Podbeskidzie oddaliło się od strefy spadkowej, Lech rozczarował

Marko Roginić
Marko Roginić fot. PressFocus

Podbeskidzie Bielsko-Biała pokonało 1:0 Lecha Poznań w meczu 27. kolejki PKO Ekstraklasy. Dzięki ten wygranej Górale odskoczyli od ostatniej w tabeli Stali Mielec.

Do przerwy chaos

Lech Poznań do piątkowej potyczki przystępował po pewnej wygranej nad Lechią Gdańsk (3:0). W znacznie gorszych nastrojach do meczu podchodzili bielszczanie, którzy po niezwykłym spotkaniu ostatecznie ulegli Śląskowi Wrocław (3:4). Tym samym można się było spodziewać ciekawej batalii na obiekcie przy Rychlińskiego.

W pierwszej połowie oba zespoły oddały tylko dwa celne strzały. Pierwszy próbę zdobycia bramki podjął Mikael Ishak, który starał się w 11. minucie wpisać na listę strzelców. Szwed uderzył z mniej więcej 16 metrów, ale strzał był zbyt słaby, aby bramkarz Górali skapitulował.

Jedyna celna próba Podbeskidzia w pierwszej połowie miała miejsce w 29. minucie. Wówczas na uderzenie z dystansu pozwolił Desley Ubbink. Mickey van der Hart nie dał się jednak zaskoczyć. Tym samym do przerwy miał miejsce bezbramkowy remis.

Kapitalny gol Roginicia

W drugiej połowie Ishak jeszcze raz spróbował poszukać szczęścia. Szwedzki napastnik znalazł się w sytuacji oko w oko z golkiperem bielszczan, ale jego próba była niecelna. Znacznie lepiej spisał się z kolei w 74. minucie Marko Roginić. 25-latek popisał się genialnym uderzeniem w okienko i Podbeskidzie wyszło na prowadzenie.

Do końca zawodów wynik już się nie zmienił, więc trzy oczka zostały w Bielsku-Białej. Dzięki tej wygranej Górale mogą pochwalić się dorobkiem 24 punktów na koncie. Dziesiątą porażkę w tej kampanii zaliczył natomiast Lech, który na wyjeździe schodził z placu gry na tarczy po raz trzeci z rzędu.

Komentarze