REKLAMA
REKLAMA

Wygrane Angers i Monaco, remisy w trzech innych meczach Ligue 1

dodał: Krzysztof Rymarczyk  |  źródło: Francja.goal.pl  |  27.09.2020 17:08
Wygrane Angers i Monaco, remisy w trzech innych meczach Ligue 1

Ligue 1

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Gracze Girondins Bordeaux zremisowali z OGC Nice 0:0. W innych meczach tej kolejki triumfowali zawodnicy Angers SCO i AS Monaco (w składzie tego klubu nie grał Majecki, który był jedynie rezerwowym). Po jednym punkcie zdobyli zaś piłkarze Dijon FCO, Montpellier HSC, Nimes Olympique i RC Lens.

Jak wyglądał mecz na terenie Bordeaux? W 31. minucie okazję miał Lees-Melou, ale trafił tylko w słupek. Na kolejną groźniejszą sytuację czekaliśmy do 72. minuty. Wtedy to Dolberg został zatrzymany przez dobrze interweniującego bramkarza Girondins.

W samej końcówce wynik tego spotkania mógł jeszcze zmienić Gouiri. Trafił jednak w obramowanie bramki rywali. Finalnie to spotkanie zakończyło się zatem bezbramkowym remisem.

Po pięciu kolejkach gospodarze mają sześć punktów. Natomiast rywale z Nicei są jak na razie lepsi tylko o jedno oczko.



Gracze Stade Brestois ulegli dzisiaj na wyjeździe Angers SCO 2:3. Gospodarze już od drugiej minuty musieli co prawda odrabiać straty. Bramkę z rzutu karnego zdobył wówczas Mounie.

W 22. minucie do wyrównania doprowadził Thioub. Dziesięć minut potem bramkę dla Stade Brestois zdobył Charbonier i goście prowadzili 2:1.

W 78. minucie było 2:2 po bramce Traore. Kilkadziesiąt sekund później trafił Fulgini i zawodnicy Angers SCO byli znaczniej bliżej zdobycia kompletu oczek. Więcej goli już dzisiaj nie padło i tak się właśnie stało.



Piłkarze Dijon FCO, w spotkaniu z Montpellier HSC, prowadzili od ósmej minuty. Wtedy to Celina zagrał na prawą stronę do Diny, a ten strzałem z pierwszej piłki pokonał bramkarza rywali.

Pięć minut po zmianie stron mieliśmy 1:1. Jak do tego doszło? Laborde precyzyjnie zacentrował w pole karne, a tam skutecznym uderzeniem popisał się Delort.

Goście nie cieszyli się jednak długo z tego remisu. W 60. minucie bramkarza Montpellier pokonał bowiem Ecuele. Ostatecznie był remis 2:2, bo do wyrównania doprowadził w końcówce (z karnego) Savanier.



Zawodnicy AS Monaco objęli prowadzenie w dziewiątej minucie. Dwójkową akcję przeprowadzili wówczas Volland i Ben Yedder, a ten drugi pokonał golkipera RC Strasbourg.

Na 2:0 podwyższył (w doliczonym czasie gry do pierwszej połowy) Aguilar. Ballo Toure wypatrzył tego zawodnika Monaco, a ten popisał się precyzyjną główką. W 46. minucie gola kontaktowego zdobył wprowadzony chwilę wcześniej na murawę Chahiri.

W 53. minucie gracze Monaco przeprowadzili składną akcję. Volland zagrał do Ben Yeddera, a ten wpakował piłkę do pustej bramki rywali. W 55. minucie sytuacja gospodarzy nieco się skomplikowała, ponieważ drugi żółty kartonik obejrzał Tchouameni.

W 67. minucie czerwony kartonik zobaczył też Disasi. Chwilę potem z karnego nie pomylił się Ajorque i goście mogli realnie myśleć o zdobyczy punktowej w tej potyczce. Ostatecznie jednak gospodarze utrzymali korzystny dla siebie wynik.



Jak wyglądał mecz na obiekcie Nimes Olympique? Zawodnicy RC Lens strzelili pierwszego gola w 34. minucie. Kakuta świetnie zacentrował do Ganago. Ten zaś pięknie przymierzył z pierwszej piłki.

Finalnie przyjezdni zdobyli tylko jeden punkt. W 87. minucie bramkę na 1:1 - i tym samym na wagę remisu - zdobył bowiem dla gospodarzy Ferhat.

Obecnie gospodarze są na 14. lokacie. Z kolei zawodnicy RC Lens plasują się na szóstym miejscu. W tym sezonie beniaminek przegrał tylko jeden raz.



OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

Chevanton | 27.09.2020 17:25

To co zrobiło Monaco - pełen szacun. Ostatnie 20minut bardzo nerwowe. Na + na pewno Biancome - wszedł i był wojownikiem. Cieszy współpraca Volland - Ben Yedder, zaczynają sie docierać.

A bezwględnym kozakiem - Ruben Aguillar, kurcze koleś ma chyba 3 płuca, tak biega + mocny sprint. Wszędzie go pełno,

ALLEZ MONACO, DAHNE MUNEGU!

Chevanton | 27.09.2020 17:28

A ten faul Disasiego i Tchoumaniego dosyć wątpliwy - ale się przyzwyczaiłem, że sędziowie nas ruchają zazwyczaj :)



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy