REKLAMA
REKLAMA

LM: Królewscy wypunktowali Azzurrich

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Goal.pl  |  15.02.2017 22:37
W bezpośredniej rywalizacji hiszpańskiej z włoską piłką w ramach 1/8 finału Ligi Mistrzów górą okazali się przedstawiciele La Liga. W meczu rozgrywany na Santiago Bernabeu piłkarze Realu Madryt pokonali 3:1 SSC Napoli, wykonując duży krok w kierunku awansu do ćwierćfinału elitarnych rozgrywek.

Obie ekipy wystawiły swoje najmocniejsze działa w środowym starciu. W szeregach gospodarzy od pierwszej minuty wystąpili między innymi James Rodriguez i Cristiano Ronaldo. Natomiast w ekipie z Włoch o ofensywę zadbać mieli przede wszystkim Piotr Zieliński, Dries Mertens oraz Lorenzo Insigne.

Mecz potoczył się dla gości zgodni z zasadą dobre złego początki. Już w ósmej minucie prowadzenie neapolitańczykom dał Włoch Insigne, który otrzymał genialne podanie od Marka Hamsika i precyzyjnym uderzeniem sprawił, że do kapitulacji został zmuszony kostarykański bramkarz Królewskich.

Niesamowita radość, którą po zdobytej bramce okazał włoski skrzydłowy Napoli, została przygaszona w 18. minucie. Wówczas do wyrównania doprowadził Karim Benzema i francuski napastnik sprawił, że Real podniósł się po szybkim nokdaunie jak Bolo Youing w starciu z Rayem w filmie "Krwawy Sport". Scenariusz kolejnych minut spotkania potoczył się podobnie jak wywołany figt z filmu, w którym w roli głównej wystąpił znany Belg Jean-Claude Van Damme.

A propos Belga to nie wiele zdziałać umiał w pierwszych trzech kwadransach rywalizacji Mertens, dla którego walka z takimi zawodnikami jak Sergio Ramos i Raphael Varane okazało się zbyt wysokim progiem, aby nie rzec, że piłkarskim Mount Everestem w środowy wieczór, co nie znaczy, że w rewanżu belgijski piłkarz wystąpi na tym samym poziomie.

W drugiej odsłonie rywalizacji podopieczni Zinedine'a Zidane'a kontynuowali efektowną grę z pierwszej połowy, dokładając do tego jeszcze efektywność. Następstwem takiego stanu rzeczy był kolejne trafienia dla stołecznego teamu. W 49. minucie precyzyjnym uderzeniem z 15 metrów po podaniu Portugalczyka Ronaldo popisał się  Toni Kroos.

Tymczasem w 54. minucie bramkę na 3:1 dla gospodarzy zdobył Casemiro. Brazylijczyk po niefortunnym wybiciu futbolówki przez Raula Albiola wyróżnił się kapitalnym strzałem z powietrza i po raz kolejny do kapitulacji został zmuszony Pepe Reina, który swego czasu bronił barw FC Barcelony, więc ta porażka z pewnością była dla niego bolesna.

Ostatecznie do końca spotkania wynik nie uległ zmianie i w kontekście meczu rewanżowego w niezwykle dobrym położeniu znajdują się zawodnicy Realu. Chociaż w gorącym Neapolu piłkarzy Azzurrich stać na zwycięstwo różnicą dwóch goli. Pytanie tylko, czy neapolitańczycy potrafiliby powstrzymać madrytczyków.

Warto zaznaczyć, że 74 minuty na placu gry spędził 22-latek Zieliński. Z kolei po raz pierwszy od momentu pojawienia się w kadrze meczowej ekipy z Kampanii po powrocie po kontuzji na boisku zameldował się Arkadiusz Milik, który otrzymał szansę od trenera Maurizio Sarriego w 84. minucie.




Real Madryt - SSC Napoli 3:1 (1:1)
0:1 Insigne 8'
1:1 Benzema 18'
2:1 Kroos 49'
3:1 Casemiro 54'

Żółte kartki:
Real: Ramos 17', Modrić 52'
Napoli: Zieliński 38', Merrens 75'

Real: Navas – Carvajal, Ramos (71' Pepe), Varane, Marcelo, Modrić, Casemiro, Kroos, James Rodríguez (76' L. Vázquez), Benzema (80' Morata), Ronaldo

Napoli: Reina – Hysaj, Albiol, Koulibaly, Ghoulam, P. Zieliński (74' Allan), Diawara, Hamsik (84' Milik), Callejon, D. Mertens, L. Insigne.

