Bayern i Man City punktem odniesienia dla Tuchela

Thomas Tuchel
Thomas Tuchel fot. PressFocus

Chelsea FC pokonała w środowy wieczór 2:0 madrycki Real w rewanżowym spotkaniu półfinałowym Ligi Mistrzów. Tym samym ekipa z Londynu dołączyła Manchesteru City, z którym zagra w finale elitarnych rozgrywek. Po zakończeniu meczu radości z tego powodu nie krył opiekun The Blues.

Chelsea skoncentrowana na wygrywaniu

Chelsea FC pokonała 13-krotnych triumfatorów Pucharu Europy w dwumeczu 3:1. Starcie z ekipą Josepa Guardioli w finale Ligi Mistrzów odbędzie się w Stambule dokładnie 29 maja.

– To jest naprawdę niezwykłe uczucie awansować do finału. Jestem absolutnie zachwycony i pełen uznania dla tego zespołu – mówił Thomas Tuchel cytowany przez BBC Sport.

– Powiem to, co zawsze. Bayern Monachium i Manchester City są dla mnie zawsze punktem odniesienia. Zależy nam, aby zmniejszyć dystans do Man City – kontynuował Niemiec.

Ciekawostką jest fakt, że przedsmak emocji w finale Champions League będzie już w najbliższy weekend, bo Manchester City zmierzy się z Chelsea w Premier League. Obywatele w przypadku wygranej zapewnią sobie trzeci tytuł, licząc cztery ostatnie lata. Tymczasem w ostatnim starciu między obiema ekipami w półfinale Pucharu Anglii górą byli The Blues, wygrywając 1:0.

– W tym jednym spotkaniu zaliczyliśmy świetny występ i będziemy musieli zagrać podobnie w finale – mówił Tuchel, odpowiadając na pytanie dotyczące planu na grę w Stambule pod koniec miesiąca.

– To jedno spotkanie dodało nam wiary i pewność siebie na kolejne mecze. To najwyższy poziom, z jakim można się zmierzyć – przekonywał opiekun Chelsea.

– Przybędziemy do Stambułu pewni swoich możliwości i z pozytywną energią. Mentalnie będziemy nastawieni na zwycięstwo i taki cel na przyświeca – podsumował Tuchel.

Manchester City
Chelsea
Kursy moga ulec zmianie. Aktualizacja z dnia 8. maja 2021 18:29.

Tekst zawiera treści reklamowe | +18 | Obowiązuje regulamin

Komentarze