PZPN wywalczył sporo pieniędzy od Sousy i jego sztabu

Paulo Sousa
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Paulo Sousa

Paulo Sousa nie jest już selekcjonerem reprezentacji Polski. Według wyliczeń Sportowych Faktów zysk dla PZPN-u może wynieść dwa miliony złotych. Możliwe nawet, że ta kwota jest jeszcze wyższa.

  • Paulo Sousa nie jest już selekcjonerem reprezentacji Polski
  • Ponoć wraz ze swoim sztabem zrzekł się całości swoich wynagrodzeń do marca
  • Wraz z odszkodowaniem łączny zysk dla PZPN-u może sięgnąć kilku milionów złotych

Sousa musiał wykupić się z PZPN-u

Paulo Sousa rozstał się z reprezentacją Polski w środę wieczorem. Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej był nieubłagany. Wraz z ogłoszeniem rozwiązania umowy ogłosił, że ze swoim zarządem wywalczył od portugalskiego szkoleniowca odszkodowanie.

Na tym jednak nie koniec. Sportowe Fakty donoszą, że 51-latek wraz z pracownikami sztabu zrzekli się jakichkolwiek roszczeń wobec PZPN-u. Oznacza to, że związek nie będzie musiał płacić sztabowi Paulo Sousy (oraz samemu Portugalczykowi) pensji należnych mu do końca umowy, czyli marca.

Dziennikarz Sport.pl wyliczył, że zrzeczenie się roszczeń wraz z solidnym odszkodowaniem może dać Polskiemu Związkowi Piłki Nożnej zysk w wysokości niemal czterech milionów złotych. Przed Cezarym Kuleszą stoi jednak wielkie wyzwanie. Trzeba bowiem znaleźć nowego selekcjonera, który w trzy miesiące przygotuje drużynę na najważniejsze spotkanie od dawna – barażowe starcie z Rosją. A po nim, miejmy nadzieję, finał.

51-latek prowadził Biało-czerwonych w piętnastu spotkaniach. Sześć z nich wygrał, pięć zremisował, a cztery przegrał. Portugalczyka szybko ogłoszono nowym trenerem Flamengo.

Komentarze