Juanmi bohaterem Betisu, coraz gorsza sytuacja Barcy [WIDEO]

Cristian Tello i Frenkie de Jong
PressFocus Na zdjęciu: Cristian Tello i Frenkie de Jong

Barcelona przegrała u siebie z Realem Betis (0:1) po trafieniu Juanmiego. Blaugrana długo była apatyczna, choć świetne wejście z ławki zanotował Ousmane Dembele. Czwarta porażka ligowa w tym sezonie oddala zespół Xaviego od strefy Ligi Mistrzów.

  • Barcelona przegrała z Realem Betis w 16. kolejce La Ligi
  • Jedynego gola w spotkaniu strzelił Juanmi
  • Blaugrana coraz bardziej oddala się od strefy Ligi Mistrzów, do której awansowali jej dzisiejsi rywale

Betis wykorzystał apatyczność Barcelony

Pierwszy kwadrans był najlepszy w wykonaniu Barcelony, jeśli chodzi o grę przed przerwą. Bardzo aktywny był Philippe Coutinho, który oddał dwa groźne strzały. Po tym okresie przebudził się Real Betis. Verdiblancos również stworzyli sobie kilka dogodnych okazji, a tuż przed zejściem do szatni mogli zdobyć niezwykle efektowną bramkę. Alex Moreno dośrodkował z lewego skrzydła, a Aitor Ruibal uderzył piętą. Futbolówka minęła jednak słupek.

Początek drugiej odsłony był niezwykle apatyczny, a po stronie gospodarzy nieporadnością irytował Memphis Depay. Obraz spotkania zmieniło dopiero wejście Ousmane’a Dembele. Francuz był żywym srebrem i zdołał oddać cztery groźne uderzenia. Nie odnalazł jednak drogi do siatki, w przeciwieństwie do Realu Betis.

Verdiblancos wykorzystali fakt, że Barcelona atakowała większością zawodników. Sergio Canales wpadł w pole karne, przełożył Frenkiego de Jonga i oddał do Cristiana Tello. Ten rozglądnął się i dostrzegł samotnego Juanmiego. Będący w wysokiej formie Hiszpan bez problemu pokonał Marca-Andre ter Stegena. Trzeba dodać, że Juanmi już wcześniej zdobył gola po fatalnym błędzie niemieckiego golkipera, ale arbiter doszukał się spalonego.

Sprawdź tabelę La Ligi.

Barcelona nie rozegrała złego spotkania, a świetne wejście dał Ousmane Dembele. Mimo tego zanotowała czwartą już porażkę w tym sezonie. Od strefy Ligi Mistrzów dzieli ją już sześć punktów, a przecież czwarte Atletico dopiero rozegra swoje spotkanie. Zwycięstwo pozwoliło zaś Betisowi awansować na trzecie miejsce.

Komentarze