Mohamed Salah
Mohamed Salah fot. Alexey Filippov / Sputnik/ Hepta / Sport Pict

LM: Liverpool przypieczętował awans

Już tylko krok od drugiego z rzędu finału Ligi Mistrzów dzieli piłkarzy Liverpoolu, którzy dziś na Estadio do Dragao przypieczętowali awans do najlepszej czwórki – podopieczni Jurgena Kloppa ponownie pokonali Porto, tym razem 4:1 (1:0). Na listę strzelców po stronie The Reds wpisało się całe ofensywne trio Sane-Salah-Firmino oraz van Dijk, natomiast honorową bramkę dla gospodarzy zdobył Militao.

Czytaj dalej…

Na dwie zmiany po ograniu Portimonense zdecydował się trener Conceicao – zamiast Manafy i Soaresa mogliśmy oglądać Felipe i Otavio. Trzech zawodników po pokonaniu Chelsea wymienił za to Jurgen Klopp – Wijnaldum, Milner i Origi zastąpili Keitę, Hendersona i Fabinho.

Spotkanie mogło doskonale rozpocząć się dla gospodarzy – już w pierwszej minucie, po dograniu Maregi, nieznacznie pomylił się Corona. W kolejnych minutach Smoki wypracowały sobie jeszcze kilka okazji – dwukrotnie pomylił się Marega, a Herrerę w ostatniej chwili zablokował van Dijk.

Pomimo sporej przewagi gospodarzy, to liverpoolczycy objęli prowadzenie w 26. minucie – ustawiony na dziesiątym metrze Salah zagrał piłkę przed bramkę Casillasa, natomiast futbolówkę do siatki skierował Mane. Przez chwilę radość gości została wstrzymana, ale po konsultacji z VAR-em, bramka została uznana.

20 minut po przerwie, podopieczni Jurgena Kloppa dołożyli drugą bramkę – po prostopadłym podaniu Alexandra-Arnolda, w sytuacji sam na sam z Casillasem znalazł się Salah, który płaskim strzałem posłał piłkę obok bramkarza do siatki.

W 68. minucie, gospodarzom udało się zdobyć honorowego gola – po dośrodkowaniu Tellesa z rzutu rożnego, celny strzał głową oddał Militao. Kilka minut później okazję na podwyższenie prowadzenia miał Mane, ale Senegalczyk po minięciu Casillasa nie zdołał zmieścić futbolówki w świetle bramki.

Niespełna kwadrans przed zakończeniem boiskowej rywalizacji, piłkarze z Merseyside dołożyli trzecią bramkę – tym razem, po dobrej centrze Hendersona z prawego skrzydła, głową na 3:1 podwyższył Firmino. W 84. minucie było już 1:4 – piłkę z rzutu rożnego posłał Milner, futbolówkę przedłużył jeszcze Mane, a z najbliższej odległości Casillasa pokonał van Dijk.

W półfinale podopieczni Jurgena Kloppa zmierzą się z FC Barceloną.

FC Porto – Liverpool FC 1:4 (0:1)

0:1 Mane 26′
0:2 Salah 65′
1:2 Militao 68′
1:3 Firmino 77′
1:4 van Dijk 84′

pierwszy mecz: 0:2

awans: Liverpool

żółte kartki:
Pepe – Mane

Składy:

Porto: Casillas – Telles, Felipe, Pepe, Militao – Herrera, Perreira, Otavio  (46′ Soares) – Brahimi (81′ Bruno Costa), Marega, Corona (78′ Fernando)

Liverpool: Alisson – Robertson (71′ Henderson), van Dijk, Matip, Alexander-Arnold (66′ Gomez) – Milner, Fabinho, Wijnaldum – Mane, Origi (46′ Firmino), Salah

Sędzia główny: Danny Makkelie (Holandia)

Komentarze