Sędzia główny: Damir Skomina (Słowenia)




OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 63 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

NewMaldini | 15.02.2017 22:40

Szkoda, że ten kosmiczny strzał Casemiro wpadł, bo gdyby zakończyło się 2-1 to Real byłby w poważnych tarapatach w kontekście rewanżu. Z 3-1 będzie wrócić dużo ciężej, ale Napoli u siebie jest w stanie rozbić każdego. Czekamy na rewanż.

Kastro | 15.02.2017 22:41

NewMaldini
Raczej szkoda ze wpadł babol Insigne

grzwyss | 15.02.2017 22:42

Napoli przegrało w głowach. Nie tak zwykle wygląda ich gra. Co do sędziowania to dramat, wynik nie wypatrzony, ale premiowanie realu widoczne.

Yeah_bunny | 15.02.2017 22:42

Trochę mi to przypominało dwumecz z Realu z Romą, kiedy to Królewscy nie grając nic specjalnego pewnie wygrali. Napoli ewidentnie przegrało ten mecz w głowie bo nie traci się tak formy z meczu na mecz.
Szkoda bo Real znowu nie zagrał nic nadzwyczajnego.

Ronaldo324 | 15.02.2017 22:42

Navas tym golem chyba już na pewno zatrudnił nowego bramkarza w lato... Z najlepszego golkipera LL stał się zwykłym przeciętniakiem a szkoda... Co do meczu to nie spodziewałem się , że Real będzie prowadził grę , byli po prostu lepsi i tyle, jak chcą to potrafią tylko szkoda , że im się nigdy prawie nie chce i ich gra wygląda jak wygląda. Niezła bramka Casemiro , rewanż będzie mega ciężki.

RossoNeroGo | 15.02.2017 22:43

Ofensywny tercet Napoli niestety, ale dziś kopał się po głowach. Zawiódł szczególnie Mertens.

DamianInter | 15.02.2017 22:44

Szkoda? Nie chcę być tutaj negatywny czy coś, bo szczerze powiedziawszy to myślałem, że Napoli jest w stanie ugrać awans i nawet im kibicowałem, ale to co oni zagrali to był jakiś dramat. Nie wiem czy trema ich zżarła czy coś, ale gdyby ten mecz zakończył się 5-1 albo 6-1 to nikt nie mógłby mieć pretensji, ba, powiedziałbym, że byłby to sprawiedliwy wynik. Jasne, taki wynik daje nadzieję Napoli na odrobienie strat w rewanżu, co jest strasznie niesprawiedliwie patrząc na przebieg tego spotkania. W Napoli nawet nie ma kogo pochwalić, bo cały zespół zagrał chyba najsłabiej w tym sezonie, na tle Realu wyglądali jak wczoraj Barca na tle PSG - totalnie zagubieni.

DMFJ | 15.02.2017 22:44

Szkoda Napoli źle nie grali ale widać że obrona to nie obrona Juve z przodu fajnie grali potrafili się utrzymać przy piłce Mertens mógł strzelić drugą bramkę wtedy szanse były by większe, spodziewam się że Napoli pogra w rewanżu może i wygra ale odpadnie brak tej drużynie doświadczenia z najlepszymi drużynami pod koniec meczu już im się nie chciało grać.

Piopie87 | 15.02.2017 22:45

Pisałem już wcześniej że Benzema strzeli sprawdziło się. Poza tym golem z ponad 30m gdzie Navas był źle ustawiony napoli miało miało jedną klarowną sytuację. Real gdyby wykorzstał swoje szanse to by było 5-1 a tak jest jest 3-1 i gra z której jestem zadowolony i wiem że w tym roku obronimy Champions League. Naprawde dobry mecz Królewskich.

EmpiresCF | 15.02.2017 22:45

Cóż za gra Realu Hah .... Napoli w pierwszej połowie to nie wiedzialo co sie dzieje .. W ktora strone wracac do Wloch heh

Belzebub | 15.02.2017 22:45

Real wygrał zasłużenie, gratulacje dla fanów Królewskich.

Ja chciałbym tutaj tylko poruszyć kwestię komentarzu na NC+, który był TRAGICZNY. Czy u nas dziennikarze sportowi nie mają za grosz wstydu, czy nie umieją choćby udawać że są w miarę bezstronni. Nawet mój kolega będący od 20 lat fanem Realu który ze mną oglądał ten mecz powiedział że już zaraz rzygnie tęcza od tego jarania się wszystkim co Real robi.

Real był lepszy ale Napoli zagrało przyzwoicie. Strzeliło gola, stworzyło parę sytuacji, kilka okresów nawet było kiedy utrzymywali się na połowie rywala dłuższy czas w ataku pozycyjnym. Widziałem wiele zespołów dużo bardziej renomowanych które na SB miało dużo, dużo mniej do powiedzenia. A słuchając komentatorów można by odnieść wrażenie, że Real grał z ogórkami co prosto piłki kopnąć nie umieją. Masakra.

