Monaco potwierdziło mistrzowskie aspiracje, presja na rywalach

Piłkarze AS Monaco
Piłkarze AS Monaco PressFocus

Wyraźny sygnał w sobotnie popołudnie swoim rywalom wysłali piłkarze AS Monaco, którzy efektownie 4:0 pokonali u siebie FC Metz. Potwierdzili tym samym, że nie powiedzieli ostatniego słowa w walce o mistrzowski tytuł.

Spotkanie 31. kolejki Ligue 1 od początku toczyło się pod dyktando gospodarzy, ale w pierwszej połowie nie obejrzeliśmy ani jednego gola. Goście z Metz skutecznie bronili dostępu do własnej bramki.

Worek z bramkami rozwiązał się dopiero w 50. minucie. Wówczas gospodarzom prowadzenie dał Cesc Fabregas, który pewnym uderzeniem wykorzystał rzut karny. Dwie minuty później podopieczni Niko Kovaca prowadzili już 2:0. Tym razem na listę strzelców wpisał się Kevin Volland, który mając przed sobą tylko bramkarza rywali wykorzystał świetne podanie Eliota Matazo.

W 77. minucie Monaco podwyższyło na 3:0. Tym razem rywalom dał o sobie znać Wissam Ben Yedder, który pokonał bramkarza Metz mocnym strzałem pod poprzeczkę ze środka pola karnego. Po raz drugi na listę strzelców wpisał się w 89. minucie, pewnie egzekwując rzut karny, który został podyktowany za faul Johna Boye’a.

Dzięki tej wygranej AS Monaco awansowało na trzecie miejsce w tabeli i traci tylko jeden punkt do Paris Saint-Germain i Lille OSC.

Komentarze