Korespondencja z Rotterdamu: szereg piłkarzy narzeka na urazy

Belgia - Polska
PressFocus Na zdjęciu: Belgia - Polska

Adam Buksa i Krystian Bielik to zawodnicy, którzy na dwa dni przed meczem z Holandią (11 czerwca, g. 20:45) w Lidze Narodów narzekają na urazy. Pierwszy opuścił czwartkowy trening, drugi znów ćwiczył indywidualnie. Po pełnych zajęciach z zimnym okładem na nodze schodził Matty Cash. Z podbitym okiem obudził się Grzegorz Krychowiak, a występ Kamila Glika – z przyczyn kondycyjnych – jest właściwie wykluczony.

  • Kilku zawodników po meczu z Belgią zmaga się z urazami
  • Czesław Michniewicz przyznał, że oglądał powtórkę środowego meczu do 3 w nocy
  • Selekcjoner polskiej kadry wyciągnął już wnioski po fatalnym meczu z Czerwonymi Diabłami

Holandia – Polska. Problemy kadry przed meczem

Korespondencja z Rotterdamu

– Nie ma szans, by Glik zagrał we wszystkich meczach. Musi mieć przerwę. Po barażu ze Szwecją nie grał przez dwa miesiące, a później wskoczył do gry od razu na trzy baraże. Cztery mecze kadry w tak krótkim czasie byłyby zbyt dużym obciążeniem, więc z Holandią na pewno nie zagra całego meczu, o ile w ogóle zagra – powiedział nam Czesław Michniewicz, który rozpamiętywał porażkę z Belgią (1:6).

– Oglądałem powtórkę meczu do 3 w nocy. Mam już swoje wnioski, skąd brały się stracone bramki. Robiło wrażenie, jak Belgowie piłkę wymieniają. Zanim straciliśmy gola na 1:4, oni mieli ją ciągiem przez półtora minuty. Tak grają zespoły z najwyższej półki – długo podają, aż wreszcie zrobi się miejsce, bo nie jesteś w stanie biegać za piłką przez cały ten czas – dodał trener kadry.

Oprócz kontuzjowanych oraz Jacka Góralskiego (finalizuje transfer) na treningu zabrakło piłkarzy, którzy rozegrali przeciwko Belgii przynajmniej 45 minut. Adam Buksa narzeka na uraz kostki. Nie jest to nowa sprawa, a wracający co jakiś czas problem. Michniewicz zdradził, że jest bardzo mała szansa, by zagrał przeciwko Holandii. Krystian Bielik już przyzwyczaił na tym zgrupowaniu do zajęć indywidualnych. Jeśli nie będzie przeszkód, selekcjoner chętnie sprawdzi go w rewanżowym meczu z Belgią. Podbite oko Grzegorza Krychowiaka jest oczywiście skutkiem uderzenia, jakie piłkarz Krasnodaru przyjął od Axela Witsela. Jest na tyle bolesne, że jego występ też stoi pod znakiem zapytania. Matty Cash, który schodził z zimnym okładem na lewej nodze? – Każdego coś boli i każdy narzeka – uśmiechnął się Michniewicz.

Wkrótce na kanale Goal.pl na YouTubie zapis rozmowy Czesława Michniewicza z dziennikarzami, którzy pojawili się na czwartkowym treningu.

Zobacz również: Spokojnie. Klęska nie jest stanem permanentnym

Komentarze