Piopie87 | 15.02.2017 22:46

Ronaldo324
Dla mnie tak samo Navas tą interwencją pożegnął się z Realem. Courtois by tego nie puscił tak na marginiesie

pochmurny | 15.02.2017 22:46

Wystawienie Zielińskiego w pierwszym składzie zabiło Napoli w środku pola. Chłopak kompletnie się spalił. Napoli prowadziło i zamiast przytrzymać piłkę, poszanować ją, grało jakby futbolówka ich parzyła. Nie wiem dlaczego Polak wyszedł na drugą połową. Z walczakiem Allanem wynik mógłby być lepszy.

rycerz17 | 15.02.2017 22:47

Rewelacyjny mecz Realu. Nie wiem jakim cudem to się skończyło tylko 3:1? Szkoda, bo kwestię awansu można było rozstrzygnąć już dziś.

PS. Keylor Navas co ma za fatalny sezon - mam wrażenie, że robi się z niego Claudio Bravo wersja 2.0 i puszcza wszystko co leci w bramkę (głównie przez koszmarne ustawienie).

ssc1926 | 15.02.2017 22:47

Wynik sprawiedliwy - dobra lekcja dla Azzurrich, z której trzeba wynieść jak najwięcej pozytywów na przyszłość. Jak spadać to z wysokiego konia...
Sam mecz - no cóż, nie funkcjonowały skrzydła jak należy. Występ w Madrycie można ocenić po grze Insigne: im dalej w las, tym słabiej to wyglądało.
Cieszy gra Zielińskiego czy młodego Diawary, także powrót Milika do zespołu (póki co niepewny, ale myślę, że to kwestia czasu, kiedy znów zacznie grać zdecydowanie), ale na tle drugiej linii "Królewskich" wyglądało to na starcie nauczyciela z uczniem, niestety.
Mertens w takich bojach musi wykorzystywać swoje nieliczne sytuacje.

Szkoda, ale głowa do góry! Walka do samego końca!

DMFJ | 15.02.2017 22:47

Napoli źle nie grało ale widać braki w defensywie względem Juve z przodu było lepiej ale widocznie to za mało na Real w rewanżu Napoli może wygrać ale raczej odpadnie.

Piopie87 | 15.02.2017 22:47

Ronaldo324
Dla mnie tak samo Navas tą interwencją pożegnął się z Realem. Courtois by tego nie puscił tak na marginiesie

mikepowell | 15.02.2017 22:48

Całe piękno Ligi Mistrzów.
Napoli na fali miało sprawić problem Realowi, który od stycznia wyglądał przeciętnie, a to Real zdeklasował Neapolitańczyków.
Cud, że to się skończyło tylko 3:1

Piopie87 | 15.02.2017 22:49

Ronaldo324
Dla mnie tak samo Navas tą interwencją pożegnął się z Realem. Courtois by tego nie puscił tak na marginiesie

Ermac | 15.02.2017 22:49

Real nie zagrał jakiegoś spektakularnego spotkania, wystarczyło, że nie zszedł poniżej swojego poziomu na tym etapie rozgrywek. Napoli miało w zasadzie tylko dwie okazje, babol Navasa i druga zmarnowana przez Mertensa. Spotkanie pod dyktando Realu, który mógł odnieść dzisiaj jeszcze wyższe zwycięstwo. Faworyt okazał się lepszy o klasę.

Piopie87 | 15.02.2017 22:49

Ronaldo324
Dla mnie tak samo Navas tą interwencją pożegnął się z Realem. Courtois by tego nie puscił tak na marginiesie

Belzebub | 15.02.2017 22:49

Ja bym nie zamykał jeszcze sprawy awansu.

Piopie87 | 15.02.2017 22:51

Ermac
Zgadza się Real mógł ich rozjechać tylko gdyby zachował wieksza skuteczność ale i tak nie jest źle...

Piopie87 | 15.02.2017 22:51

Ermac
Zgadza się Real mógł ich rozjechać tylko gdyby zachował wieksza skuteczność ale i tak nie jest źle...

Trynidator | 15.02.2017 22:52

Dobry meczyk Realu. Bravo za wynik, który cieszy.
Słabo Napoli, niestety.
Królewscy prowadzili grę i tyle.
Za tydzień rewanż.

Pozdrawiam

Kempes | 15.02.2017 22:52


Ambicja i zaangażowanie to za mało. Zabrakło przede wszystkim doświadczenia oraz szybszej reakcji trenera. Zielinski totalnie nie radził sobie w środku pola, Mertens przegrywał wszystkie pojedynki z stoperami Królewskich.

