został zawodowym piłkarzem. Taki wniosek można wysunąć, chociażby po tym, że Ronaldo Jr już w Pozuelo przejął numer siedem na koszulce, który jego ojciec nosił przez większą część kariery. W tym przypadku można mówić o pewnego rodzaju sprzeczności. Z jednej strony Ronaldo Sr za wszelką cenę chciał chronić swojego syna przed presją w Realu Madryt. Z drugiej jednak widoczne są zestawienia cech ojca z Ronaldo Jr, a wiadomo też nie od dzisiaj, że numer siedem kojarzony jest od wielu lat z Ronaldo Sr. To mogło skutkować tym, że młody chłopak od najmłodszych lat mógł być porównywany ze swoim ojcem.

W przeszłości niejednokrotnie Cristiano Ronaldo był łapany na wypowiedziach dotyczących swojego syna, z których jasno wynika, że jego marzeniem jest, aby jego latorośl też grała w piłkę nożną na najwyższym poziomie. – Oczywiście, chcę, żeby został piłkarzem tak jak jego ojciec. Oby nie był bramkarzem, ale napastnikiem. I rozumiem, że to nie lada wyzwanie, nie będzie mu łatwo. Niemniej wybierze to, czego chce. Nie będę go naciskać – mówił reprezentant Portugalii.

Ronaldo Sr często trenuje z synem, chcąc mieć wpływ na jego rozwój fizyczny, ale również na odżywianie. W internecie można znaleźć materiał wideo, na którym widać, jak ojciec i syn trenują razem na bieżni. W pewnym momencie Cristianoinho przekazał wiadomość, która daje do myślenia, jaki jest jego cel. – Skończyłem z lodami, czas do pracy – stwierdził młody kandydat na wielkiego piłkarza.

Cristianoinho skazany na sukces?

Ronaldo Sr nie tylko monitoruje rozwój piłkarski swojego syna, ale także to, jak ten spędza czas wolny. Między innymi zabrania mu korzystania ze smartfona. – Regularnie pyta mnie, czy może korzystać z telefonu komórkowego. Ja mówię mu, aby nie przesadzał z czasem poświęconym na korzystanie ze smartfona – powiedział Portugalczyk,

O ile korzystanie z telefonu Cristiano Ronaldo stara się ograniczać swojemu synowi, to w kontekście gier komputerowych Cristianoinho ma swobodę. W filmie dokumentalnym o partnerce Ronaldo Sr – Georginie Rodriguez przedstawiciele mediów zwrócili uwagę na to, że na pulpicie komputera Ronaldo Jr można było zauważyć ikony do takich tytułów gier jak: Valorant, CS: GO, czy Fortnite. Wygląda zatem na to, że Cristianoinho ma dzieciństwo prawie jak każdy chłopiec.

W kwestii rozwoju sportowego bez wątpienia pozytywnie na Ronaldo Jr wpłynął czas spędzony w Pozuelo. W ciągu dwóch lat strzelił w tej ekipie 55 goli, stając się jednocześnie najlepszym strzelcem szkoły. Tymczasem w 2018 roku przeprowadził się wraz z ojcem do Włoch. Cristiano Ronaldo związał swoją przyszłość z Juventusem.

Kolejny etap rozwoju syn Ronaldo zaliczył w Juve

Po tym, jak Ronaldo Sr trafił do Italii, to nie chronił już swojego syna przed presją, jak to miało miejsce wcześniej. Szybko skierował Cristianoinho do akademii piłkarskiej Juve. Ronaldo Jr nie zawiódł oczekiwań swojego ojca. W zespole do lat 9 w 28 spotkaniach zanotował 58 trafień, a ponadto zaliczył 18 asyst. Cała rodzina była pod wrażeniem tego osiągnięcia. Babcia piłkarza skomentowała wyczyn Cristiano Jr w dosadnych słowach: – Gra lepiej niż jego ojciec, gdy był w tym samym wieku – stwierdziła Dolores Aveiro.

W tym roku już 17 czerwca syn Ronaldo kończy 12 lat. Cristiano Sr obchodził z kolei 5 lutego 37 urodziny. Może na przykład za pięć lat obaj zagrają gdzieś razem w jednym zespole? Czy w ogóle może dojść do takiego obrotu wydarzeń? Matka Cristiano Ronaldo już się nad tym zastanawiała. Chce, aby jej syn zakończył karierę tam, gdzie wszystko się zaczęło, czyli w Sportingu Lizbona.

Ronaldo Sr niedawno udzielił interesującego wywiadu, przekonując, że pod względem genetycznym czuje się tak, jakby miał 30 lat na aktualnym etapie swojej kariery. W związku z tym zasadne wydaje się pytanie, czy będzie gotowy na grę w wieku 40-42 lat? W pewnym sensie też zabrał głos na ten temat. – Najważniejsze to cieszyć się z tego, co się robi – zaznaczył Cristiano Ronaldo.

184-krotny reprezentant Portugalii wpaja swojemu synowi podobne przemyślenia. Jeśli Ronaldo Jr będzie cały czas kochał to, co robi, wytrzyma presję związaną z tym, że jestem synem jednego z najlepszych piłkarzy świata, to możliwe, że jego marzenie niebawem się spełni. Czy przebije osiągnięcia ojca? To już zupełnie inna kwestia. Czas wszystko zweryfikuje.

Czytaj więcej: “Pamiętam wszystko oprócz minut w niebie”. Eriksen blisko powrotu do gry

Komentarze