Oprawa kibiców Bayernu podczas finału LM
Oprawa kibiców Bayernu podczas finału LM fot. Przemysław Mamczak

Sane: Nie zaprezentowałem jeszcze pełni możliwości

Bayern Monachium pewnie pokonał 8:0 w piątkowy wieczór FC Schalke 04 w spotkaniu pierwszej kolejki niemieckiej ekstraklasy. Po zakończeniu meczu swojej radości po debiucie w szeregach ekipy z Bawarii nie krył Leroy Sane, dla którego piątkowy bój był wyjątkowy, bo w przeszłości Niemiec bronił barw ekipy z Gelsenkirchen.

Czytaj dalej…

Leroy Sane w swoim debiucie w szeregach Bayernu zaliczył jedno trafienie, notując też dwie asysty. Zawodnik w pomeczowej rozmowie przekonywał jednak, że stać go na więcej, więc w meczu z Schalke nie zaprezentował pełni swoich możliwości.

– Jestem bardzo szczęśliwy. Czułem się bardzo dobrze, mogąc wreszcie zagrać na Allianz Arena z chłopakami. To był dla nas bardzo dobry dzień, zdobyliśmy wiele bramek i wykorzystaliśmy nasze szanse – powiedział Sane cytowany przez Bullinews.com.

Sane: Czuję się w Bayernie komfortowo

– Grałem już z wieloma chłopakami w drużynie narodowej, znamy się i dogaduję się z innymi, których jeszcze nie znałem. Czuję się całkowicie komfortowo i wiedziałem, że w Bayernie wszystko się ułoży. Wszyscy byliśmy głodni gry i nie mogliśmy się doczekać rozpoczęcia nowego sezonu – dodał reprezentant Niemiec.

– Oczywiście chcę dać z siebie wszystko, ale nie pokazałem jeszcze 100 procent swoich możliwości. Moim celem jest to, aby zawsze starać się pomóc drużynie – skwitował 24-latek.

Sane trafił do ekipy z Bawarii tego lata z Manchesteru City. Zawodnik kosztował klub z Bawarii 45 milionów euro. Urodzony w Essen piłkarz ma umowę ważną z Bayernem do końca czerwca 2025 roku.

Komentarze