Nie rozumiem Zidane\'a. Mógł zabić dwumecz juz Madrycie. Tymczasem zdejmuje świetnego dzisiejszego wieczoru Benzeme i wprowadza sierotę Morate. Szkoda chłopaka. On i Isco zmarnują sobie dobrze zapowiadające kariery.

Real wygrał mecz w drugiej linii. Są tak bezkonkurencyjni na świecie. Modric wirtuoz. Idealnie pasowałby do Barcy.

Piopie87 | 15.02.2017 22:53

Ermac
Zgadza się Real mógł ich rozjechać tylko gdyby zachował wieksza skuteczność ale i tak nie jest źle...

SlaviPL | 15.02.2017 22:54

B. dobry mecz w wykonaniu królewskich.
Bardzo solidna gra obrony a szczególnie Carva i Marcelo.
Środek pola był dzisiaj według mnie największym atutem Realu Casemiro-Modrić/Kross-James absolutnie bezbłędnie i nic do zarzucenia. Ronaldo nawet bez formy grał dobrze, ale wiadomo przywykliśmy do jego turbo więc nie oceniają ludzie obiektywnie mówiąc że jest słaby ostatnio. Według mnie zagrał dobry mecz ale nie "galaktyczny". No i na koniec niestety Benzema... oprócz wyrównania główką i dwóch dobrych podań w tempo gdzie raz Ronaldo a raz chyba Modrić mógł zamienić na bramkę to nie pokazał ZUPEŁNIE NIC. Każdy kontakt z piłką to podanie nie w tempo lub strata. Morata grał 10 minut tylko więc nie ma co oceniać zbytnio ale też czułą się jakby była gra w 10 ostatnie minuty. BRAKUJE NAM jednego zawodnika do pełnego składu. Z całym szacunkiem dla Benzemy i za to co zrobił dla nas przez ostatnie lata ale z taką skutecznością i formą to był go z ławki nie wpuszczał. Wydaje mi się Mariano powinien dostać swoją szansę i wydaję mi się również że by jej nie zmarnował.

Priorytetem na lato jest transfer albo skrzydłowego solidnego lewego skrzydłowego i wstawienie Ronaldo na szpice jak tak już woli grać środkiem niż tą lewą stroną. Albo bramkostrzelnego rasowego napastnika.

Belzebub | 15.02.2017 22:54

Po kiego wała Milika Sarri wpuścił? W takim meczu? Po 4 miesiącach przerwy?

Islander | 15.02.2017 22:54

Real stworzył dużo sytuacji żeby zakończyć ten dwumecz już w Madrycie, a 3:1 wcale nie jest bezpieczne.
Navas chyba na grzyby się wybrał przy golu dla Napoli.

Roddick | 15.02.2017 22:55

wiadomo było, że faworytem spotkania w Madrycie jest Real, ale Napoli zaprezentowało się dzisiaj zdecydowanie poniżej oczekiwań. był w pierwszej połowie okres około 15 minut, gdy goście grali naprawdę nieźle, ale to nie wystarczyło. obrona Napoli fatalna - Hysaj okrutnie objeżdżany na boku, Koulibaly widać że świeżo co po PNA i totalnie bez formy, Albiol sporo błędów. zawiodła też ofensywa, gdzie raził w oczy brak pomysłu na grę

Napoli potrafi grać w piłkę i jeśli w rewanżu zagrają na miarę swoich możliwości, awans może być realny. musi wrócić jednak jakość z ostatnich meczów ligowych. no i żeby nie przegrać rewanżu w głowach...

Kokodzambo | 15.02.2017 22:56

Nie mam wątpliwości że gdyby Napoli zagrało w tym meczu na 100% albo choć 80% swoich możliwości to przynajmniej by zremisowali. Mertens i Hamsik zagrali znacznie poniżej oczekiwań, Koulibaly, Diawara i Zieliński również zagrali gorzej niż zwykle (szczególnie ten pierwszy). Wielka szkoda.

