Kapitalna seria RC Lens, Angers znowu bez zwycięstwa

Piłkarze Montpellier
Piłkarze Montpellier PressFocus

RC Lens zremisowało w wyjazdowym spotkaniu Ligue 1 z Angers SCO 2:2 (1:2). Goście są niepokonani już od 23 stycznia. W innym meczu tej kolejki zwycięstwo zapisała na swoim koncie drużyna FC Lorient, która ograła AS Saint-Etienne 2:1 (0:1). W pozostałych niedzielnych potyczkach były zaś same remisy. Po jednym punkcie zdobyli zatem piłkarze Nimes Olympique, FC Nantes, Stade de Reims i HSC Montpellier.

Angers SCO – RC Lens 2:2

Gospodarze objęli prowadzenie już w piątej minucie. Lois Diony wygrał rywalizację biegową z zawodnikami rywali i uderzył obok bramkarza gości. Kilka minut potem z rzutu karnego nie pomylił się Thomas Mangani. Wydawało się, że gospodarze spokojnie zdobędą tutaj komplet punktów.

Goście jeszcze przed przerwą strzelili jednak bramkę kontaktową. Jonathan Gradit zagrał do Jonathana Claussa, a ten dał swojej ekipie nadzieję na dobry rezultat. Ostatnie słowo należało w tej konfrontacji właśnie do gości. W doliczonym czasie gry Clement Michelin dośrodkował do Arnauda Kalimuendo, który popisał się celnym uderzeniem głową. Gospodarze nie wygrali w potyczce ligowej już od blisko jednego miesiąca.

FC Lorient – AS Saint-Etienne 2:1

Spotkanie na Stade du Moustoir zdecydowanie lepiej ułożyło się dla Zielonych. Goście objęli prowadzenie w 14. minucie, a bramkę zdobył Harold Moukoudi, który pokonał golkipera gospodarzy strzałem głową. FC Lorient nie zdołało doprowadzić do wyrównania przed zmianą stron.

W drugiej połowie gospodarze przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Bohaterem okazał się Armand Lauriente, który zdobył dwa trafienia. Najpierw pomocnik Morszczuków precyzyjnie przymierzył z rzutu wolnego. Potem wykończył akcję swojego kolegi i mocnym uderzeniem przy krótkim słupku zaskoczył bramkarza przyjezdnych.

Nimes Olympique – FC Nantes 1:1

Podziałem oczek zakończyła się konfrontacja na Stade des Costieres. Nimes Olympique musiało odrabiać straty od 27. minuty. Wtedy to na listę strzelców wpisał się Ludovic Blas, który precyzyjnie przymierzył z okolicy jedenastego metra. Gospodarze doprowadzili do wyrównania w 76. minucie. Haris Duljević uruchomił podaniem Moussę Konę, a ten nie miał problemów z wykorzystaniem sytuacji sam na sam.

Warto dodać, że gospodarze kończyli ten mecz w dziesięciu. W doliczonym czasie gry drugą żółtą kartką został ukarany Florian Miguel.

Stade de Reims – HSC Montpellier 0:0

Wielkim widowiskiem na pewno nie było spotkanie Stade de Reims z HSC Montpellier. Do przerwy obie drużyny nie stworzyły sobie dogodnych sytuacji. Mieliśmy nadzieję, że zmieni się to po zmianie stron, a konfrontacja tych zespołów dostarczy nam zdecydowanie więcej emocji.

Po przerwie obraz gry uległ tylko nieznacznej poprawie. W 54. minucie okazję miał Teji Savanier. Zawodnik gości uderzył w światło bramki, ale skuteczną paradą popisał się Predrag Rajković. Kilkadziesiąt sekund potem próbował Nathanael Mbuku. Nastolatek strzelił jednak obok bramki przeciwników. W końcówce piłkę meczową miał Mathieu Cafaro. Na wysokości zadania stanął jednak bramkarz HSC Montpellier i to spotkanie Ligue 1 zakończyło się bezbramkowym remisem.

Komentarze