REKLAMA
REKLAMA

LM: Bayern rozbity, Real w finale! (video)

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: goal.pl  |  29.04.2014 22:38
Piłkarze Realu Madryt niespodziewanie rozbili w Monachium tamtejszy Bayern 4:0 i zwyciężając w dwumeczu 5:0 awansowali do majowego finału Ligi Mistrzów w Lizbonie. Po dwie bramki dla gości, którzy już do przerwy prowadzili trzema golami, zdobyli Sergio Ramos i Cristiano Ronaldo. Królewscy nie zakończyli jednak tego starcia bez ofiar – w finale nie zagra będący w znakomitej formie Xabi Alonso, który pod koniec pierwszej połowy został ukarany żółtą kartką.

VIDEO: Zobacz bramki z meczu >>

Już na samym początku okazje do otwarcia wyniku miał Mandżukić, który przegrał jednak z Ramosem i nie zdołał oddać strzału. Wyśmienitą okazję w dziewiątej minucie miał Gareth Bale, ale on również nie zdołał jej wykorzystać. Neuer źle interweniował przed polem karnym i piłka trafiła prosto do Walijczyka, który uderzył z ponad 30 metrów, ale przeniósł ją nad poprzeczką zupełnie pustej bramki. Jak się okazało, była to jedynie zapowiedź tego, co madrytczycy mieli zrobić  w ciągu następnych minut.

Po kwadransie bramkę zdobył Sergio Ramos, który wykorzystał dośrodkowanie Modricia z rzutu rożnego, złe krycie rywali i mocnym uderzeniem głową umieścił piłkę w siatce, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie. Cztery minut później hiszpański stoper jeszcze raz dał o sobie znać obrońcom Bawarczyków – tym razem z rzutu wolnego piłkę w pole karne wrzucił Angel Di Maria, a 28-latek ponownie precyzyjnym strzałem głową wpisał się na listę strzelców i praktycznie zapewnił swojemu klubowi awans do półfinału.

WYSTAW NOTY >>

Kropkę nad „i” postawił właściwie Cristiano Ronaldo, który w 34. minucie strzelił gola na 3:0. Bayern ponownie atakował Królewskich, ale ci szybko odebrali rywalom piłkę i przeprowadzili wzorowy kontratak – Benzema do Bale’a, Bale do Ronaldo, a ten mając przed sobą pustą bramkę sprawił, że emocje w tym dwumeczu już się skończyły. Przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę na listę strzelców mogli wpisać się jeszcze Portugalczyk i Robben, ale obaj uderzyli niecelnie, a żółtą kartką ukarany został Xabi Alonso, co wyklucza go z gry w finale.

W drugiej części gry Bayern w dalszym ciągu dominował w środku pola, ale nie był w stanie przebić się przez znakomicie zorganizowaną defensywę gości i ataki monachijczyków kończyły się albo jeszcze przed polem karnym, albo niecelnymi strzałami z dystansu. W 60. minucie błysnął wreszcie Ribery, który zdołał umknąć defensorom rywali, ale jego uderzenie bez najmniejszych problemów wybronił  Iker Casillas.

Na minutę przed końcem podstawowego czasu gry tuż przed polem karnym Toni Kroos sfaulował Cristiano Ronaldo. Chęć na wykonanie rzutu wolnego miał Luka Modrić, ale Portugalski skrzydłowy nie odpuścił i sam uderzył ze stałego fragmentu gry. Zrobił to na tyle sprytnie – strzelił mocno po ziemi, pod skaczącymi w muru zawodnikami gospodarzy – że Neuer po raz czwarty w tym spotkaniu zmuszony był do wyciągnięcia piłki z siatki. W doliczonym czasie gry uderzenie zza pola karnego oddał jeszcze David Alaba, ale nie udało mu się pokonać Casillasa i chwilę później sędzia zakończył mecz. Najwyższa w karierze trenerskiej Guardioli porażka stała się faktem, a piłkarze Realu stanęli przed historyczną szansą na dziesiąte trofeum LM.

(Mateusz Marchewka)

Bayern Monachium - Real Madryt 0:4 (0:3)
0:1 Ramos 16'
0:2 Ramos 20'
0:3 Ronaldo 34'
0:4 Ronaldo 89'

Pierwszy mecz: 0:1. Awans: Real Madryt

żółte kartki:
Bayern - Dante 17'
Real - Xabi Alonso 38'

Bayern: Neuer - Lahm, Boateng, Dante, Alaba - Schweinsteiger, Kroos - Robben, Müller (72' Pizarro), Ribery (72' Goetze)  - Mandzukić (46' Javi Martinez)

Real: Casillas - Carvajal, Pepe, Sergio Ramos (75' Varane), Coentrao - Xabi Alonso, Modrić - Di Maria (84' Casemiro), Bale, Ronaldo - Benzema (80' Isco)

RELACJA MINUTA PO MINUCIE

Koniec meczu

89 min - 4:0 dla Realu! Do bramki Neuera uderzeniem z rzutu wolnego trafia Ronaldo! Portugalczyk posłał piłkę pod murem.

84 min  - Ostatnia zmiana w dzisiejszym meczu. Casemiro wchodzi za Di Marię.

82 min - Po krótko rozegranym rzucie rożnym i dośrodkowaniu, piłka trafiła w polu karnym do Varane'a, ale jego strzał został zablokowany.

80 min - Druga zmiana w Realu. Isco wchodzi za Benzemę.

78 min - Kolejna próba w wykonaniu Kroosa, tym razem piłka poszybowała tuż nad poprzeczką.

76 min - Goetze ładnie obrócił się z piłką w polu karnym, ale następnie uderzył niecelnie.

75 min - Zmiana w Realu. W miejsce Ramosa wchodzi Varane.

72 min - Dwie zmiany w zespole Bayernu. Goetze za Ribery'ego i Pizarro za Muellera.

69 min - Po dośrodkowaniu Di Marii do piłki wyskoczył Ronaldo, ale w trudnej sytuacji nie był w stanie celnie uderzyć.

65 min - Mogło być 4:0, ale piłkę po strzale Coentrao zdołał odbić Neuer.

64 min - Z dystansu celnie uderzał Kroos, ale bramkarz Królewskich cały czas na posterunku.

60 min - Celny strzał Ribery'ego z prawej strony pola karnego, ale pewnie interweniuje Casillas.

57 min - Bayern bliski zdobycia gola. Ładnym strzałem z około 20 metrów popisał się Robben, ale piłka minimalnie przeszła obok słupka.

53 min - Groźnie w polu karnym Realu, ale po zagraniu Alaby skutecznie interweniował Ramos.

51 min - Pierwsze minuty drugiej połowy bardzo spokojne. Bawarczycy są już pogodzeni z porażką.

46 min - Druga połowa rozpoczęta. Jedna zmiana w drużynie Bayernu. Mandzukicia zmienił Javi Martinez.

Koniec I połowy

44 min - Groźnie pod bramką Realu, ale niebezpieczeństwo zażegnał Ramos, który wybił piłkę na rzut rożny po zagraniu Robbena.

40 min - Niecelne uderzenie Robbena z rzutu wolnego.

38 min - Żółta kartka dla Xabiego Alonso. To oznacza, że reprezentanta Hiszpanii zabraknie w finale.

37 min - Kolejna zła interwencja Neuera poza polem karnym. Tym razem z dystansu na pustą bramkę uderzał Ronaldo, ale również niecelnie.

34 min - 3:0 dla Realu! Doskonały kontratak Królewskich. Benzema - Bale - Ronaldo. Portugalczyk w sytuacji sam na sam z Neuerem zdobywał 15. gola w tym sezonie Ligi Mistrzów.

32 min - Królewscy spokojnie kontrolują wydarzenia na boisku.

28 min - Strzał Robbena z kilkunastu metrów, ale piłka po rykoszecie wychodzi na rzut rożny.

27 min - Indywidualna akcja Ronaldo zakończona niecelnym strzałem zza pola karnego.

25 min - Bayern stara się atakować. Ribery uderzał z prawej strony pola karnego, ale posłał piłkę obok dalszego słupka.

20 min - 2:0! Ramos! Kolejny stały fragment gry, dośrodkowanie Di Marii z rzutu wolnego, piłka trafiła na głowę Ramosa, który po raz drugi wpisuje się na listę strzelców.

17 min - Żółta kartka dla Dante za ostre wejście w Ronaldo.

16 min - Goool dla Realu! Po dośrodkowaniu Modricia z rzutu rożnego, do piłki dopadł Sergio Ramos i mocnym uderzeniem głową umieścił piłkę w siatce.

12 min - Uderzenie Di Marii z okolic narożnika pola karnego, ale strzał był bardzo niecelny.

9 min - To powinna być bramka dla Realu. Po złej interwencji Neuera poza polem karnym piłka trafiła pod nogi Neuera. Ten jednak z około 30 metrów nie trafił do pustej bramki.

6 min - Długie podanie Bale'a w kierunku Benzemy, ale nieco za mocne i piłkę przechwycił Neuer.

6 min - Gra toczy się w bardzo szybkim tempie. Bayern próbuje się przedrzeć przez defensywę Królewskich, na razie bezskutecznie.

1 min - Odpowiedź Realu. Z lewej strony płasko dośrodkowywał Di Maria, ale jego zamiary przeczytał Neuer.

1 min - Pierwsza akcja Bayernu, ale zakończona przez Ramosa, który wygrał pojedynek w polu karnym z Mandzukiciem.

1 min - Real rozpoczął spotkanie!


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 227 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

mk1984 | 29.04.2014 19:13

Ciężko ferować wyroki przed tym meczem. Ten mecz to jak spacer po cienkiej linie;)

Modell10 | 29.04.2014 19:28

Jedno jest pewne - emocji nie zabraknie! ;)

Crash | 29.04.2014 19:41

Oby znowu mnie pozytywnie zaskoczyli.

MaRcOCFC | 29.04.2014 19:50

Nie wyobrażam sobie,żeby Real nic nie ukuł patrząc na skład .

R_R | 29.04.2014 20:25

  Gdy trwała faza grupowa, to wymarzyłem sobie finał Atletico – Bayern, a dziś dowiem się czy tak będzie, przynajmniej w połowie. Gdyby na ławce Bayernu siedział Jupp, to o wynik byłbym spokojny, ale skoro zasiada „majsterklepka” Guardiola, to różnie może być. ;-)

Cziken | 29.04.2014 20:26

"to o wynik byłbym spokojny"
Już kiedyś bazgrałem, że uwielbiam to określenie, więc się tutaj powtórze :)

wroclawianin | 29.04.2014 20:33

Mysle ze Bayern wygra spotkanie i awansuje do finału. Najbardziej ciekawi mnie starcie prawego skrzydłowego z D. ALABA :) jeśli będzie Bale to lewa flanka będzie otwarta jeśli Angel to już gorzej choć w Dortmundzie maria zagrał "kupe" Wazne zdobyc bramke w pierwszych 15 minutach żeby nie stracic sił na ataki bo opadna z sił atak i skuteczność przyniosą sukces i najważniejsze pokrycie zawodnikow i przecinanie podan Real gra schematycznie wiec tu widze szanse. No i największy problem Bayernu to IKER CASILLAS zawsze dobrze ustawiony plus dużo szczęścia. 90 minut wielkich emocji a może i 120 ;) i karne????? :D

MajsterKlepka | 29.04.2014 20:37

Kurde!!! Boje się!!! Dajcie mi panowie finał... Hala Madrid!!! Jestem z Wami do końca...

Piekut | 29.04.2014 20:44

Szacun dla Bayernu za oprawę !

matiziel | 29.04.2014 20:50

Według mnie będzie 3:1 dla Realu, Mandzukić, 2x Ronaldo, Di Maria.

LaMasia1990 | 29.04.2014 20:53

Guardioli się zapaliło pod ogonem to wrócił do starego składu i ustawienia;) półfinał jak z przed roku tylko że z Realem ...

Piekut | 29.04.2014 20:58

Po cholerę z pierwszej piłki...

