Tytuł Ligue 1 odjeżdża PSG. Paryżanie nie dali rady Rennes

Neymar
Neymar Pressfocus

Do niecodziennej sytuacji może dojść w Ligue 1. W ramach 36. kolejki Stade Rennes podejmowało u siebie Paris Saint-Germain. Paryżanie pierwsi umieścili piłkę w siatce, jednak po przerwie gospodarze doprowadzili do remisu i mecz zakończył się niespodziewanym wynikiem 1:1 (0:1).

Mecz walki w pierwszej połowie

Zespół z Rennes niezwykle wysoko powiesił poprzeczkę PSG. Od samego początku spotkania oglądaliśmy wyrównane widowisko, w którym obie drużyny z dużą lekkością stwarzały kolejne dogodne sytuacje do objęcia prowadzenia. Pomimo wielu ciekawych rozwiązań, piłka przez długi czas nie mogła odnaleźć drogi do siatki.

O swojej obecności na boisku tuż przed przerwą przypomniał Neymar. Brazylijczyk był niewidoczny w pierwszej części rywalizacji, lecz dostał szansę wpisać się na listę strzelców w doliczonym czasie pierwszej połowy. W pewnym momencie Kurzawa padł na murawę po kontakcie z jednym z rywali w polu karnym Rennes. Po konsultacji VAR sędzia wskazał na wapno, a Neymar dopełnił formalności, trafiając w lewy dolny róg.

Paryżanie zwolnili tempo, co wykorzystało Rennes

W drugiej połowie role się odwróciły. Zespół Pochettino miał coraz większe problemy z wyprowadzaniem akcji z własnej połowy i po godzinie gry zauważyć można było to gołym okiem.

Wówczas inicjatywę przejęło Rennes, które szczęśliwie doprowadziło do remisu za sprawą Sehrou Guirassy. W 70. minucie francuski napastnik wyskoczył najwyżej do dośrodkowania z rzutu rożnego, aby umieścić piłkę w bramce tuż obok lewego słupka.

Dobrze zorganizowany zespół gospodarzy robił wszystko, co w ich mocy, żeby utrzymać korzystny rezultat do końca. Podobnie jak w dwumeczu z Obywatelami, jeden z piłkarzy PSG nie utrzymał nerwów na wodzy i wyleciał z boiska kilka minut przed ostatnim gwizdkiem sędziego. Mowa tutaj o Kimpembe, który otrzymał czerwoną kartkę za bezmyślny faul na oczach sędziego.

Utrata cennych punktów sprawiła, że Lille ma teraz trzy punkty przewagi nad Paris Saint-Germain, dzięki czemu jest blisko przerwania dominacji paryżan w Ligue 1.

Komentarze

Na temat “Tytuł Ligue 1 odjeżdża PSG. Paryżanie nie dali rady Rennes

Tak tylko przypomnę, że w sezonie 2011/12 zmiana trenera w przerwie zimowej nie wyszła ostatecznie na dobre. Kombouare zdobył mistrzostwo jesieni i w podziękowaniu stracił pracę, a Ancelotti, mimo wzmocnień, sezon skończył za Montpellier. Teraz wyniki też złe nie były, a mimo to Tuchel poleciał. Nie byłem jego fanem, ale takich ruchów się nie robi… Szkoda, że jakieś personalne niesnaski między dwiema osobami rzutują potem na całe rozgrywki…