Fatalny początek sezonu dla beniaminka

Adam Radwański
Adam Radwański PressFocus

W szóstej kolejce PKO Ekstraklasy Bruk-Bet Termalica Nieciecza przegrała z Cracovią 1:2 (0:0). Obie bramki dla Pasów zdobył Pelle van Amersfoort. Beniaminek w obecnym sezonie nie zanotował jeszcze ani jednej wiktorii i znajduje się w strefie spadkowej. Dla krakowian to druga wygrana z kolei.

Gospodarze byli blisko straty pierwszego gola w 18. minucie. Wtedy to na uderzenie zdecydował się van Amersfoort. Pomocnikowi krakowskiego klubu zabrakło jednak nieco precyzji, bo piłka finalnie odbiła się tylko od poprzeczki.

W odpowiedzi dwie szanse mieli gospodarze. Najpierw Lukas Hrosso dobrze interweniował po mocnym strzale Nemanji Tekijaskiego. Chwilę potem Matej Rodin zdołał wybić futbolówkę sprzed bramki po uderzeniu Adama Radwańskiego.

W doliczonym czasie gry próbował jeszcze Sergiu Hanca. Uderzenie pomocnika Pasów na bramkę Tomasza Loski było jednak zbyt mocne i do przerwy nie zobaczyliśmy ani jednego gola.

Kilka minut po zmianie stron Hrosso znów był na posterunku. Tym razem bramkarz Cracovii uporał się z próbą Romana Gergela. W 56. minucie krakowianie wyszli na prowadzenie. Kamil Pestka celnie dorzucił piłkę z lewej strony pola karnego, a gola strzałem głową zdobył van Amersfoort.

Niecały kwadrans potem Holender dołożył kolejne trafienie. Pomocnik Pasów znów zaskoczył golkipera rywali strzałem głową. Loska wybił co prawda piłkę, ale uczynił to już po tym, jak futbolówka przekroczyła linię bramkową.

W 79. minucie gracze beniaminka złapali kontakt z Pasami. Niedawno wprowadzony Patryk Czarnowski popisał się pięknym uderzeniem z dystansu, a Hrosso nie był w stanie tym razem sięgnąć piłki. Ostatecznie gospodarze nie zdołali doprowadzić do wyrównania i to goście triumfowali w Niecieczy 2:1.

Komentarze

Na temat “Fatalny początek sezonu dla beniaminka