R_R | 29.04.2014 20:58

  Ale błąd Neuera, a Bale miał szansę na pierwszego gola w tym meczu i też popełnił błąd.

Crash | 29.04.2014 20:58

Oby Di Maria nie zwalił 3 setki w kolejnym meczu LM,

baZ | 29.04.2014 20:59

nooo, jak się w pustą bramkę nie trafia, to ciężko marzyć o finale :/

R_R | 29.04.2014 21:00

„9 min - To powinna być bramka dla Realu. Po złej interwencji Neuera poza polem karnym piłka trafiła pod nogi Neuera. Ten jednak z około 30 metrów nie trafił do pustej bramki.”
  Niesamowity jest Manuel. ;-)))

Rossi | 29.04.2014 21:01

Prosilbym o linka do transmisji,z gory dziekuje.

Piekut | 29.04.2014 21:04

gol gol gol !!!! :))))

R_R | 29.04.2014 21:04

   Ramos i 1:0, teraz Bayern musi strzelić 3 gole.

deceiver | 29.04.2014 21:05

1:0 - Bayern w piekielnie trudnej sytuacji

Rivera | 29.04.2014 21:06

Brawo Ramos!

Stankovic > Bale :P

MajsterKlepka | 29.04.2014 21:06

Dla mnie to jest czerwień... Wyprostowana noga...

matiziel | 29.04.2014 21:06

Według mnie będzie 3:1 dla Realu, Mandzukić, 2x Ronaldo, Di Maria.

matiziel | 29.04.2014 21:07

Według mnie będzie 3:1 dla Realu, Mandzukić, 2x Ronaldo, Di Maria.

BrotherM | 29.04.2014 21:08

Jestem sklonny zaryzykowac teze, że przy tym wyniku i niskiej dyspozycji FCB, Real wlasnie dostal się do finalu.

Coz, to dobra kara za teczowe flagi dla Bayernu, czemu uefa tego nie sciga?

Rivera | 29.04.2014 21:08

O kuzwa, Bayern robi papa!

deceiver | 29.04.2014 21:08

Po dwumeczu

chelseaMIKE | 29.04.2014 21:08

Time to say***dbye Bayern czyzby byl moj wysniony final real - chelsea bylo by znakomicie ;D

R_R | 29.04.2014 21:09

  Ramos po raz drugi strzela gola. To już po Bayernie, chociaż do końca pozostało ponad 70 minut.

Catalina | 29.04.2014 21:09

No to po zabawie,a miały być emocje

chelseaMIKE | 29.04.2014 21:10

lac niemcow jeszcze jeden jeszcze jeden

xyz123 | 29.04.2014 21:11

Brawo Real !!

Cziken | 29.04.2014 21:11

ArbitroFuera
Co dokladnie?:)

JohnyKozak | 29.04.2014 21:11

4 gole Realowi? Nie ma szans, Real jest już w finale. Jak tam napinacze z najlepszej drużyny na świecie? Pokora i szacunek dla przeciwników się kłania.

Piekut | 29.04.2014 21:12

Arbitrofuera, chodziło mi raczej o hala logikę :)

ArbitroFuera | 29.04.2014 21:13

Aj, madrytczycy naskoczyli :D

xyz123 | 29.04.2014 21:13

Pep niestety to ta jakość to Jupp, mogli błagać go by został jeszcze sezon, zamiast sprowadzać Pana tiki take.
W tamtym sezonie Bayern był potęgą, dzisiaj jest cieniem samego siebie.

xyz123 | 29.04.2014 21:13

Pep to niestety nie tak jakość co Jupp*

deceiver | 29.04.2014 21:16

To się może skończyć pogromem .

BrotherM | 29.04.2014 21:17

I pomyslec, ze Lewy wolal FCB od Realu?

I gdzie ta era FCB? Nawet się nie zaczęła, a już po?
Sadze, ze remis to max w tym meczu.

Crash | 29.04.2014 21:18

Koncertowo Ronaldo i teraz Benz zwalili kontry... ehh szkoda...

LaMasia1990 | 29.04.2014 21:18

Głupoty piszecie Panowie jeszcze do nie dawna była gadka ze Bayern nie do przejścia, jak na moje oko to za szybko mistrza zdobyli to zdekoncentrowało drużynę z Monachium...

JohnyKozak | 29.04.2014 21:19

Właśnie Piekut dzięki na podpowiedź: Panie rriveo gdzie jesteś?

xyz123 | 29.04.2014 21:22

Dziękuje. Dobranoc.

Rivera | 29.04.2014 21:22

Bedzie 0-7? :D

Crash | 29.04.2014 21:22

Matko Bosko co tu się dzieje...

R_R | 29.04.2014 21:23

     0:3, czy będzie pogrom Bayernu?

Hades | 29.04.2014 21:23

Pogrom. Gratuluje

baZ | 29.04.2014 21:23

wow, nie wierzę...

Piekut | 29.04.2014 21:23

Ronaldo samodzielnym rekordzistą w LM, kurde brawo chłopaki, brawo Bale!!

Rivera | 29.04.2014 21:23

No to zapowiada sie 7 final w LM dla Carlo jesli sie nie myle.

_AFC_FCB_FAN_ | 29.04.2014 21:25

Boze ale wstyd :CC

Rivera | 29.04.2014 21:26

Ale pech Ronaldo :D

LaMasia1990 | 29.04.2014 21:26

Ok idę spać:)

chelseaMIKE | 29.04.2014 21:26

Bayern wpadl pod madrycka niszczarke dzis Real jest dysponowany wrecz fenomenalnie wiedzialem ze sa dobrzy ale dzis to przechodzi ludzkie pojecie

Crash | 29.04.2014 21:27

Xabi :(

ArbitroFuera | 29.04.2014 21:28

Krysztianu bije rekord, decima nadchodzi. Trzeba zmieniać barwy, hala madrit!

DFBart | 29.04.2014 21:28

Pieknie tak zniszczcy doskonałosc Juppa zamienic ja na bezproduktoywna tiki take i kasztanki az wstyd

Cziken | 29.04.2014 21:31

Bez Xabiego w finale?

xyz123 | 29.04.2014 21:31

DFBart

Dokładnie mam takie samo zdanie, doskonały zespół Juppa został zniszczony przez śmieszna i już dawno nie skuteczna tiki take.

Piekut | 29.04.2014 21:31

I teraz wszyscy na Guardiole -że zepsuł doskonały zespół... Już nie pamiętacie wygranego Superpucharu na początku sezonu, czy rekordowo szybko wywalczonego majstra eeeh -.-

Rivera | 29.04.2014 21:32

Ribery buc, zero honoru.

gibki | 29.04.2014 21:34

Real z Ancelottim przejął DNA Ligi Mistrzów. Biją Bayern jak chłopców, aż miło się patrzy :)

Ribery to największe*****wśród najlepszych piłkarzy tego globu. Przykre i żałosne.

cich cich | 29.04.2014 21:35


Rok temu grali z kontry przeciwko Barcelonie....i rozgromili Katalończyków....teraz jest odwrotnie...

Zresztą już za czasów Heynckesa miewali poważne problemy z drużynami grającymi z kontry....Chelsea - 2012....czy 1/8 z Arsenalem w 2013...
Z BVB też różnie bywało....


Zapowiada się 13 finał Królewskich.




Pozdro - cich cich

SinHop | 29.04.2014 21:35

Brawo Real, szok wynik;p
Carlo w sumie też w finale z LFC prowadził do przerwy 3-0 a jak się skończyło wszyscy wiedzą ;/ xD Pewnie chciałby jeszcze przynajmniej jednej bramki;p

A do kibiców Bayernu, nawet Jupp w tym sezonie by nie pomógł, widocznie drużyna nie wytrzymała, tak musiało być i nie jest to winą Guardioli. Weźcie nie zwalajcie na swojego wybawce, najszybciej wywalczonego majstra, teraz Pep be co?;p Może z Heynckesem byście odpali w 1/8?;p

JohnyKozak | 29.04.2014 21:35

I bez Xabiego Real jest mocny. Khedira będzie dostępny ale bez rytmu meczowego, zagra więc Illara "podaj do tyłu", choć wolałbym Casemiro.

cich cich | 29.04.2014 21:36


Maszyna Juppa bywała bezbłędna tylko w określonych sytuacjach....tylko w określonych. Wystarczy sobie pzypomnieć...



Pozdro - cich cich

Velldrin | 29.04.2014 21:38

Wreszcie będzie finał!! Już nic złego nie może się stać! :)

Decima coraz bliżej!

SinHop | 29.04.2014 21:38

I jak ktoś się dziwi czemu 100mln wydano na Bale czy te 91 to w ostatnim czasie dostał mnóstwo odpowiedzi, zabójcze są te kontry, każdy z trójki BBC jest bardzo szybki, defensorzy rywali są bezradni ;o

Velldrin | 29.04.2014 21:38

Ale żółta dla Alonso moim zdaniem zbyt pochopna...

R_R | 29.04.2014 21:38

  0:3 po pierwszej połowie – komentarz do tego co dzieje się na boisku wydaje się zbędny. Frustracja zawodników Bayernu ogromna, oby tylko dokończyli ten mecz w pierwszym składzie. Co wymyśli „majsterklepka” w przerwie? Oby tylko nie, to: „Panowie! Zwiększamy posiadanie piłki do 95%”. ;-)

JohnyKozak | 29.04.2014 21:39

Ribry w tamtym sezonie był w gazie, a teraz jakiś niewyraźny.

Cornic | 29.04.2014 21:40

Cóż kiepsko to wygląda, zero pomysłu w ofensywie, defensywa jak to ostatnio bywa leży i kwiczy, a Neuer to chyba gra tragicznie... 5 bramek raczej nie strzelą, szkoda straconej szansy na obronę LM.

Piekut | 29.04.2014 21:40

JohnyKozak, prędzej Isco wystawi na ewentualny finał

ArbitroFuera | 29.04.2014 21:41

Velldrin, niezasłużona, tam nie było faulu, ale sędzia robi wszystko żeby utrudnić Królewskim gre w finale.  Jak zwykle.

Catalina | 29.04.2014 21:42

Ale ich biją. Piłkarze Bayernu wyglądają jakby nie wiedzieli co z piłką zrobić. Grają wolno i całkowicie nie mają pomysłu jak zagrozić bramce w której stoi Casillas. Jedyny Robben,który według mnie nie zawodzi i z jego akcji coś wynika. Oczywiście Pepe znów się musiał ośmieszyć.

...

JohnyKozak | 29.04.2014 21:43

@ Piekut

Bez klasycznego DM-a ja tego nie widzę. Di Maria i Modrić to bardziej piłkarze do przodu, choć potrafiący odebrać piłkę. Przecinak musi być.

ArbitroFuera | 29.04.2014 21:43

Catalina, który to już raz się ośmieszy. Pamiętne, historyczne 1-2 na CN i teraz... 5:0? Phi.

MajsterKlepka | 29.04.2014 21:44

Denerwuje mnie to, że przez 12 meczów możesz zdobyć x2 kartki i nagle w 12 meczu zdobywasz 3 i nie możesz zagrać w finale... To nie ma sensuu... powinno być tak, że tylko czerwona wyklucaz ;/

Biedron , Fan M | 29.04.2014 21:45



[ I my również żegnamy. MediaMarkt nie dla... Mod . ]




ddjuve | 29.04.2014 21:46

Pep udowodnił tylko, że nie da się zrobić Barcelony z Niemców.

MasterArsenal | 29.04.2014 21:46

no i pieknie - final Atletico Real bedzie ciekawy - mam nadzieje, ze Atletico zgarnie puchar :)

Catalina | 29.04.2014 21:47

R-R

Żart bardzo niskich lotów. Ogólnie już się zaczyna pierniczenie jaki to z Guardioli nieudacznik.
A tak jeszcze wracając do meczu to dawno nie widziałam tak beznadziejnie grającego Riberego.