Piopie87 | 15.02.2017 22:56

Kempes
Luka dobry ale w barcelonie nigdy nie zagra hehe a iniesta i busi coraz gorszy poziom

Piopie87 | 15.02.2017 22:56

Kempes
Luka dobry ale w barcelonie nigdy nie zagra hehe a iniesta i busi coraz gorszy poziom

Velldrin | 15.02.2017 22:57

Świetny mecz Realu. Szkoda błędu Navasa. Kolejny już w tym sezonie... Razi nieskuteczność Realu, bo powinni ze 2 gole co najmniej jeszcze strzelić i o awans nie trzeba byłoby się bać, a tak to może być nerwowo w Neapolu. Dobry mecz Ronaldo i Benzemy, chociaż oboje powinni strzelić co najmniej gola, ale widać, że jest progres. James, mnie nie przekonuje, wolałbym Isco w jego miejsce po ostatnim dobrym meczu, ale nie ma co narzekać, nie sądziłem, że tak dobrze poradzimy sobie z Napoli, a tu proszę wygrana w świetnym stylu. :)

KoloJuve | 15.02.2017 22:58

Dawno tak przerazonego Napoli nie widzialem , tyle strat i glupich podan pod nogi zawodnikow Realu co w tym jednym mecczu to Napoli nie robi przez cały sezon. Nie chce prowokowac ale naprawde we wszystkich druzynach z Serie a oprocz Juve jest jakis paniczny strach i kompleks przed takimi druzynami jak Real. Napoli stac na duzo duzo wiecej.

Piopie87 | 15.02.2017 23:00

Islander
Zgdza sie trafne spostrzeżenie Navas wybrał sie na grzyby przy golu insigne

WhiteHeart | 15.02.2017 23:01


grzwyss

w ktorym momencie real byl "premiowany" ?

Sportnych sytuacji bardzo malo , kazdy spalony - poprawnie gwizdany , zolte kartki raczej tez w porzadku , a Ty mowisz o wrecz dramatycznych sedziowaniu i to pod real

SlaviPL | 15.02.2017 23:02

Velldrin

Ty jakiś inny mecz chyba oglądałeś. Benzema dobrze zagrał a James słabo? Jesteś pewien że cię ktoś nie ztrollował i nie oglądałeś jakieś powtórki jakiegokolwiek innego meczu zamiast prawdziwego streamu z meczu Real-Inter? XD

SlaviPL | 15.02.2017 23:03

+Real-Napoli (sry)

Zebry | 15.02.2017 23:04

Roma to chociaż jakieś sytuacje stwarzała. Jak już ktoś miał podwyższyć wynik to był to Real. Napoli miało dobry wynik i wyszła ich mentalność. Juventus rozegrałby to dużo lepiej taktycznie. Napoli szybko stracili bramkę na 1-1 i już do końca grali bez pomysłu. Bezproduktywne podania. Tak to można zaskoczyć z Crotone, a nie drużynę tej klasy. Cóż, jakieś szanse są, ale musieliby zagrać mecz jak PSG wczoraj z Barcą. Nie wierzę, że Real nie wsadzi bramki. Jedyna szansa to wygrać 2-0, co będzie ultra ciężkie, nawet na stadionie Św. Pawła, gdzie Napoli czuje się jak ryba w wodzie.

Zebry | 15.02.2017 23:06

P.S. Diawara 19 l., Zieliński 22 l. Dobra lekcja dla nich! Niestety środek pola wyglądał za romantycznie, żeby mogło się to udać w przekroju całego meczu.

Wierny_Romanist | 15.02.2017 23:07

Głowa do góry, dacie radę w rewanżu.

pochmurny | 15.02.2017 23:07

KoloJuve | 15.02.2017 22:58
W kwestii przerażenia z Juventusem jest tylko niewiele lepiej. Mają dużo lepszą obronę to straty, gra do nikogo itp nie jest tak kosztowna w bramkach. Nawet rok temu w pierwszym meczu u siebie, w pierwszej połowie z  Bayernem kompletnie nie wiedzieli co się dzieje.

Wierny_Romanist | 15.02.2017 23:08

Zebry

Stwarzała ale Salah i Dzeko tamtego dnia nie byli najlepiej dysponowani...:)

ksg1906 | 15.02.2017 23:08

Gratulacje dla Realu
Bardzo dobry mecz pełna kontrola i najniższy wymiar kary....Napoli raz że nie ten poziom dwa że przegrali ten mecz w głowie wynik i tak daje im nadzieje w rewanżu małe bo małe ale daje...niektórzy już nawet tych małych nie mają...:)

Dla mnie to co wyprawiają boczni obrońcy Realu jest nie do opisania...jest to po prostu inna Galaktyka dodać do nich Modrica i Casemiro i fundament potwora jest zbudowany...Real jest w czepku urodzony chłopaki złapali kontuzje wyleczyli się na najważniejszy mecz  w tym roku i zagrali koncert....do tego trafili na przeciętne Napoli...
Sedzia dziś był słaby ale najważniejsze że nie miał wpływu na wynik meczu...Casemiro i Marcelo zasłużyli na zółte a dostał Zieliński...:)ale w dzisiejszych czasach to jest pikuś...

po wczoraj i dzisiaj taka śmieszna myśl mnie naszła...Cały Real zostawiamy podmieniamy tylko MSN  z przodu...:):):)Była by ekipa...:)no ok jeszcze jakiegoś bramkarza podmieniamy...

AggroStar | 15.02.2017 23:12

Wynik cieszy ale tacy zawodnicy jak casemiro kroos czy przede wszystkim modric muszą dawać z siebie 110% żeby przykryć nieudolność zawodników którzy są bez formy czyli Ronaldo oraz Benzemy. W rzeczywistości w realu cały atak leży i kwiczy a jedyna nadzieja w tym, że wróci bale a CR7 przypomni sobie jak się drybluje oraz strzela bramki. I bez pisania że dzisiaj obaj nie wypadli słabo bo w porównaniu ze wcześniejszymi sezonami jest przepaść. Z tak świetną pomocą i atakiem jaki real powinien mieć ale niestety nie ma na Napoli powinna zostać wykonana egzekucja bo na tą nieudolność przy wykańczaniu akcji momentami nie dało się patrzeć...

Velldrin | 15.02.2017 23:18

SlaviPL

W porównaniu do tego co obaj panowie grali od kilku meczów, ten mecz naprawdę był dobry w ich wykonaniu i to mnie cieszy. Poza tym, że zmarnowali razem parę sytuacji, Ronaldo dobrze się zachował przy golu Toniego, oraz przy podaniu do Benzemy, który pechowo trafił w słupek. Obaj w ofensywie pomimo sporej nieskuteczności byli dużo bardziej aktywni niż James, który moim zdaniem zbyt często zwalnia grę.

Krax | 15.02.2017 23:22

NewMaldini

Szkoda, że Ronaldo nie wykorzystał dwóch okazji, szkoda, że Marcelo nie wykorzystał setki, szkoda, że Benzema trafił w słupek, wtedy Napoli byłoby w tarapatach... a nie sorki, wtedy nie byłoby co zbierać i Real załatwiłby awans w pierwszym meczu.

Yeah_bunny

Przypominało Ci to dwumecz Real-Roma?? w którym momencie przepraszam?? Roma w tamtym dwumeczu miała kilka setek, Napoli stworzyło jedną sytuację (Mertens), plus kuriozalna bramka Insigne i to byłoby na tyle. Nie wiem jak można w ogóle porównywać te spotkania i pisać o dobrej grze Napoli.

Szkoda, że nie załatwiliśmy tego awansu już dzisiaj, ale może to i dobrze, bo do rewanżu trzeba będzie podejść na poważnie, a przede wszystkim coś strzelić, to jest podstawowe zadanie żeby awansować. Fajnie zagrali dzisiaj Benzema i Ronaldo, powinni kończyć to spotkanie z dwoma bramkami i dwoma asystami na koncie, no ale cóż... świetnie zagrali również Modric, Carvajal, Kroos i Marcelo, babola Navasa nie mogę przeboleć, co on ma z tym ustawianiem?? kompletnie nie czuje bramki. Z najlepszego bramkarza na świecie (w poprzednim sezonie), stał się zwykłym golkiperem, który czasami wyciągnie coś ponad stan, szkoda.
Standardowo mogliśmy biegać więcej, ale nie będę się czepiał :)
Ozdobą spotkania bramka Casemiro, fantastyczna asysta Carvajala, no i jednak babol Navasa :)
Rewanż będzie zacięty.

PS, Jak do tej pory wszystkie drużyny, które wyszły z pierwszego miejsca z grupy przegrały swoje mecze, zobaczymy co będzie dalej.

pochmurny | 15.02.2017 23:34

W kwestii podsumowania. Ciężko kogokolwiek pochwalić w drużynie gości bo to był ich naprawdę bardzo słaby mecz.

"Cieszy gra Zielińskiego czy młodego Diawary"
Chyba tylko bogatsze kluby cieszy, że młodzi ogrywają się w ważnych meczach kosztem klubu. O Zielińskim już pisałem, a Diawara? Po pierwsze to inne zadania na boisku, a z tego co widziałem dziury w sytuacjach gdy Real atakował były porażające i to obciąża bardziej Diawarę niż Polaka. Powiedziałbym, że Zielu zagrał bardzo słabo, a Gwinejczyk słabo.
W ogóle Sarri zrobił wszystko nie tak jak trezba. Zły dobór składu min. sam twierdzi, że Zieliński ma pewne problemy mentalne, a później wystawia go na taki mecz - gdzie tu logika? Brak reakcji na wydarzenia na boisku. Taktycznie zawalony mecz. Napoli zagrało jakby ich rywalem był przeciętniak z SerieA :) Zero przygotowania na tak ważny mecz. Zawiodłem się.

