Niemcy
Niemcy

Rezygnacja prezydenta DFB

Prezydent Niemieckiego Związku Piłki Nożnej (DFB) Reinhard Grindel podał się we wtorek do dymisji, poddając się rosnącej presji związanej z zarzutami o niezadeklarowane zarobki czy otrzymanie luksusowego zegarka.

Czytaj dalej…

Grindel, który obejmując stanowisko w kwietniu 2016 roku obiecywał większą przejrzystość, przeprosił za przyjęcie zegarka o wartości około 6 tysięcy euro od ukraińskiego oligarchy Grigorija Surkisa – wiceprezydenta UEFA i członka komitetu wykonawczego.

“Każdy, kto mnie zna, wie, że nie jestem chciwy i od lat zajmuję się kwestiami dotyczącymi przestrzegania zasad. Pan Surkis nie miał żadnego finansowego interesu w DFB. Nigdy nie prosił mnie o żadne wsparcie, ani wtedy, ani później. Nie było i nie ma dla mnie konfliktu interesów” – czytamy w wydanym oświadczeniu.

Niemieckiej federacji w najbliższym czasie tymczasowo będą przewodniczyć wiceprezesi Rainer Koch i Reinhard Rauball.

Komentarze