Raków właśnie to ogłosił. Wahadłowy odchodzi z klubu

Raków Częstochowa poinformował dzisiaj, że wraz z końcem sezonu i wygasającym wówczas kontraktem, z klubem pożegna się Srdjan Plavsić. Wahadłowy obecnie wypożyczony jest do Banika Ostrawa.

Łukasz Tomczyk
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Łukasz Tomczyk

Raków poinformował o rozstaniu

Raków Częstochowa w tym sezonie radzi sobie dobrze, choć trzeba przyznać, że wejście w 2026 roku nie jest w wykonaniu już piłkarzy Łukasza Tomczyka takie optymistyczne. Przede wszystkim Medaliki uległy w rywalizacji z Wisłą Płock, a w miniony weekend przed własną publicznością tylko podzielili się punktami z Radomiakiem Radom. To powoduje, biorąc pod uwagę także inne wyniki, że walka o mistrzostwo nieco odskoczyła.

Niemniej z pewnością klub spod Jasnej Góry ma wystarczająco możliwości i predyspozycji, aby jeszcze zawalczyć o złoty medal. Niezależnie od tego, władze zespołu jednak już szykują kadrę na kolejną kampanię i przeprowadzają wietrzenie szatni. Raków bowiem właśnie poinformował, że wraz z końcem sezonu, a więc także w momencie wygaśnięcia kontraktu, z drużyną pożegna się Srdjan Plavsić. Serbski lewy wahadłowy obecnie znajduje się na wypożyczeniu w czeskim Baniku Ostrawa.

POLECAMY TAKŻE

Srdjan Plavsić związany był z Medalikami od lipca 2023 roku. Wówczas dołączył do Rakowa ze Slavii Praga. Przez ten czas w pierwszym zespole wystąpił jednak tylko 35 razy. Zdołał zdobyć jednego gola oraz zanotował trzy asysty. Serwis „Transfermarkt” wycenia 30-latka na 450 tysięcy euro.

Zobacz także: Ekspert z Portugalii o Ivanie Limie, nabytku Piasta: Ma jedno, konkretne marzenie [NASZ WYWIAD]