Dimitri Payet
Dimitri Payet fot. Grzegorz Wajda

Saint Etienne lepsze od Marsylii!

Olympique Marsylia zostaje pokonana przez Saint Etienne 0:2 (0:1) w zaległym meczu 1. kolejki Ligue 1. Goście notują tym samym trzecie z rzędu zwycięstwo w trzech rozegranych dotychczas meczach ligi francuskiej i dzięki temu awansowali na pozycję lidera.

Czytaj dalej…

Pierwsza połowa spotkania była bardzo wyrównana. Obie drużyny miały podobne posiadanie piłki oraz tworzyły taką samą ilość sytuacji bramkowych. Napastnikom zarówno Marsylii oraz Saint Etienne brakowało jednak skuteczności, gdyż w tej odsłonie meczu, kibice ujrzeli tylko jeden strzał celny.

Jedyne uderzenie w tej połowie w światło bramki, padło ze strony gości. Dosyć szybko wyszli oni na prowadzenie, bo już w 6. minucie. Wtedy to doskonale w polu karnym zachował się Hamouma. Francuz otrzymał płaskie dośrodkowanie ze skrzydła od Macona i niskim strzałem na bliższy słupek z okolicy jedenastego metra, pokonał bramkarza, otwierając wynik meczu.

W drugiej połowie działo się już nieco więcej, ale nieskuteczność napastników w połączeniu z dobrą dyspozycją bramkarzy obu drużyn tego dnia, sprawiła, że kibice ponownie obejrzeli tylko jedną bramkę przez czterdzieści pięć minut.

Zdobywcami bramki ponownie okazali się goście. W 75. minucie Nordin postanowił zagrać piłkę do Bouangi. Ten przyjął futbolówkę w biegu i złamał akcję do środka, oddając mocny strzał na bliższy słupek sprzed pola karnego. Uderzenie było bardzo mocne, a bramkarz rzucił się w złą stronę, dlatego wspomniany Gabończyk po chwili mógł się cieszyć z gola, który ustalił wynik meczu na 0:2.

Komentarze