...

deceiver | 29.04.2014 21:47

Tak żałosnego Bayernu od dawna nie widziałem - żadnej okazji na swoim boisku jak jakiś APOEL . Posypią się gromy na Pepa po tym meczu

Rivera | 29.04.2014 21:48

To, ze Bayern nie wygra LM to mnie bardzo mnie cieszy, a ze powstrzymuje ich przed tym Milanista podwaja moja radosc :)

Niewinny99 | 29.04.2014 21:49

JohnyKozak typowy przeciniak? Obecne realia futbolu są inne niż te sprzed 8 lat. Obecnie typowy przeciniak musi jeszcze dobrze strzelać z dystansu, umieć podać prostopadle niczym rasowy rozgrywający i przerzucić piłkę na drugą stronę wprost na buta, a przy tym umiec odebrać piłkę i wejść czysto wślizgiem. Takim zawodnikiem jest Alsonso czy Modrić i takim w przyszłości może być chociażby Kovacić. To nie przypadek że już od obrońców wymaga się rozgrywania. Piłka idzie do przodu.

didieryves11 | 29.04.2014 21:50

Ramos ma dzień konia.
Egzekucja.
Neuer przerywający kontry Realu na 30 metrze, hehe
Już się trochę obawiałem, że będę musiał oglądać Bayern w finale, ale na całe szczęście pyszałkowatość dostała dobrą lekcję pokory :)))
Pep całą noc podobno myślał i jakoś tej strategii nie wymyślił.
Pewnie rozmyślając, w tej ciszy cały czas słyszał tykający zegar - tik tak tik tak tik tak...i stwierdził, eee co tam, przecież ja niczego innego nie potrafię :))))

Pluszowy | 29.04.2014 21:50

Takiej strzelanki ze strony Realu to się nie spodziewałem, liczyłem na więcej jeśli chodzi o Bayern. No ale jest jeszcze druga połowa :P

Niewinny99 | 29.04.2014 21:50

Carlo to jest jednak geniusz trenerski, nieoceniony. W LM z nim niezwykle ciężko wygrać. Na najważniejsze spotkania rozpracowuje rywali tak, że po tym nie ma co z nich zbierać.

Piekut | 29.04.2014 21:52

JohnyKozak, można Modricia na DM ustawić, Isco na lewo, a Di Maria na prawo... Prawda jest taka, że Di Maria i Modrić świetnie spisują się w odbiorze, a i Isco ostatnio w finale CdR pokazał się z dobrej strony w tym aspekcie... Jak dla mnie zawsze to lepsze wyjście od Illary aka ''zagram do tyłu''.

Crash | 29.04.2014 21:52

Coś tu Guardiola kombinuje z tą zmianą, zobaczymy.

R_R | 29.04.2014 21:53

@Catalina
  To nie był żart, to jest rzeczywistość. Podejrzewam, że od dłuższego czasu wielu kibiców Bayernu z łezką w oku wspomina niedawne czasy pod wodzą Juppa.

ArbitroFuera | 29.04.2014 21:55

R_R, Javi Martinez pojawił się na boisku, odnotowałeś to w swoim kajeciku?

LaMasia1990 | 29.04.2014 21:56

@Niewiny
Właśnie widziałem twoją teorie z BvB siedział na ławce i modlił się o koniec meczu... Takie są fakty

Rivera | 29.04.2014 21:57

Nie wiem jak wam, ale mi sie przypomnial rok 2007 i Milan - Bayern. Nikt nie stawial na Rossonerich, w pierwszym meczu u siebie remis 2-2 a na Alianz Arena wygrali 2-0. Bardzo podobne mecze.

maciek_mcfc | 29.04.2014 21:58

Real gra wyśmienity mecz, Bayern nie tak bardzo. Jedno co się rzuca w oczy to niebywałe chamstwo i prostactwo piłkarzy Bayernu. Na najwyższym szczeblu to nie przystoi

ACMartino | 29.04.2014 21:58

No cóż, już możemy pogratulować kibicom Królewskich, awansu do finału.

Piekut | 29.04.2014 21:59

ArbitroFuera, weź już się kolego uspokój, bo męczący jesteś. Nie wiem, radość Ci to sprawia... Zachowujesz się jak dzieciak neostrady -.-

cich cich | 29.04.2014 22:04



R_R -


Drużyna Juppa wcale nie była bezbłędna...Przypomnij sobie mecze z tamtych czasów przeciwko drużynom ustawiającym się tak jak Real....lub jeszcze skrajniej...( Chelsea, Arsenal, BVB ).

To jest kwestia konkretnej taktyki....formy również ( być może niektórzy piłkarze Bayernu zostali fizycznie zarżnięci już w zeszły sezonie...).


Owszem....mogli zagrać w Madrycie ...z kontry...i dzisiaj również....Mogli tak zagrać jak z Barceloną rok temu...35 % posiadania i 90 % skuteczności ,he,he,he...
Tylko że teraz to oni są mistrzami a nie pretendentami....a szlachectwo zobowiązuje...





Pozdro - cich cich

LaMasia1990 | 29.04.2014 22:05

Moim skromnym zdaniem to Real gra po prostu swoje, Bayern nie gra nic a nic. Wynik jest właściwy do sytuacji na boisku, jak dasz pograć takiej drużynie jak Real to zostaniesz skarcony....

Rivera | 29.04.2014 22:09

http://tnij.org/riberybije

Dla tych co nie widzieli. Ja osobiscie bym mu czerwo pokazal.

R_R | 29.04.2014 22:10

@cich cich
  Nie napisałem, że drużyna Juppa była bezbłędna. ;-) Dla mnie była po prostu lepsza i w poprzednim sezonie problem miała jedynie w meczach z BVB. Z innymi zespołami tego nie było, co najwyżej było lekceważenie rywala, jak w rewanżu z Arsenalem.

MirkoFCB | 29.04.2014 22:11

Czyżby era Bayernu skończyła się?Szybko z Barcą Pep wiele dłużej utrzymał fason Graty dla Realu ostatnio zaczęli grać kosmicznie pod wodzą Carlo obyśmy zobaczyli hiszpański finał:)VEB!!!

Crash | 29.04.2014 22:12

Carlo zniszczył taktycznie Guardiole...Tak jak Carvajal niszczy Francka :)

R_R | 29.04.2014 22:13

@Rivera
  Frank dostanie zapewne karę od UEFA. Oby tak było, bo boiskowe chamstwo trzeba dusić w zarodku.

Rivera | 29.04.2014 22:14

W tym sezonie Bayern w 4 meczach stracil 3 gole a co najlepsze, wszystkie te mecze gral u siebie.

Crash | 29.04.2014 22:17

Mam wrażenie że w końcu gracze Realu dorośli mentalnie do finału LM. Bardzo dojrzały futbol dzisiaj pokazują :)

cich cich | 29.04.2014 22:19




R_R -


...ale to jest zawsze kwestia taktyki...Mecze z Juventusem otwarte, mecze z Barceloną ...cofnięci i zabójczo skuteczni...plus kolejny otwarty mecz z BVB w finale...Nikt poza Arsenalem w rewanżu na AA....nie zagrał przeciwko nim typowo defensywnej piłki opartej na kontrze....a kiedy tak grała również Borussia to także nie było lekko...
Może stąd te legendy o bezbłędnej maszynie...A posiadanie piłki mieli na podobnym poziomie ...w tym i w poprzednim sezonie...Wyjątek - dwumecz z Barcą ;)





Pozdro - cich cich


Crash | 29.04.2014 22:23

Bardzo zadowolony jestem też z tego że ten zuchwały aryjczyk z bramki Bayernu dostał 3 brameczki :)

mk1984 | 29.04.2014 22:25

Taka jest piłka raz pod wozem raz na wozie. Szkoda półfinału bo stąd już o krok od finału. Coś w tym Bayernie nie funkcjonuje ostatnio tak jak powinno

Rivera | 29.04.2014 22:26

Robben jest dzis tragiczny.

JohnyKozak | 29.04.2014 22:32

Do kibiców Realu: pora aby się cieszyć, ale bez nadymania. Real jest mocny i przypomina mi to sezon, gdzie zlał w półfinale na OT Diabły - piętką Redondo przechodzi obrońcę MU, do boku i patelnia dla Raula. Czy w tym sezonie drugą Valencią będzie Atletico?

Do kibiców Bayernu: macie świetny zespół ale od wygrania majstra coś przestało trybić, zrzucanie całej winy na Guardiolę jest niesprawiedliwe. Troszkę smaru i za rok jesteście znowu jednym z faworytów. Barca wygrywała LM co dwa lata, tak więc....

Crash | 29.04.2014 22:32

85 minuta a piłkarze Realu pressingiem w polu karnym... niesamowite

Rivera | 29.04.2014 22:33

Swoja droga, to ciekawe dlaczego Mandziukic nie wyszedl na 2. polowe a wyszedl za niego Martinez jesli sie nie myle.

Catalina | 29.04.2014 22:34

Rivera

Robben jest jedynym piłkarzem Bayernu,który coś próbuje zrobić. Na pewno nie jest tragiczny. Są zdecydowanie słabsi dziś na boisku.

...

Rivera | 29.04.2014 22:35

4 :O

Art00det00 | 29.04.2014 22:35

Tiki-taka w Bayernie to zwyczajne marnotrawstwo. Goście o takich warunkach fizycznych i szybkości dostają zadanie klepania miliona podań. Gdy patrzy się na Robbena, Ribery'ego czy Lahma to widać, że oni aż rwą się do biegu. Cenię Guardiolę za to, co zrobił z Barceloną ale żadną miarą nie można go nazwać wielkiim  trenerem skoro do upadłego brnie w ten sam styl i taktykę.
Real zagrał dziś dokładnie to, co w Madrycie. Guardiola nie wyciągnął żadnych wniosków.
Nigdy nie lubiłem Bayernu ale teraz jest mi ich trochę żal.

Crash | 29.04.2014 22:35

ALE STRZELIŁ

Piekut | 29.04.2014 22:36

hehe, Nouer się nie spodziewał :))

R_R | 29.04.2014 22:37

  4:0. Auf wiedersehen Bayern.

Pluszowy | 29.04.2014 22:37

Ronaldo już upokorzył Bayern, świetna gra Królewskich ;)

Rivera | 29.04.2014 22:37

Catalina moze i masz racje, ale ja nie moge patrzec na te jego straty i zwalnianie atakow.

arsenal&wisla | 29.04.2014 22:39

Bayern rozgromiony, Real po prostu musi wygrac Lige Mistrzow w tym sezonie z kim by nie grali

MajsterKlepka | 29.04.2014 22:39

Manita w dwumeczu... Dziękuje dobranoc...!

Crash | 29.04.2014 22:39

Bayern upokorzony!! ale przecież takie gole nie po akcji to nie jest piękno futbolu... heheh, coś niesamowitego.

R_R | 29.04.2014 22:40

  Nawet YNWA z głośników w Monachium jakaś słaba. ;-)

Velldrin | 29.04.2014 22:40

Ten sezon to zemsta na niemcach! Za te porażki w poprzednich latach! I BVB i Bayern :)

Tylko żeby nie było teraz, że 4 finały pod rząd zanim wygrają Decime :D

Art00det00 | 29.04.2014 22:40

Zgadzam się z Catalina.
Robben jako jeden z nielicznych wykazywał dziś determinację i wolę walki. Na pewno jedna z jaśniejszych postaci w Bayernie.

didieryves11 | 29.04.2014 22:40

Wniosek nasuwa się jeden. Pep musi coś z tym zrobić. Za mało podań. Za mały procent posiadania piłki. Jakby mieli 100% to może by bramki nie stracili...

Ekste | 29.04.2014 22:41

Chciałbym ułożyć pewne kwestie w całość.

W pierwszej nie chciałbym wyjść absolutnie na kogoś zadufanego w sobie, aczkolwiek pozdrawiam Pana o Nicku PerSempreMilan, który tak odpisał mi na moje dzisiejsze słowa:

‘Ekste

Ja jestem kibicem Milanu ;) i twoja wypowiedź moim zdaniem wgl. nie ma sensu, skoro tak pewnie stawiasz na Real a Ja na Niemców to może mały zakład? ;)

Ten co przegra napisze tu pod tym newsem ; "Jeszcze mało wiem o footballu, jesteś moim mistrzem( nick )" ;d

Chyba że jesteś cienias ;)

Forza Ac Milan !!!’