Joker | 15.02.2017 23:39

Ofensywa Napoli totalnie rozczarowała, dobrze że im wpadł chociaż ten babol to przynajmniej w rewanżu chociaż w teorii mogą być jakieś emocje...

Szkoda, że Napoli po dobrym kwadransie zaczęło grać coś czego nie potrafią, a więc dosyć głęboką defensywę... To nie jest zespół, który umie bronić na takim poziomie aby się tak cofnąć z Realem... Tutaj trzeba było czasami straszyć Real jakimiś kontrami, bo Real który nie czuje się zagrożony zaczyna wgniatac swojego rywala w jego pole karne... Druga sprawa, że jak już Napoli zrobiło ładną akcję i mogło złapać kontakt na 2:3 to Mertens fatalnie spartaczyl, ale i tak z tego wyniku mogą być zadowoleni bo jakby tu było 5:2/6:2 to nie mieliby krzywdy...

Moim zdaniem też została zweryfikowana klasa kilku zawodników Napoli... Choćby boki obronę słabiutkie, Hysaj i Ghoulam przy Carvajalu i Marcelo wyglądali marnie, dla Albiola i Koulibalyego też czasami wszystko działo się za szybko... Insigne mimo gola słabo, duźo strat i ogólna nieporadność, aczkolwiek chociaż się starał i był pod grą, Mertens może grać na 9 przeciwko Bologni czy tego typu rywala, na wyższy poziom się nie nadaje w tej roli, Callejon też pokazał czemu w tym Realu się nie utrzymał, mało widoczny, 1-2 dobre zagrania to trochę mało na 90 minut... W sumie to środek pola zaprezentował się najkorzystniej... Hamsik nieźle, Diawara i Zieliński też mieli sporo udanych zagrań, starali się sporo utrzymywać przy piłce, byli pod grą, nie unikali jej, jak na fakt że mieli na przeciwko świetnie dysponowanych Modricia, Kroosa i Casemiro (który powinien skończyć mecz z kartką) to nie odstawali aż tak duźo jak ich koledzy z innych pozycji...

Ragnarock | 15.02.2017 23:43

Co do porównania meczów z Romą z poprzedniego sezonu - zupełnie inny mecz. Tamten był wyrównany z lekkim wskazaniem na Romę. Tutaj zasłużone zwycięstwo Realu.

Dziwi mnie, że dużo osób pisze, że powinno być 5:1, 6:1. Nie wiem jakim cudem. 3:1 to optymalny wynik.

Zabrakło doświadczenia Napoli i FATALNIE zagrały boki obrony. Ghoulam i Hysaj byli tragiczni.
Allan dałby o wiele więcej niż Zieliński.

Komentatorzy byli śmieszni. Żenujące jest takie niedocenianie dużego klubu jakim jest Napoli. No ale nic nowego.

dalmare | 15.02.2017 23:52

Bez zapory w 2. linii, bez 9ki i bez rutyny, po dobrym wejściu przykryci. Mieliby szanse w 2meczu gdyby wykorzystali 2 okazje: 68' i 81'... W 68mej asysta Callejona> Mertens nie pokonuje Navasa... czy pokonałby Milik gdyby miał już rytm meczowy- możliwe.  W 81szej Diawara> Insigne> Callejon... 3-2 anulowany przez wyrażny spalony Callejona, jak można było...
W Celnych  6-2 (proporcjonalnie do wyniku 3-1); 11(!) Ncelnych Realu;
niemal równe posiadania, liczba podań i ich celność.
Obwiniony Sarri- za wyjście 5ma ofensywnymi z przodu z jedynym def. Diawarą w 2. linii, zaproszenie dla Ronaldo- Benzemy.
Debiutanci kontra wielokrotni finaliści- jeśli Real zagrał tak dobrze a Neapolitańczycy tak słabo, zdumiewa, że byli tak bliscy 2 goli w okazjach Mertensa i Callejona.

Ricardo Roomest | 16.02.2017 00:02

No niestety nie było mi dane obejrzeć meczu i nie mogę doszukać się powtórki. Obejrzałem tylko dłuższy skrót niestety. Wynik dobry, ale nie dający gwarancji. Mogło być lepiej i szkoda tego błędu Navasa, bo poza tym Napoli miało tylko ten strzał Mertensa. Gdyby Ronaldo był skuteczniejszy i Benzema nie strzelił w słupek mogło być lepiej, ale i tak jest dobrze. Fantastyczna bramka Casemiro! Ma kopyto Brazylijczyk i pokazywał to w Porto, więc i w Realu musiał odpalić rakietę :) Cenna wygrana. Jedziemy dalej :)

R1vald0 | 16.02.2017 00:05

Piopie
Ogarnij się bo robisz niemiłosierny śmietnik. Każda wypowiedź minimum dubel.

Kempes
Modric pasował by do każdej drużyny. On i Verratti to aktualnie najlepsi rozgrywający.

Nawet gdyby Mertens strzelił gola na 3:2 to nic by to nie zmieniło. Bawią mnie komentarze że Real dziś słabo i był do ogrania :) Real sytuacji miał w tym meczu spokojnie 2x wiecej niż strzelił goli.

Jeśli ktoś się łudzi że w rewanżu coś może się zadziać to powodzenia. Napoli musiało by wygrać do 0 a to jak dla mnie praktycznie niemożliwe.

Czekam jeszcze na komentarze tych co twierdzą że PD się kończy. Tak się kończy że pewnie 3 drużyny z Hiszpanii się zameldują w 1/4.  

EdenCameBack | 16.02.2017 00:10

Nie kwestionuje zasłużonego zwycięstwa Realu, bo byli o wiele lepsi w tym meczu, ale sedziowanie w tym meczu to kpina. Ronaldo przewraca się bez kontaktu- faul, Casemiro przewraca się się po wejściu ciałem- faul. Benzema strzela metr od bramkarza- rożny. Casemiro kilka razy fauluje taktycznie, jeden raz prawie rozrywa koszulkę Mertensowi w okolicach 18m i kończy mecz bez żółtej kartki. Nie było żadnego ogromnego błędu i arbiter nie wypaczyl wyniku, ale byl bardzo stronniczy.

wood | 16.02.2017 00:25

Sedziowanie w tym meczu to kpina i to jest fakt. Mimo tego, ze lubie Real, to moim zdaniem pod nich gwizdal arbiter. Przykladem zolta kartka dla Zielinskiego? Serio? Marcelo kopie z impetem ktoregos z graczy Napoli w lydki, do pilki daleko i nie ma kartki.

Real zasluzyl na wygrana, ale w rewanzu moze sie jeszcze sporo wydarzyc.

PS. Nie moge znalezc lepszej powtorki tej nieuznanej bramki Callejona na 3:2 po spalonym. Podawal mu chyba Insigne czy Mertens, ale mialem wrazenie ze jeden i drugi byli juz za linia obrony. Niestety w tv byla tylko drobna powtorka i nie wiem czy faktycznie blad czy zle widzialem... Moge sie duzo mylic oczywiscie ;)

wood | 16.02.2017 00:27

Moze byc tak ze ja tam nie widzialem spalonego przez spozyte juz wczesniej jednostki alkoholowe jak to wypada przy wieczorze LM ;)

Ricardo Roomest | 16.02.2017 00:32

wood

Gdy dwaj zawodnicy są za linią obrony to piłka wyznacza linię spalonego.

dalmare | 16.02.2017 02:22

Cały mecz i skróty >
lasthl.com/real-madrid-vs-napoli- highlights-full-match/
--- ---
42' strzał broniony Benzemy wyrzucony w tył na słupek przez Reinę
(..."cross for Benzema, but his effort was tipped onto the woodwork and behind by Reina...", sports.yahoo.com)

mack | 16.02.2017 07:42

2-1 i byłoby dużo ciekawiej w rewanżu. Napoli po strzeleniu gola nic praktycznie nie grało. Zieliński dostał kartkę z kapelusza i musiał grać zachowawczo, żeby nie wylecieć i zrobić złego wrażenia. Kilka udanych zagrań. Na pewno się nie spalił wbrew opiniom niektórych. Wpuszczenie za niego Alllana było słabe, bo Brazyliczyk nic nie dał w ten kwadrans. Nie wiem czemu Jorginho nie dostaje szans, przecież to zacznie bardziej kreatywny zawodnik.

Wejście Milika to duże zaskoczenie. Wszak to jego pierwsze minuty od feralnej kontuzji. Ale jego powrót cieszy.

Napoli jak w rewanżu strzeli na 1-0 to będzie jeszcze ciekawie.

Real Madridista | 16.02.2017 16:57

Nie dodaje mi komentow z telefonu :-(
Przy wciskaniu\'dodaj\' wylogowuje mnie :-(
Wtf?!

Real Madridista | 16.02.2017 16:58

O! A teraz dodalo?!
Krotko: tak jakpisalem przed meczem, zadecydowalo doswiadczenie.
Szkoda, ze Benzyn nie trafil tego co mogl...
Oby nie zlekcewazyli Napoli w rewanzu.
Pzdr.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy