Crystal Palace z przełamaniem, zaciska się pętla na szyi Sheffield United

Roy Hodgson
Roy Hodgson fot. PressFocus

Crystal Palace w drugim sobotnim meczu angielskiej ekstraklasy pokonało 2:0 Sheffield United. Jednocześnie stołeczna ekipa zaliczyła szóste zwycięstwo w sezonie. Dlatego awansowała na 11. miejsce w tabeli.

Crystal Palace do potyczki z Sheffield United przystępowało w roli faworyta. Gospodarze mieli nadzieję na to, że na listę strzelców wpisze się Wilfried Zaha. Jednocześnie ekipa z Londynu miała nadzieje na przełamanie serii spotkań bez porażki. Podobny cel miała jednak czerwona latarnia rozgrywek.

Po pierwszych trzech kwadransach rywalizacji podopieczni Roya Hodgsona zagrali dokładnie tak, jak tego od nich oczekiwano. Następstwem takiego stanu rzeczy było to, że na przerwę piłkarze Orłów udali się z dwubramkową zaliczką.

Ze strefy komfortu gości już w czwartej minucie wyprowadził Jeff Schlupp, który wykończył ładną kombinacyjną akcję swojego zespołu, pokonując golkipera rywali uderzeniem z prawej nogi. Tymczasem w szóstej minucie doliczonego czasu gry w pierwszej połowie po solowej akcji gola na 2:0 strzelił Eberechi Eze. Tym samym Sheffield musiało gonić wynik.

Na drugą połowę zespół Chrisa Wildera w teorii wyszedł, chcąc odrabiać straty. W każdym razie chęci na zielonej murawie nie było widać. Dość powiedzieć, że sytuacji strzeleckich w drugiej odsłonie Sheffield praktycznie sobie nie wypracowało. W związku z tym do końca zawodów wynik już się nie zmienił. Zatem Crystal Palace przełamało się po pięciu spotkaniach bez wygranej.

Komentarze