Nie lubiąc się chwalić wcale nie żałuję, że nie wszedłem tu wcześniej, bowiem cały ten zakład był troszkę dziecinny, aczkolwiek mam nadzieję, że masz satysfakcję z tego, iż nie musiałeś tego pisać. Jeżeli będziesz chciał jeszcze kiedykolwiek sprawdzać moją wiedzę o futbolu, to wejdź w mój profil, datę 27 luty i zobacz, co napisałem już wtedy o Realu. Jeśli chcesz iść dalej, to poszukaj wyników Bayernu z tamtego sezonu na przestrzeni fazy grupowej na tym portalu i tego co pisałem. A pisałem wtedy, że są to główni kandydaci do zdobycia LM.

Co do przebiegu meczu, Bayern jest taki jak już pisałem. Zupełnie niegotowy na filozofię Guardioli, zupełnie nieprzygotowany, jak zwykle za wolny pod bramką rywali. Odbiór piłki, pressing to jedno, posiadanie to drugie, a kreowanie sobie szans to trzecie. Wyglądało to dzisiaj tak, jak na Santiago, jak na Old Trafford, jak na Emirates, dopóki Arsenal nie stracił Wojtka – że Guardiola ma pomysł, ale jego piłkarze nie znają wykonania. Chyba zapomniał, że jedynym wychowankiem Barcelony w tym towarzystwie to jest on sam. I nie, wcale Real dzisiaj nie zagrał znowu perfekcyjnie. 3 gole ze stałych fragmentów gry, jeden z kontry.  A teraz pytanie: ile sytuacji z tego meczu miał Bayern?

Mam nadzieję, że Ci, którzy to wszystko pochwalali się dziś otrząsnęli.;)

Pozdrawiam serdecznie.

Tomek1981 | 29.04.2014 22:41

Woooow. Carlo jest wielki. On jednak uwielbia pokonywać Bayern :).
Ogólnie piękna dyspozycja a zawodnikiem, szczególnie pierwszej połowy Modric. Kapitalny gracz.
Ale trzeba przynać że królewscy zagrali koncert dzisiaj w Niemczech. Szkoda że na nich nie postawilem przed meczem-ze wygraja :(

Forza Milan :)

WhiteHeart | 29.04.2014 22:41

Bayern rozbity ? Nie - Bayern rozwalcowany , zniszczony , zdemolowany
Niemozliwy byl dzis Real
Vamos po Decime !

PsheMkO1992 | 29.04.2014 22:41

Gdy strzeliłem typ z 0:2 dla Realu , były spiny , gdy jest 0:4 / 0:5 w dwumeczu .. wygląda to inaczej . Nie ma co się oszukiwać Guardiola zepsuł Bayern , tiki taka nie do Bayernu ... Josep nie do Bayernu..

DumnyMilanista0 | 29.04.2014 22:41

Ancelotti>Mourinho

Carletto w 1 roku zdobył to co Mou budował przez 3 lata i się nie dobudował :)

Jeśli będzie finał Real-autobus ze Stamford Bridge (jednak licze,że Awansuje Atletico) to liczę na zwycięstwo Carletto :)

baZ | 29.04.2014 22:42

Radość jest niesamowita, ale nie zapominajmy, że ostatni mecz jest jeszcze przed nami. W finale Chelsea z genialnym Mourinho na czele... albo Atletico, z którym w tym sezonie wygraliśmy tylko raz. Będzie ciężko, ale tymczasem nacieszmy się tym pięknym nokautem :) Real wpędził niemieckich fanów piłki nożnej w depresję.

cich cich | 29.04.2014 22:43


5-0 za 0-7 ....okrutne lanie.

Bardzo lubię Bayern ...i kocham Guardiolę więc trochę nie bardzo cieszy mnie fakt że to właśnie Real dokonał tej zemsty..., he,he,he...

Bawarczycy bywali lekko nieobecni już na SB, dzisiaj....w ogóle wolni i wypaleni...Carletto dobrał oczywiście najwłaściwszą taktykę, w zeszłym sezonie Bayern również by się męczył przeciwko tak grającemu rywalowi.

Było ...nie było....należą się w pełni zasłużone -

Wielkie Gratki dla Fanów Królewskich !!!





Pozdro - cich cich

aliant | 29.04.2014 22:43

Gratulacje. W pełni zasłużone zwycięstwo. Bayern nie istniał. Jak na obrońcę tytyułu to wręcz kompromitacja.

dzonyjagoda1979 | 29.04.2014 22:45

ggwp szkoda xabiego tylko

Cornic | 29.04.2014 22:45

No to się zacznie popis hejterów teraz szkoda że rok temu ich nie było. Jakie wnioski z tego meczu? Ciężko wygrać z Realem jak się gra bez defensywnego pomocnika, Grzechem jest trzymać Martineza na ławce, bo facet grał nieźle jak wszedł. Po drugie drugi rodzaj pseudokibiców to ci co dzisiaj opuścili stadion przed końcem, mogli nie kupować biletów i zostawić innym którzy chcieli być na meczu. Po trzecie lepsze jest wrogiem dobrego. Jak chce się udoskonalić coś znakomitego czym był zeszłoroczny Bayern to kończy się to często klęską, tak jak i tym razem. Real obnażył wszystkie słabości Bayernu, ciekawe czy Guardiola wyciągnie wnioski na przyszły sezon. To co starczyło na Bundeslige nie starczyło na bardzo dobry Real. Widać ,że Ancelotti ma patent na LM. Real był dużo lepszy i wygrał. Lepsza taka porażka, niż ta porażka z Chelsea w finale dwa lata temu. Lahm dzisiaj zagrał nieźle jak dla mnie po powrocie na prawą obronę. I tak w jakiejś części się cieszę, bo Niemcy będą mieli więcej czasu, żeby się przygotować do Mundialu. Gratulacje dla Realu.  

deceiver | 29.04.2014 22:46

Mam nadzieję że zobaczymy pojedynek Carlo-Mou w finale . Zobaczymy kto jest lepszym taktykiem

MajsterKlepka | 29.04.2014 22:47

Ale dlaczego Xabi ;/ Może jakieś odwołanie z możliwą akceptacją ;/

Art00det00 | 29.04.2014 22:48

Cudownie.
Niemiecka drabinka za nami. W świetle rozprawy z Bayernem chyba już nie ma wątpliwości kto jest faworytem do wygranej w finale.
Real, tak jak w pierwszym meczu, zagrał bardzo uważnie z tyłu a że tym razem Bayern już musiał się odkryć to skończyło się tak, jak się skończyło. Choć z drugiej strony to dziś wcale nie kontry a stałe fragmenty gry wygrały Realowi mecz.

MotM chyba jednogłośnie Ramos. Nie widzę drugiego kandydata. No chyba że Modrić,  Chorwat szalał.
W zasadzie nie można znaleźć dziś słabego punktu w kadrze Realu, wszyscy zagrali tak, jak powinni.

Szkoda Alonso, cały rok ciągnie grę zespołu by ominął go ten najważniejszy mecz.

Nie taki ten Bayern straszny. Teraz czas kibicować Atletico!!!

emti16 | 29.04.2014 22:49

N IKT nie obroni tytułu LM:P nigdy chyba. Brawo dla Realu. W finale będzie ciężej , z Chelsea, moim zdaniem.

dots09 | 29.04.2014 22:49

jak można było z takiej maszyny jaką był bayern sezon temu zrobić drużynę która nie potrafi szczelić gola u siebie.Graty dla realu!

Crash | 29.04.2014 22:50

Teraz tylko niech Gortat wygra w nocy po raz 4 i będzie się naprawdę dobrze spało :P

AxelF | 29.04.2014 22:50

Nastąpiła kulminacja 6 lat składania wielkiego zespołu z różnymi trenerami. Dziś Real chyba gra najbardziej wszechstronną piłkę z możliwych. Czy skuteczną - przekonamy się w finale, ale na Monachijczykach zemściła się buta, której nabrali po pogromie nad słabą Barceloną. Oni wtedy grali jak Real, dziś stanęli w skórze Barcelony.
Zastanawiająca jest też przepaść - mówi się o słabej lidze Hiszpańskiej, lidze 2/3 zespołów, ale prawda jest taka, że bardziej Real do popracowania potrafią zmusić drużyny środka tabeli, niż dzisiejszy rekordowy mistrz Niemiec.
Gratulacje kibicom i piłkarzom Realu, bo mecz był ładny choć jednostronny.

Rivera | 29.04.2014 22:51

Ja tam nie chce Chelsea w finale przeciwko Realowi - ten mecz bylby zapewnie katorga.

AxelF | 29.04.2014 22:51

Piekut, - flaszka się mrozi na decimę? ;) Jak przyjdzie to wypiję za Real i jednego szczególnego kibica tego klubu :)

didieryves11 | 29.04.2014 22:51

Jeszcze żadnemu klubowi w historii Ligi Mistrzów nie udało się obronić tytułu. I, na całe szczęście, nie będzie to Bayern :)))

Jarvan | 29.04.2014 22:52

Szybko strzelona bramka, psychika piłkarzy Bayernu siadła, szkoda...
Gratulacje dla Realu! Będę kibicował im w finale.

Art00det00 | 29.04.2014 22:52

@kossa124

Postawiłbym Ci piwo, gdybyś był w pobliżu.
Raz za poczucie humoru a dwa za przypomnienie mego ulubionego sposobu na marnowanie czasu, niegdyś.

SempreJuve | 29.04.2014 22:53

Ała :D brawo Real !!!!!!

piechot10 | 29.04.2014 22:53

Boli ten pogromik, boli... Pozostaje pogratulować wielkiej drużynie Realu i jej trenerowi! Idealnie przygotowali się na ten dwumecz. Rozpracowali Bayern w 100% i nie pozostawili żadnych złudzeń. Brawo dla nich i powodzenia w finale! Brawa także dla naszych zawodników, którzy oczywiście zagrali kiepściutko, ale przynajmniej walczyli do końca chociaż o tego gola honorowego!
Pepa nie wyrzucam, ale prawda jest taka, że jeśli chce żeby Bayern się rozwijał pod jego skrzydłami to musi się jeszcze sporo nauczyć... Głównie tego, że nie można w każdym meczu grać tego samego...
Pzdr wszystkim!

michal132RM | 29.04.2014 22:53

Real chyba najbardziej znienawidzoną zagraniczną drużyną w Niemczech :D
Hala Madrid !

michal132RM | 29.04.2014 22:53

Real chyba najbardziej znienawidzoną zagraniczną drużyną w Niemczech :D
Hala Madrid !

MajsterKlepka | 29.04.2014 22:57

Robię dżampreze na finał w Lizbonie xD Zapraszam każdego kto chce się upić :P

Trynidator | 29.04.2014 22:57

Bawarczycy zagrali jak pod ich górami grają wieśniacy, dokładnie.
Nie wiem, gdzie  zaczyna się Monachium, gdzie się kończy. Kompletne zero.

Wielcy trenerzy......Bravo dla Carlo za jego wspaniałą rozrzutność w zmianach ..... Nic dla Josepa - nie pomylę się, ze na prawdę popsuł ten zespół... jak na razie...

Bravo dla Ramosa, dla Kryśki, dla kapitalnych szarż przez innych wspaniałych przez środek pola. Modrić, Benzema - tych z Madrytu wszystkich pochwalić trzeba.

Dla Bayernu - Manulel jeszcze trochę to sam by strzelał.


Brava dla Królewskich - wielkie - pomimo, że grają jeszcze o primera....

Czekam na wygraną w Lidze Mistrzów i jestem pewien.

