REKLAMA
REKLAMA

Stoke na remis z Leicester, pewny triumf Middlesbrough

dodał: Krzysztof Rymarczyk  |  źródło: anglia.goal.pl  |  17.12.2016 17:54
Piłkarze Stoke zremisowali z zawodnikami Leicester 2:2 (2:0). Tymczasem gracze Middlesbrough pokonali u siebie Swansea 3:0 (2:0). W barwach gości cały mecz rozegrał Łukasz Fabiański.

Co działo się na terenie Stoke? Gracze Garncarzy od 28 minuty grali z przewagą jednego zawodnika. Wtedy to z boiska z czerwonym kartonikiem „wyleciał” Vardy (za faul).

Jedenaście minut potem podopieczni Hughesa wyszli na prowadzenie, ponieważ z rzutu karnego nie pomylił się Krkić. To nie był jednak koniec bramek w pierwszej części gry. W doliczonym czasie gry na listę strzelców „wpisał się” bowiem także Allen.  

Mistrzowie Anglii nie rezygnowali jednak z walki o korzystny wynik w tej potyczce. W 74 minucie „przy życiu” w tym spotkaniu utrzymał ich gol Ulloi.

Podopieczni Ranieriego do wyrównania doprowadzili w końcówce regulaminowego czasu gry, kiedy to bramkarza Garncarzy pokonał Amartey. To była bramka na wagę remisu.

Stoke - Leicester 2:2 (2:0)
1:0 Krkić 39’ (k.)
2:0 Allen 45+3’
2:1 Ulloa 74’
2:2 Amartey 88’

Pełna statystyka meczu

Z kolei na stadionie beniaminka, na pierwszego gola w tym spotkaniu musieliśmy czekać do 18 minuty. Wtedy to na listę strzelców „wpisał się” Negredo.

Hiszpański napastnik gospodarzy wcale jednak nie zamierzał na tym poprzestawać. W 29 minucie gospodarze mieli rzut karny, a Negredo znowu pokonał Fabiańskiego.

W 58 minucie było już po meczu. Polski golkiper tym razem musiał bowiem wyjąć futbolówkę ze swojej bramki po uderzeniu de Roona i beniaminek prowadził 3:0. Do końca potyczki ten rezultat już nie uległ zmianie.

Middlesbrough - Swansea 3:0 (2:0)
1:0 Negredo 18’
2:0 Negredo 29’ (k.)
3:0 de Roon 58’

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

Talek | 17.12.2016 18:06

"za faul" tylko że tam Vardy był faulowany przez Johnsona, stracił panowanie i upadając cholera wie po co instynktownie wyprostował nogi po piłke, tego gościa był sekundy wcześniej nawet w tym miejscu nie było wiec nie mógł tego miec w zamiarze. Nikt na boisku po za sedzią sie chyba nawet nie spodziewał tam kartki a co dopiero czerwonej.

No ale co sie dziwic, to ten sam sedzia który za ewidentny wjazd 2-ma nogami Rojo 3 dni temu dał żółtą i ogólnie wypaczył spotkanie CP z United (uznana bramka ze spalonego, nieuznana dobra, brak karnego za reke gdzie już chyba w bardziej oczywisty sposób to musiałby ją chyba złapac). Także niezły bilans, sedzia rozwalił 2 mecze w ciągu tygodnia i 0 konsekwencji.

Kolesiostwo w Premiership wieksze niż u nas w PZPN, ja bym takiego człowieka odesłał do sedziowania U-18.

Konrad Robert | 17.12.2016 18:07

Z tym Vardym to lipa..Ja bym sie odwolywal...
Boro niezle sie podniesli po meczu z nami.Negredo show ..

Joker | 17.12.2016 23:47

Negredo i Llorente mają już po 5 goli, kto by pomyślał, że ci dwaj doświadczeni snajperzy jeszcze się przebudza, w zeszłym sezonie jak dobrze pamiętam to w La Liga przez cały sezon nie strzelili w sumie 10 goli...



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy