Ekstraklasa. Jak liga dwóch prędkości może pomóc w Europie

Futbolog 41
Na zdjęciu: Futbolog 41

Jest jedna rzecz, która odróżnia Ekstraklasę od lig, które zajmują w rankingu miejsca, w jakie śmiało polskie kluby powinny celować. Nie szkolenie, nie pieniądze – te drugie nawet działają na naszą korzyść. O tym w najnowszym odcinku programu “Futbolog”.

  • Wszystkie ligi, które zajmują w krajowym rankingu UEFA miejsca, w jakie śmiało możemy celować, mogą pochwalić się grupą stałych przedstawicieli w europejskich pucharach. To nie może być przypadek
  • Polska przez ostatnie lata miała tylko jeden klub, który grał zawsze w Europie – choć i to się skończyło. Oprócz Legii nikt nie miał regularności, bo Lech Poznań od czasu, gdy Ekstraklasa w rankingu zaczęła pikować – czyli około siedem lat temu, opuścił aż trzy europejskie starty. Nie mówiąc o reszcie klubów
  • W “Futbologu” o tym, czy to się zmienia oraz jak to może ułatwić odbudowywanie pozycji polskiej ligi w Europie

Doczekamy się końca czarnej serii?

Komentarze