Pozdrawiam

Piekut | 29.04.2014 22:59

AxelF, z tą flachą to się raczej nie zapędzam, choć nie ukrywam że bardzo na to liczę :) Pozdro

Piekut | 29.04.2014 23:02

Oczywiście liczę na Decimę, a nie na flachę :)

malizna | 29.04.2014 23:03

Ale wstyd i kompromitacja. Zenada. Gdzie sa znawcy, ktorzy twierdza ze Bayern Guardioli jest lepszy od tego Haynckesa? Gdzie sa piewcy geniuszy Pepa? Czekam z niecierpliwoscia na puchar DFB Pokal, z taka gra Bayern nie ma szans z BVB.

Discovery | 29.04.2014 23:03

Jeśli ktoś mówi, że to koniec tiki taki to pojawia mi się lekkie zdziwienie na twarzy...

nazwanie Tiki Taką tego co dzisiaj grał Bayern byłoby hańbą dla stylu i tego kto go stworzył...

Real pokonał Bayern tak samo jak Bawarczycy Barcę rok temu... różnica? Trener i obrona...

Pep popsuł niesamowicie tę drużynę... 0:1 Dante klepie z Neuerem... 0:2 Boateng klepie z Neuerem...

zero reakcji po stracie...

Pluszowy | 29.04.2014 23:04

To jeszcze teraz wygrana Atletico i mamy Madrycki finał ;) Gratulacje dla Realu.

mika_el | 29.04.2014 23:04

A ja jestem zły bo miałem obstawić 4-0 i 4-1 dla Realu u buka i... w natłoku spraw zapomniałem. A wyjąłbym teraz niezła kasę z konta. Nawet nie wiem ile płacili za taka prognozę ;/   Co do Bayernu, to zawiedli mnie już w meczu z United. Kibicuje od zawsze Niemcom , ale gra Bayernu Guardioli mi się nie podoba. To najmniej niemiecka drużyna w Niemczech. Dni Guardioli są policzone. W tym sezonie go nie wyrzucą, gdyż wygrał ligę ale  następnego juz chyba nie dogra  w Bayernie do końca.

Rysiek | 29.04.2014 23:05

Guardiola udowodnił tym meczem, że jest trenerem jednej koncepcji...a sztuką trenerską jest być elastycznym i dopasować odpowiednio taktykę. Jak dla mnie on już jest wypalony z tą drużyną, bo nic innego już nie wymyśli. W futbolu oprócz powtarzalności, schematów są jeszcze inne czynniki jak właśnie elastyczność, geniusz piłkarski czy nawet stałe fragmenty i gra w powietrzu.  A sam mecz to dominacja Realu i brak koncepcji Bayernu. Na rynek niemiecki gra Bayernu wystarczy - mają największe pieniądze i będą wygrywać ligę. Na LM trzeba coś więcej. Magia obrony LM nadal trwa - jeszcze nikomu się to nie udało.

Rivera | 29.04.2014 23:08

Kroos 4 razy wiecej podan niz Modric, a chorwat mial ich najwiecej z Realu.

ocochodzi | 29.04.2014 23:08

CR7 potwierdził że jest najlepszym pojedynczym graczem w historii

Catalina | 29.04.2014 23:12

Bayern zagrał dziś tak wolno, że nawet mnie to już nudziło. Nie wiem jak oni chcieli gola w tym meczu zdobyć skoro zawodnik Realu wiedział co chce zrobić piłkarz Bayernu zanim ten o tym pomyślał. Gra Bawarczyków była przewidywalna do bólu. Zero przyspieszenia i gry na jeden kontakt. W żadnym stopniu nie umniejszając drużynie Królewskich sukcesu jakim jest niewątpliwie awans do finału to trzeba to jasno powiedzieć,że Bayern dziś był po prostu beznadziejny. Być może z Thiago wyglądałoby to lepiej ale pewnie wiele w tym dwumeczu by nie zmieniło. To pierwszy sezon Guardioli,a przecież wprowadził wiele zmian. Nie ma co go od razu skreślać bo w końcu ten sezon nie jest jakiś słaby w wykonaniu Bayernu. Ta porażka na pewno za boli i będą ją długo wspominać. Trzeba natomiast podejść do sprawy spokojnie i spojrzeć z kim przyszło im się mierzyć.

...

adipetre | 29.04.2014 23:14


Spodziewalem sie po tym pierwszym meczu awansu Realu, ale ten styl, warunki byly nie do przewidzenia. Nie docenilem Ancelottiego przed polfinalami, ale Guardiola podczas tych polfinalow byl nieobecny. Mnostwo analogii miedzy meczem dzisiejszym, a tym sprzed tygodnia. Kto by obecnej edycji nie wygral, bedzie to wg mnie slabszy zespol niz zwyciezca zeszloroczny. Wydaje mi sie ze Bayern z zeszlego sezonu, jego sposob i charakterystyka gry byla idealnia dopasowana do tej konkretnej grupy ludzi.

Teddy | 29.04.2014 23:14

Wielkie gratulację dla kibiców Królewskich, to było wielkie.

Dla mnie ten mecz był starciem futbolu mądrego i futbolu głupiego. Gra Bayernu nie była tiki-taką. Tam nie będzie tiki-taki, bo tam nie ma odpowiednich do niech graczy. Pep przeliczył się myśląc, że to uniwersalny system.

Szkoda tylko, że strzał Ronaldo na pustą nie wszedł.

Arogancja graczy Bayernu wręcz niemożliwa.

sztEFFEn | 29.04.2014 23:19

Mecz w 10-punktowej pigułce.

1. Szczere gratulacje dla prawdziwych tj. normalnych kibiców Realu Madryt od Bawarczyka z 19-letnim stażem kibicowskim.
2. Król jest nagi. Umarł król, niech żyje król. Bestia została ujarzmiona w swojej jaskini.
3. To nie Bayern był aż tak kiepski (chociaż daleko do świetności sprzed roku), tylko Real był tak doskonały. Doskonały przez wielkie D, bo wykorzystywać w 100% stałe fragmenty gry i to na boisku rywala, potrafi tylko zespół doskonały. Dołożyć do tego zabójcze kontry i pressing, wówczas mamy potwierdzenie wcześniejszych słów.
4. Kogo bałem się w tym dwumeczu z obozu Realu? Tria B-B-C? Nie. Ancelottiego. Facet jeszcze za czasów Milanu miał na nas patent i dziś również obnażył taktykę Pepa.
5. Ile znaczy dla środka Bayernu Martinez pokazała 2 połowa meczu. To na nim powinien się opierać środek boiska. Było to widać roku temu i dziś w pierwszej połowie gdy Hiszpana nie było na boisku.
6. W żadnym wypadku nie twierdzę, że Bayern Juppa pokonałby dziś Real i awansował. Podkreślam, że doceniam klasę Realu w 100%. To jest w końcu zespół, a nie zlepek gwiazdeczek.
7. Oczywiście cały Real spisał się dziś bez zarzutu, ale jak dla mnie piłkarzem meczu był... Modrić. Jeszcze za czasów Tottenhamu zyskał moją sympatię, ale dopiero w Realu świeci całą swoją gwiazdą. Nie strzela już tylu goli co w Spurs, ale dojrzał, by kierować drugą linią takiego giganta jak Real. Równie mocno powinien być doceniony dziś duet bocznych obrońców: Carvajal(!) oraz Coentrao. Środek obrony gości nie wymaga komentarza gdyż nie dali zrobić "krzywdy" Ikerowi.
8. Jest w Realu trójka zawodników (Marcelo, Pepe, Di Maria), przez których wciąż pałam niechęcią do tego klubu, ale jest większa grupa zawodników, których szanuję dlatego obiektywnie uważam, że to Real - przez rozbicie dziś obrońców tytułu - zasługuje na 10 triumf w LM. Byleby tylko darowali Atletico mistrza kraju;)
9. Potężnie boli mnie masakra na własnym boisku, ale jeśli z tak grającym Realem, to jestem w stanie to przełknąć. Ciężko,bo ciężko, ale trzeba. Teraz mogę sobie wyobrazić, co czuli rok temu kibice Barcelony po dwumeczu z Bayernem.
10. Jasny punkt w Bayernie? Robben, Robben i jeszcze raz Robben oraz w 2 połowie Martinez. Mamy potężny zespół, głównie siłę ognia, ale na nowo musimy budować ekipę, bo właśnie tego zabrakło w dwumeczu z Realem. Niby każdy grał dla zespołu, ale brakowało chemii. Przychodzi Lewy, ale żeby mecze wygrywa się obroną, więc po latach posuchy (odejście Lucio) czas w końcu na transfer, który uporządkuje tyły. Niczego innego sobie nie życzę. Z Badstuberem nie wiadomo jak będzie, a Boatengowi i Dante potrzeba konkurenta z najwyższej półki. Pepa oczywiście nie mam zamiaru zwalniać, broń Boże. Ma czas, ma ludzi, ma możliwości, tylko musi dopasować taktykę do NIEMIECKIEJ drużyny, a nie odwrotnie.

Z tego miejsca chciałbym również podziękować w swoim (i myślę chyba nie tylko swoim) imieniu kibicom BVB (malizna i rriveo) za przedmeczowe wsparcie.

adipetre | 29.04.2014 23:20


Spodziewalem sie po tym pierwszym meczu awansu Realu, ale ten styl, warunki byly nie do przewidzenia. Nie docenilem Ancelottiego przed polfinalami, ale Guardiola podczas tych polfinalow byl nieobecny. Mnostwo analogii miedzy meczem dzisiejszym, a tym sprzed tygodnia. Kto by obecnej edycji nie wygral, bedzie to wg mnie slabszy zespol niz zwyciezca zeszloroczny. Wydaje mi sie ze Bayern z zeszlego sezonu, jego sposob i charakterystyka gry byla idealnia dopasowana do tej konkretnej grupy ludzi.

mlodszy15 | 29.04.2014 23:23

Ocochodzi
Ale tylko w Madrycie? :D

Ekste | 29.04.2014 23:26

Niezbyt często pochwalam tezy adipetre, ale tu trafił w sedno.

"Kto by obecnej edycji nie wygral, bedzie to wg mnie slabszy zespol niz zwyciezca zeszloroczny. Wydaje mi sie ze Bayern z zeszlego sezonu, jego sposob i charakterystyka gry byla idealnia dopasowana do tej konkretnej grupy ludzi."

Ładnie to ująłeś, raz w życiu muszę Ci przyznać.

obiektywnie | 29.04.2014 23:26

adipetre

Ja sie nie do konca zgodze, bo Real gra honorowo. Bayern rok temu czy to z Arsenalem czy z kims innym o ile pamietam to przy korzystnym wyniku bawili sie przy rogu boiska perfidnie grajac na czas...

Real pieknie! Tak to sie robi! Hiszpanska pilka!

adipetre | 29.04.2014 23:27


Dodam jeszcze ze imo defensywa Realu jest wadliwa zwlaszcza wtedy gdy nie musza bronic sie permanentnie, ale kluczem jest ofensywa. Najlepsza, najwszechstronniejsza na swiecie w tym momencie. Jest tam miejsce dla rewolwerowcow w typie Ronaldo, i Bale'a. Mistrzow konstrukcji jak Luka. A nawet zawodnikow doskonalych w obu formach ataku np Karim, no i przede wszystkim di Maria. Btw ten pomysl z ustawieniem Angela blizej srodka nie jest autorskim pomyslem Ancelottiego. On tak grywal chyba w Argentynie i Benfice, ale moge sie mylic jezeli tak jest, to cich cich na pewno mnie poprawi.

obiektywnie | 29.04.2014 23:33

Defensywa Blancos ma sie dobrze, w dwumeczu nie stracili zadnej bramki, nie wiem czemu ludzie doszukuja sie tu bledow, oby sie przyczepic? :)

Dzis jest dzien, w ktorym o Realu nie mozna powiedziec zlego slowa!

Blanes | 29.04.2014 23:37

CAMPEONES, CAMPEONES ole ole ole!!!

Coś pięknego Panowie, takich chwil po prostu nie da się opisać! Wspaniały, genialny Real, rozpływam się nad ich grą.. mówcie co chcecie, ale my dzisiaj świętujemy!!

¡Hasta el final, Vamos Real!

rycerz17 | 29.04.2014 23:40

Pożar w Monachium ugaszony ;p
nie ukrywam, że takiego scenariusza nie przewidywałem nawet w najbardziej optymistycznych snach... Real był dziś w zasadzie perfekcyjny.

Pamiętajmy, że ten Real jet budowany już od 2009 roku i ten projekt jest niemal gotowy (o czym pisałem już w zapowiedzi przed meczem).

Jestem niesamowicie szczęśliwy - na głębsze analizy mnie w tej chwili po prostu nie stać. Muszę ochłonąć i obejrzeć jeszcze raz... ;p

Hala Madrid!
To było 12 długich lat...

Trynidator | 29.04.2014 23:47

Cała gra Królewskich była świetna w stosunku do Bayernu - w dwu meczu. I nie ma co roztrząsać.

Katastrofalna gra i "przejrzystość" trenera - pokazały, że Monachium przegrał.
Paradoksalnie pamiętam jak Guardiola pozwalał grać Barcelonie... według siebie za ich kapitalnych czasów. Widocznie w Bayernie jeszcze jest kuratela....

Może to się zmieni, może ta mentalność hiszpańska. Oby. Bo włodarze Bayernu już mają nerwa, jak czytam - o dziennikarzynach nie wspomnę.

Pozdrawiam

RM | 29.04.2014 23:53

Witam.
Rycerz17 też tyle czekam...he,he,he...
Może tym razem,Lizbona czeka,nie ważne z kim.

Mecz perfekcyjny a każdy z graczy zagrał dziś na 200% i mamy finał...

Ronaldo jest niemożliwy...prawdopodobnie Pichichi,prawdopodobnie Złoty But(ma jeden mecz więcej do rozegrania a na razie obaj z Luisem mają po 30 siatek)...król strzelców LM z nowym rekordem,oby w finale jeszcze bardziej go wyśrubował,jeden puchar już w kieszeni,a możliwe czekają na zdobycie...

Piłkarz-miazga kużwa jego mać...he,he,he...

Jeszcze emocje nie opadły,piękny mecz...
Dziękuje Madrycie,pożaru nie było bo w Hiszpanii mają dobrych strażaków...
Powtarzam,cała drużyna na 6+ :)

HALA MADRID

MajsterKlepka | 30.04.2014 00:02

@RM

Pocieszę Cie i napiszę, że ma dwa mecze mnie... Bo Real 34, a Live 36 :)

RM | 30.04.2014 00:13

MajsterKlepka co fakt to fakt,dzięki za poprawkę,z tych emocji zapomniałem,że w Anglii Live już po 36 kolejkach...

A przecież tu mieszkam i pracuję...
Swoją drogą wywalić 3 niemieckie drużyny z LM,coś niezwykłego i pięknego...he,he,he...
Pozdrawiam.

MajsterKlepka | 30.04.2014 00:23

@RM

Zawsze do usług :)

Modell10 | 30.04.2014 00:31

RM

A czy to nie to właśnie świadczy o sile Ligi? ;)

Joker | 30.04.2014 00:31

adipetre
Nie ma co poprawiać, bo tak właśnie było (odnośnie Di Marii)

Niektórzy to mam wrażenie, że mają jedyne wytłumaczenie porażki Bayernu... Tiki-taka  to całe zło... Troche mnie to śmieszy, bo ja w Bayernie nie widziałem dziś tiki-taki (a tiki-taka nie polega tylko na utrzymywaniu się przy piłce, a Bayern dzis tylko to robił), a w pierwszym meczu tej tiki-taki było tylko troche w pierwszje połowie, a konkretniej to gównie w początkowych 15-20 minutach kiedy to Real nie mógł wyjść z połowy... I to był jedyny okres gry gdzie Bayern stosował swoją wersje tiki-taki... Po straconym golu w Madrycie zaczął sie raczej lekki chaos... Dzis za to ten chaos był od pierwszej do ostatniej minuty i to ogromny(jakby grali chociaż ta jak w Madrycie to pewnie też by odpadli, ale honorowo)... Bayern miał piłke, ale rozgrywał ja niezwykle chaotycznie, niedokładnie i przede wszystkim wolno, a przecież w tiki-tace właśnie o szybkość i dokładność rozegrania chodzi!

Moim zdaniem w tym zespole cos pękło po tym szybko zdobytym mistrzostwie... Na początku wydawało mi się, że to takie zwykłe rozluźnienie, ale dziś ten pogląd muszę zweryfikować (także chocby to 0:3 z BVB to nie było żadne granie na pół gwizdka, tylko obecna forma Bayernu i Borussi przy okazji)... Bayern dziś wyglądał na kogoś nasyconego, wręcz przejedzonego, któremu się juz nic nie chce... Real wręcz odwrotnie, oni byli wygłodniali, chcieli tego sukcesu jak niczego innego na świecie... Bayern natomiast po pierwszym golu był już gdzieś daleko od boiska... Nie wiem czy przed pierwszym gwizdkiem wierzyli w awans, ale wiem że po tym pierwszym golu już nie wierzyli... Byli zaprogramowani na to, ze to oni szybko odrobią strate i nie mieli planu B... Druga sprawa, ze niewiele zrobili w kierunku odrabiania strat, bo przecież nawet poważnie nie przycisneli Realu w pierwszym kwadransie...

Warto również zwrócić uwage na występ pojedynczych zawodników... O którym piłakrzu Bayernu mozna powiedzieć, że dał z siebie wszystko i próbował? Na siłe mogę coś dobrego napisać o Lahm'ie i Robben'ie, którzy przynajmniej próbowali, starali sie coś zmienić, plus niezłe zmiany dali Gotze, a także Javimar (uważam, że wyjscie bez defpoma od początku było słabym pomysłem Pepa)... Zobaczmy jak katastofalnie grali Schweinsteiger i Kroos, czyli jakby nie patrzeć kluczowe postacie w grze preferowanej przez Bayern... Byłi bardzo niedokładni, wolni i schematyczni... Zresztą z tych schematów tylko Robben się wyłamywał... Kolejny - Ribery! Dramat! Jeszcze powinien dostać czerwień, bo dziś poza prowokowaniem nie zajmował sie niczym innym, w fatalnej formie jest Francuz...
Mandzukic z Mullerem... ??? Anonimowy występ obu panów... Dante z Boatengiem popisywali sie natomiast brakiem szybkości, ale to u nich normalne akurat i dlatego uważam, ze ten defpom być musiał, aby wspomagać obu stoperów, bo w pierwszje połowie oni zbyt często zostawali jeden na jeden z graczami Realu... Alaba? Dla mnie kolejna anonimowa dziś postać... Na pcozątku włączył się ze 2-3 razy, coś próbował, ale potem zgasł... Dla mnie również Neuer miał słaby dzień... Wyszeł kilka razy asekurując obrońców, tylko że aż 2 razy podał wprost do zawodników Realu, którym akurat nie udało się strzelić do pustaka... Dodatkowo słabo się zachował przy golu nr 1 i nr 3... Może brakło mu szczęścia, a moze jednak refleksu, bo obie te piłki przeleciały kilka centrymetrów obok niego... Jedną miał na ręku, drugą na stopie...
Także z tyloma słabymi punktami nie mogło to funkcjonować... Zwłaszcza, że w Realu tych słabych punktów było niewiele, dodatkowo słabość ta bardziej wynikała z taktyki niż słabej postawy tych zawodników, bo Bale z Benzemą to pokazali się tylko przy tej kontrze na 3:0, poza tym byli dosyć mało widoczni, ale swoje zrobili...

Także to nie tiki-taka przegrała ten mecz, a piłkarze Bayernu, którzy byli zwyczajnie bez formy (gdyby zawodnicy Realu byli bez formy to im nawet najlepsza taktyka Carletto by się nei sprawdziła)... I tu żadna zmiana taktyki by im nic nie pomogła... Zresztą słabością tiki-taki jest to, że można się nadziać łatwo na kontre, tylko ze ile dziś Bayern stracił goli z kontr? jednego i to w momencie gdy było pozamiatane... Natomiast kluczowe gole stracili po rzucie rożnym i wolnym, gdy nie przypilnowali Ramosa... Także co ma system gry do braku krycia przy stałych fragmentach? Niewiele... To były indywidualne błędy zawodników Bayernu... Stracili w 4 minuty 2 identyczne bramki, a to o nich świadczy słabo... Zrobili 2 razy ten sam błąd... 2 zawodników przy Ronaldo, a ani jednego przy Ramosie... Raz zapomniał sie Muller (przy rożnym), a za drugim razem Mandzukic (wolny) i tyle...

Szkoda dla Realu, że im wypadł Alonso na finał, kluczowa postać drugiej linii... Illaramendi też jest dobry, ale jednak to zupełnie inny typ piłkarza, o zdecydowanie mniejszym repertuarze zagrań... A jednak w finale Real zagra z kimś kto im raczej nie pozwoli grać tak jak oni uwielbiają, bo ani Atletico, ani tymbardziej Chelsea do radosnej gry się nie palą, hehe:) Także z kim Realowi nie przyjdzie zagrać to prawdopodobnie oni będą musieli zaprezntowac swoją wersje tiki-taki, bo zwłaszcza jak im się trafi Chelsea to nawet jednej kontry mieć nie będa, hehe:)

mateuszt77 | 30.04.2014 00:33

"Gdybyśmy byli w normalnej dyspozycji Real nie miałby szans z nami zarówno w Madrycie, jak i u nas, ponieważ jesteśmy od nich lepsi" Paul Breitner. Ma pan jeszcze coś do dodania?
"Jestem pewien dwóch rzeczy:
1. Zwycięstwa Bayernu
2. Awansu Bayernu
Dziekuję, dobranoc": rriveo
Nadal jesteś taki pewny? Jakoś nie widzę Twoich komentarzy, w przeciwieństwie do fanów Bayernu (szacunek). Możesz sobie z Breitnerem podać rękę, jesteście tacy sami.

1 mecz - 90, może 120 minut a może X jedenastek. Tak blisko i tak daleko.

MatiP | 30.04.2014 00:34

Guardiola w szatni: I tak gramy najlepiej, na pewno nie zmienimy stylu gry.

Kibice Bayernu: Pep na pewno wyciągnie wnioski, odejdzie od tiki-taki na rzecz innego stylu gry.

:D

dragao777 | 30.04.2014 00:41

NA koniec dodam!!! Jeden z moich scenariuszy się ziścił. Mianowicie szybko strzelona bramka przez Real i wysokie zycięstro

Kucharz | 30.04.2014 00:42

Tiki Taka to styl który jeśli jest dobrze wykonywany to nie ma drużyny na świecie która by sobie poradziła z tym. Wychodzenie na pozycje,szybka gra/klepka i nawet świetnie broniąca się drużyna niewiele może z tym zrobić. Ale właśnie. Do tego są potrzebni odpowiedni wykonawcy a w Bayernie takich nie ma. Oni są stworzeni do innej gry i Pep tego nie przewidział. W Barcelonie od małego się tego uczyli dlatego tiki taka doszła tam do perfekcji.

PS. Bayern dostał łomot ale ich nie skreślajcie. Może Ci piłkarze potrzebują jeszcze jednego sezonu aby jeszcze bardziej opanować tiki take ? Ja dalej uważam że ten styl ma przyszłość.

dragao777 | 30.04.2014 00:43

Wybaczcie wszyscy... nie przeczytałem żadnego komentarza...

Przez 121 komentarzy, które napisałem na tej stronie próbowałem być obiektywny i być ponad wszystkimi sympatiami i antypatiami. Jeśli mi się nie udało... cóż sorry i przepraszam... Jeśli jednak mi się udało i nikt nie odgadł komu kibicuję to chwała... mi za to :D...

Realowi kibicuję od 2002 czyli od czasu kiedy miałem dokładnie 8 lat... Jasne byli wtedy na topie... można mnie nazwać ówczesnym sezonowcem, ale z racji na mój wiek wcale się tego nie wstydzę, wręcz przeciwnie dziś jestem dumny jak praw, że po 12 latach oczekiwania MÓJ klub REAL MADRID zagra w upragnionym finale LM.

dragao777 | 30.04.2014 00:44

Catalina

odnosząc  się do naszej ostatniej dyskusji... Właśnie za taki (takie) mecz/e uważam, że Guardiola jest słabym strategiem (trenerem???)... 5-0 z Realem dla niego to wstyd, za który powinien się w istocie WSTYDZIĆ. Możliwe, że najlepszy Bayern w historii przegrał po raz pierwszy w historii z Realem u siebie...

dragao777 | 30.04.2014 00:44

NA koniec dodam!!! Jeden z moich scenariuszy się ziścił. Mianowicie szybko strzelona bramka przez Real i wysokie zwycięstwo,,,, Real nie istniał dzisiaj, jak i przed tygodniem...


Liczę na madrycki finał



PS: jeśli popełniałem jakieś błędy to przepraszam. Miejcie na względzie, że jestem po kilku głębszych :P

didieryves11 | 30.04.2014 00:44

Nic. Teraz po cichutku licze na dwie niespodzianki. Pierwsza, jutro na Stamford, a druga w finale...oczywiscie pod warunkiem, ze ta pierwsza będzie miała miejsce ;)))

obiektywnie | 30.04.2014 00:47

Duzo osob krytykuje Bayern, a ja bym po prostu pochwalil Real. Wiadomo ze Bayern nie zagral jakosc wysmienicie, ale to glownie dlatego ze Real mu na to nie pozwolil. Podwojenie krycia bylo dzis piekne, Na kazdego zawodnika Bayernu ktory chcial wykreowac akcje byl jeden ktory podbiegal i jeden ktory asekurowal kolege do ktorego moglby podac. Roznie z tym kryciem bylo, wymianki, powroty, Bale np sweitnie gral w obronie, troche gubil jak to skrzydlowy ale w gruncie rzeczy naleza mu sie brawa za te postawe. To samo powiedziec moge o Di Marii. Dzis zauwazylem tylko jedna luke gdy pod koniec meczu Alaba wbil sie skrzydlem. Niestety chlopcy z Madrytu raz dwa zazegnali sytuacje. Bayern nie gral wcale bardzo zle, kombinowal, chcial dominowac, chcial wykorzystac Mandzukicia i jego potezne glowki, jednak -bez skutku ! 2 mecze to wystarczajaco by pokazac ze jest sie lepszym niz obecny Mistrz Niemiec, druzyna ktora najszybciej wygrala Mistrzostwo, a nie sadze by Bundesliga byla obecnie jakos b. slaba...

Wielki dzien dla Realu, a Bayern? I tak doszli daleko, pierwszy sezon Guardioli, dajcie mu czas.

dragao777 | 30.04.2014 00:48

dragao777, 00:44 30-04-2014

Oczywiście "Bayern nie istniał...""

Conan2005 | 30.04.2014 01:11

Nareszcie Finał!!! :) Dziekuję BLANCOS!!! Jadę do Lizbony REAL REAL REAL!!!!

milansiempre | 30.04.2014 01:19

Czas powiedziec sobie szczerze,ze era tiki taki sie skonczyla.Wiekszosc zespolow juz znajduje skutecznie bron na pokonanie taktyki Guardioli.Ja mam wyjatkowa radosc z tego,ze Wielki Bayern zostal upokorzony wlasnie przez Ancelottiego,ktory moze nie jest tak medialny jak Pep czy Jose ale swoj fach wykonuje tez swietnie.Tytuly mistrzowskie we Wloszech,Anglii,Francji a teraz moze dolozyc swoj 3 triumf w LM.to byloby cos.

Krax | 30.04.2014 01:19

Monachium płonie, Real w Lizbonie! Shalke-->Borussia-->Bayern!
Madryt na przekór historii! :D

To nie tiki-taka przegrała, to przegrał Guardiola?? ale czy Guardiola to nie tiki-taka?? świetny fachowiec wyciaga wnioski, dobry trener czasami ma farta.

12 lat minęlo jak jeden dzień :D

dragao777 | 30.04.2014 01:23

Przed sezonem osobiście OCZEKIWAŁEM walkę do końca o ligę hiszpańską ( z Barcą :D), co najmniej 1/4 LM i walkę z Barcą o PK (w zależności kiedy na nich trafimy...

Ogólnie muszę przyznać, że jestem na chwilę obecną bardzo zadowolony z wyników Carletto. Wiadomo apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc teraz wygrana Realu nieważne z kim zagra w finale jest niejako obowiązkiem, bo Real z pozostałych 3 drużyn przynajmniej kadrowo jest zdecydowanie najlepszy i nie ulega to wątpliwości. Takie jest moje zdanie :P

dragao777 | 30.04.2014 01:31

Joker

Twój komentarz akurat (prawie cały :P ) przeczytałem, bo był dośc długi...

Tiki-taka ma jeden podstawowy mankament... Nie ma planu B i wiadomo C,D,E itp itd. To jest jej wada i w konsekwencji często (4 przegrane półfinały przez Pepa) gwóźdź do trumny.

Jeśli ktoś nie kładzie się przed Barcą/Bayernem to zaczyna się cała tragedia. Niestety, ale bez Iniesty, Xaviego i Messiego w najwyższej formie tak było, jest i będzie niestety (stety???)

ninio27 | 30.04.2014 01:38

to bylo prawdziwe galacticos ale zeby bayern nie istnial w dwu meczu praktycznie to sie nie spodziewalem brawo oby ta la decima wpadla to koniec ery tiki taki :)

dragao777 | 30.04.2014 01:52

Catalina

Teraz rozumiesz co miałem na myśli pisząc Pep zepsuł (zniszczył???) Bayern Juppa (maszynkę od wygrywania)??? Jeśli tego nie napisałem wprost to tak czy siak to miałem na myśli...

Cziken | 30.04.2014 03:37

Schalke, BVB, Bayern

Asgaard | 30.04.2014 04:02

No niestety nic nie grali, mysle ze jeszcze przegrany puchar Niemiec do im do myslenia, ze nie ma ani wynikow, ani gry. To jest smiech a nie gra, zreszta to wiadomo juz od wrzesnia. Ten wynik wyjdzie Bayernowi na dobrze, bo Niemcy wyciagaja wnioski. Jak tak sobie przypomne to Jupp wygral w ostatnim sezonie wszystko, ALE kibice takze go krytykowali, ze nie robi zmian, ze przegrywa, wyniki wszystko odmienily. Jak Guardiola mial wyniki to tez byl chwalony, prosta rzecz. Ludzie zapomnieli, ze za Juppa bylo podobnie. Podsumowujac, zarzad mysli i wyciagnie wnioski, teraz czekac do lipca na Goteborg w LE :P

Robert1966 | 30.04.2014 06:48

To byla czysta destrukcja.Mial byc niemiecki walec a bylo hiszpanskie tornado.
Co by nie napisac niesamowite zawody Madrytu.Monachijczycy chyba nie dojechali na ten mecz??Nie ma co sie pastwic nad nimi .Przegrali bo nie pokazali nic.Byli slabi, wolni jakby po prostu juz przestali trenowac.To byl klasyczny mecz do jednej bramki.
Brawo Cristiano Ronaldo...Podwajanie krycia, strzaly ze stalych fragmentow to wykonczylo Bayern.

Akster16 | 30.04.2014 07:15

Wiedziałem ze  Bawarczycy będą mieli ciężko,bo nie lubią drużyn które graja z kontr,ale żeby w 35 min stracić 3 bramki?...,i to jeszcze w tak banalny sposób, za Heynckesa takie coś było nie po pomyślenia,Bayern wgl nie miał sposobu na grę z Realem, posiadanie piłki i to tyle,wgl prawie sytuacji bramkowych nie mieli,ciężko się to oglądało,gratki dla fanów Realu macie swój Finał.

bundes | 30.04.2014 07:25

Caly sezon Lahma przestawial na sile w srodek pola zeby w najwazniejszym meczu sie przestraszyc i z tego zrezygnowac.

cat1234 | 30.04.2014 07:29

Wielkie gratulacje dla Realu,grali niesamowita pilke.

Wielki mecz Ramosa i jego zespolu.

AccuFCB | 30.04.2014 07:42


Jednak Bayern Juppa był lepszy niż Pepa... tiki-taka nie pasuje do stylu Bayernu.


Może Pep wróci do Barcelony bo tam jest jego miejsce :)


Gratulacje dla kibiców Realu !

Teraz chciałbym awansu Chelsea :)

Leomessi1991 | 30.04.2014 08:02

Brawo  dla  Realu  jako  kibic  Barcy  stawiałem na  Real i    prosze  łomot Bayern  dostał .

Jak Chelsea  awansuje  fianł  bedzie  ciekawszy  bo  dwie  hiszpanskie  druzyny w  finale  to  juz  troche  zabiera  tych  emocji  i     uroku  lm  finaly  lm  musza  byc  pojedynkiem  dwoch  roznych  druznyn z  roznych krajow

Ejdem | 30.04.2014 08:49

Coś wspaniałego, brawo Real. Kapitalny mecz Realu, kapitalny mecz Ramosa, kapitalny mecz Ronaldo, Rrr!

fcbnv | 30.04.2014 08:52

Ktoś napisał ,że Bayern miał Juppa ,który zniszczył tikitake barcelone 7:0 rok temu po czym zatrudnił gościa ,ktory wymyślił tiki take ..

Już nie sam ten fakt jest smutny tylko to ,że on nie umie ustawić inaczej zespołu ani wyciągnąć żadnych wniosków.

Każdy kibic wie ,że można załątwić nas kontrami to po jaką cholerę ustawia to tak ofensywnie ?
Zresztą zbyt dużo błędów zostało popełnionych żeby je tutaj wszystkie teraz wypisywać ;)

Gratulacje dla Realu i Guardioli ,który przegrał jak amator. Bo żeby z takiego teamu zrobić takie dno to trzeba być MAGIKIEM ;)

Real Madridista | 30.04.2014 09:09

Wydaje mi się, że wczoraj napisałem krótki komentarz pod njusem, ale może mi się tylko wydawało ;)
Ten mecz był niesamowity!
Vamos Ramos wreszcie zagrał tak jak na kapitana przystało. Nawiasem mówiąc widać było w meczu z Osą, że coś jest na rzeczy z tymi jego główkami.
Każda kolejna bramka to jak gwóźdź do trumny Bayernu! :-)
W drugiej połowie to już było dorzynanie niemal martwego zwierza...
Za tyle lat upokorzeń Królewscy zagrali mecz kompletny! Wyrachowanie, spokój, dyscyplina - o wszystkim pisałem przed mecze, że to tylko da nam awans. Okazało się, że Ancelotti to psycholog idealny dla zawodników Realu.
Jak zobaczyłem skład wyjściowy to się wystraszyłem, że zbyt ofensywny, ale jakże szybko się okazało, że mecz jest pod kontrolą.
Pisałem, że początek będzie podobny do drugiej połowy z Madrytu. I taki też był. Z tą różnicą, że Real miał wspaniałą skuteczność, a po drugiej bramce Bawarczycy już stracili nerwy i wiarę.
Ciężko mi nadal pisać coś konstruktywnego, bo nadal buzują we mnie emocje i mam rogala na twarzy!
Hala Madrid!
Pzdr.

Dortmunder09 | 30.04.2014 09:21

Real rozegrał ten dwumecz koncertowo. A pomyśleć, że gdyby BVB była bardziej skuteczna w ćwierćfinale to może my byśmy grali z Bayernem.
Swoją droga jaka to jest... nie wiem w sumie jak to nazwać. Głupota Bayernu? W zeszłym sezonie zmiażdżyli styl prezentowany przez Barcelonę, a w tym sezonie Guardiola wpaja im ten system, który okazał się bezradny przeciwko staremu Bayernowi.
To jest jak naśladowanie słabszych. To co zrobił Heynckes przewyższa o kilka poziomów obecny styl FCB. Oczywiście Bayern am ogólną zniżke formy teraz, no ale...
I proszę  nie sugerować rekordowo szybkim mistrzostwem Bundesligi. Tam po prostu większość drużyn kładzie się przed Bayern i liczy na jak najniższy wymiar kary. Te kluby po prostu wkalakulowały już sobie porażkę z monachijczykami.

Dortmunder09 | 30.04.2014 09:24

No i gartulacje dla kibiców Realu, poza hala dziećmi.
W sumie nie weim za kim będę w finale. Jak będzie tam Chelsea, to Mourhinio na 100% "zamuruje" bramkę w swoim stylu i mogą być flaki z olejem. A jak będzie Atletico to zobaczymy piekielne derby i spięcia między graczami, ale przynjamniej na pewnoe będzie się działo. Wolę hiszpański finał.

MajsterKlepka | 30.04.2014 10:16

Już na chłodno. Magia, miód, kosmos, galtaktyka, iście królewska gra. Panowie - jestem z Was dumny. Marzę o 10 pucharze, ale już teraz wiem, że jesteście najlepsi. Piękna gra, po prostu piękna. Z zachwytem oglądałem każde dotknięcie piłki przez Real, a zdecydowanie przez Modrica - To jest geniusz, który zastąpi nam Xabiego w finale. O ile pierwszy mecz wydawał się perfekcyjny, to nie wiem jak ten mam nazwać. To był mecz kompletny, po prostu - no nie było żadnego mankamentu. Kocham Was i ten Wasz football. Cieszy Ronaldo i jego historyczny wynik, który jeszcze może zostać pobity xD Szkoda, że nie zagrał wszystkich meczów, bo mógłby się zatrzymać koło 20 :P Jedyny minus, który będzie trudno przełknąć, to Xabi :( Nie powinno być tak, że piłkarz przez 12 spotkań gra, by w tym przed najważniejszym tj. 12 spotkaniu dostał żółtą i ta eliminuje go z finału... Powinni zmienić te zasady i zrobić tak, że tylko czerwień eliminuje z finału :( Hala Madrid!!!

Jestem bardzo szczęśliwy, że po 12 latach przyjdzie mi zobaczyć mój ukochany klub raz jeszcze w finale :) Dziękuje Wam i do Lizbony po 10 puchar!!!

logan91 | 30.04.2014 10:23

Po tym meczu mogę oficjalnie oddać honor Ancelotti'emu, za to, że w niego nie wierzyłem... Real jeszcze z przed kilku tygodniu, był Realem conajwyżej niezłym... Przegrywał w ważniejszych meczach, nie grał porywająco... Taktyka 4-3-3 i próba gry ataku pozycyjnego były dla mnie co najmniej nierozsądne... Ale jak widać, wizja Carlo wreszcie zaczyna się iścić i wygląda to naprawdę przekonująco! ;) Myślę, ze Real może być tylko mocniejszy, skład jest kompletny, chociaż nie pogardziłbym jakimś nowym napadziorem, który byłby godnym zmiennikiem Benzemy, bo dla mnie Morata to jeszcze nie ten kaliber i nie wyobrażam sobie, by w krytycznej sytuacji byłby to zawodnik, który odmieni losy meczu...

Cziken | 30.04.2014 10:30

Bardzo podoba mi sie pierwszy gol Ramosa

Dagles | 30.04.2014 11:13

Bayern zawiodl, ich nieudolna tiki taka sprawiala mi wiele przykrosci, wszystko jakby na slowmo, podawanie dla samego podawania, sztuka dla sztuki... Antyfutbol? Moze niekoniecznie, ale zachowanie Franka R. z cala pewnoscia tak. Mowicie, ze to nie byla tiki taka... byla, a przynajmnjej w zamysle miala nia byc. Bayern gral tak, na ile tego dnja potrafil. A ptrafil sie utrzymac przy pilce, nie tracili jej po glupich bledach, a mimo to grali slabo, slabo jak na Bayern, slabo jak na Niemcow, pozwolili Realowi grac swoje. To nie wspaniala taktyka Carlo wygrala dzis mecz. Real gra z kontry najlepiej na swiecie, juz rok temu wszyscy sie zachwycali najszybszymi kontrami. Teraz, gdy doszedl Bale ze swoja motoryka do sprintow i zajal miejsce Ozila, Real stracil na rozegraniu, ale doszlifowal, dosróbowal do granic mozliwosci gre z kontry. Teraz mozna sie spierac, czy lepsza jest tiki taka caly mecz, czy kilka kontr. :-)
Gratki dla Realu, dla mnie Luka, to idealne spoiwo  miedzy obrona i atakiem. Takiego Modricia brakowalo w zeszlym sezonie, dzis jest dla mnie bogiem futbolu.

hugo_sanchez | 30.04.2014 11:25

to te moje gwiazdki ..... wszystkie, każda jedna po kolei :) Cóż za wieczór, takie widowisko w wykonaniu Realu. Nie spodziewałem sie, myślałem że będą cierpieć, ale przejdą, a tu takie [edit] gwiazdeczek z santiago bernabeu :)  Dziękuje Madrycie, dalej mam ciary ....

Bialy1991 | 30.04.2014 13:27

Jestem tak dumny z Realu po tym meczu, że aż postanowiłem się zarejestrować na stronce i podzielić swoimi spostrzeżeniami ;) Ten mecz w wykonaniu Królewskich był perfekcyjny, nie można się do niczego przyczepić, no może poza w moim odczuciu bezsensownym faulu Alonso. Zostanie mu to wybaczone, jeśli Real osiągnie w finale wymarzony triumf. Za samo zagranie kartka należała się bezdyskusyjnie, chociaż szczerze mówiąc miałem cichą nadzieję, że Proenca go oszczędzi, zwłaszcza zważając na fakt, że nie był on rozrzutny w tym meczu, jeśli chodzi o kartki (pomijam zachowanie Ribery'ego, pokazujące jego całkowite buractwo, którego sędzia miał prawo nie zauważyć, ale identyczny faul Schweinsteigera w końcówce uszedł mu płazem, czy wślizg Dante na "pomarańczową" kartkę). Równie wielką radość jak zwycięstwo Realu sprawił mi fakt sprowadzenia pyszałkowatych Niemców na ziemię. Ich niekryta radość z wylosowania Realu, jako rzekomo najsłabszego z półfinalistów, cała ta szopka z koszulkami i ich dumne przedmeczowe zapowiedzi świadczące o ich wyższości, czy straszenie przed rewanżem w Monachium zarówno przez działaczy, piłkarzy i kibiców. Wszystkim tymi działaniami w obliczu tego co się wczoraj stało wystawili się na pośmiewisko całego piłkarskiego świata... I bardzo dobrze, trochę pokory jeszcze nigdy nikomu nie zaszkodziło. A i na koniec chciałbym pozdrowić jasnowidza riveo ;)

Bialy1991 | 30.04.2014 13:39

Jestem tak dumny z Realu po tym meczu, że aż postanowiłem się zarejestrować na stronce i podzielić swoimi spostrzeżeniami ;) Ten mecz w wykonaniu Królewskich był perfekcyjny, nie można się do niczego przyczepić, no może poza w moim odczuciu bezsensownym faulu Alonso. Zostanie mu to wybaczone, jeśli Real osiągnie w finale wymarzony triumf. Za samo zagranie kartka należała się bezdyskusyjnie, chociaż szczerze mówiąc miałem cichą nadzieję, że Proenca go oszczędzi, zwłaszcza zważając na fakt, że nie był on rozrzutny w tym meczu, jeśli chodzi o kartki (pomijam zachowanie Ribery'ego, pokazujące jego całkowite buractwo, którego sędzia miał prawo nie zauważyć, ale identyczny faul Schweinsteigera w końcówce uszedł mu płazem, czy wślizg Dante na "pomarańczową" kartkę). Równie wielką radość jak zwycięstwo Realu sprawił mi fakt sprowadzenia pyszałkowatych Niemców na ziemię. Ich niekryta radość z wylosowania Realu, jako rzekomo najsłabszego z półfinalistów, cała ta szopka z koszulkami i ich dumne przedmeczowe zapowiedzi świadczące o ich wyższości, czy straszenie przed rewanżem w Monachium zarówno przez działaczy, piłkarzy i kibiców. Wszystkim tymi działaniami w obliczu tego co się wczoraj stało wystawili się na pośmiewisko całego piłkarskiego świata... I bardzo dobrze, trochę pokory jeszcze nigdy nikomu nie zaszkodziło. A i na koniec chciałbym pozdrowić jasnowidza riveo ;)

Zdradek | 30.04.2014 16:34

Ten mecz pokazał jak ograniczonym trenerem jest Mourinho. Real nie może parkować i lufa do CR7 po przechwycie. Real musi grać jak wczoraj, spektakularnie i z wiarą we własne siły. A nie bronić się i czekać na kontrę. 3 lata zmarnowane, bo tyle czasu drużynę prowadził Mou i praktycznie nic nie wygrał. A jak wygrał to dlatego że Barca miała kłopoty i była słaba. No i nie było Atletico

Joker | 01.05.2014 00:32

fcbnv
A nie zauważyłes czasem, ze Bayern wczoraj został załatwiony nie kontrami, a stałymi fragmentami? Więc tu tiki-taka nie ma nic do rzeczy... Poza tym śmieszne jest zrzucanie winy na system gry... Jak zawodnicy byli w formie i go wykonywali perfekcyjnie to nikt nie pisał, że tiki-taka be, a jak sie pojawiły porażki bo piłkarze są bez formy to juz tiki-taka winna:) Śmiech na sali...

Co do Heynckesa to ja chciałbym przypomnieć, że on za nim w ostatnim seoznie wszystko wygrał to w poprzednim wszystko przegrał, a o tym mam wrażenie nikt juz nie pamieta... pep natomiast zdobł juz 3 trofea plus może wygrać jeszcze DFB Pokal... Faktycznie dramatyczny sezon w wykonaniu Bayernu...

A ktoś zauważył jacy ucieszeni blyi zawodnicy Bayernu po osatnim gwizdku podczas wywiadów? Nie wyglądali na wielkich rpzegranych, bynajmniej sami się tak nie czuli... Widać jednak wygranie LM 2 razy z rzędu jest niemożliwe skoro nikomu się to nie udało przez tyle lat, a próbowało wiele wspaniałych zespołów... Wygląda na to, aby wygrać LM trzeba być głodnym sukcesów, a Bayern taktowy na pewno w tym sezonie nie jest...

~koziołeKKS04~ | 01.05.2014 14:00

Nokaut:) Mimo że bardzo mocno wierzyłem w awans Realu to nigdy do głowy nie przyszedłby mi taki wynik. Jest czym się zachwycać i z czego się cieszyć, ale najważniejsze to pamiętać, że pozostał jeszcze ostatni, najważniejszy krok - oczywiście finał. Szykuje się niezapomniany mecz z Atletico... Hala Madrid!!!

bartolomeo | 01.05.2014 19:22

@Joker

Dokładnie, przecież 0:4 z Realem to chyba jednak mniejszy wstyd niż 2:5 z Borussią w finale PN hehe...

A co do meczu to oczywiście gratulacje dla Realu i jego kibiców, niecodzień strzela się w końcu 4 gole nie tracą żadnego obrońcy tytułu na jego stadionie... Z Atletico Real jest jednak zdecydowanym faworytem, więc pewnie zdobędą wreszcie upragniną decimę :).

Bayern zaś wyraźnie "sflaczał" po zdobyciu mistrzostwa, symptomy było widać w ostatnim meczu z BVB ale nie tylko: również wcześniej z Hoffe, Augsburgiem i nawet w meczu z beznadziejnym Werderem stracili 2 gole. Jednak niesprawiedliwe jest zwalanie wszyskiego na Guardiole i nowy styl gry, to po prostu piłkarze są bez formy porównajcie sobie poziom meczów grupwych Bayernu z jesieni i ligowych(3:0 z BVB, większość meczów wygranych bez stray gola, w LM stłamszenie silnego City itd. itp.) z obecnymi pucharowymi- niebo a ziemia.




goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy