REKLAMA
REKLAMA

Valencia ograła Spurs

dodał: Michał Machowski  |  źródło: primeradivision.pl  |  10.08.2012 14:45
Valencia pokonała w spotkaniu o Trofeum Estrella Damm Tottenham Hotspur 2:0 (1:0). Przy okazji tego spotkania została zaprezentowana kadra zespołu na sezon 2012/2013.

Tottenham od początku przeważał w tym meczu by stracić gola w 18. minucie. Jonas oddał mocny strzał ze skraju pola karnego, nie do obrony dla stojącego między słupkami Tottenhamu Friedela.

Gospodarze mecz kończyli w osłabieniu po dwóch żółtych kartkach dla Tino Costy, ale wygrali ostatecznie 2:0. Rezultat ustalił Feghouli.

Za tydzień Valencia zagra pierwszy oficjalny mecz sezonu 2012/2013. Rywalem Los Che będzie Real Madryt.

Valencia - Tottenham Hotspur 2:0 (1:0)
1:0 Jonas 18'
2:0 Feghouli 76'

Valencia CF: Alves - J.Pereira, V.Ruiz, R.Costa, Mathieu (87' Barragán), T.Costa, Gago (89' Albelda), Feghouli, Jonas (75' Piatti), Guardado (85' Pablo Hernández), Alcácer (75' Parejo).

Tottenham: Friedel - Walker (78' Naughton), Gallas, Vertonghen, Assou-Ekotto, Jenas (62' Van der Vaart), Livermore (88' Carroll), Lennon, Sigurdsson (81' Kane), Bale (78' Towsend), Defoe.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 10 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

waldir10 | 10.08.2012 15:00

Niestety nie mialem okazji ogladac tego meczu...

wiec pytania?
1.czy mimo bramek poziom byl wyrownany? (jak gral Tottenham pod wodza AVB?)
2. Jak zagral i dlaczego zszedl w 78' Walker? (mam nadzieje ze to nie problemy zdrow)
3. Jak zagral F.Gago w Valencii?
4. Co do za Carroll wszedl z lawki? (Spurs)

Che We Can | 10.08.2012 15:24

Ja widziałem tylko highlights, ładne akcje i bramka.
Niestety mecz o 22 w tygodniu, do tego sparing, nie dosyć że w sezonie chyba najczęściej w Europie gramy o tej godzinie to jeszcze w pretemporadzie..

Calatravalencia | 10.08.2012 15:44

"Tottenham od początku przeważał" ? hmm,
może optycznie bo groźniejsza była Valencia, a im dalej w las tym lepiej dla gospodarzy, druga połowa już należała do nas.

Skład chyba najsilniejszy biorąc pod uwagę kontuzje Banegi, Ramiego, Soldado i Canalesa.
Brawa za grę i wynik (mniej ważny), precyzja i skuteczność to coś czego brakowało.
Ładny mecz, pochwały także dla Spurs którzy potraktowali pojedynek poważnie (skład, zaangażowanie, mogli strzelić gola).
Tino Costa przesadził, sparing to nie czas i miejsce na wykłócanie się z sędzią, czerwień zasłużona.
Jonas jak przystało na lidera, Gago udany debiut, Feghouli klasa, Alves mam nadzieję że zawsze będzie stał w bramce, nawet Parejo popisał się doskonałym zagraniem.
Jedyne 'ale' można mieć do młodziutkiego Alcacera. Widać że to nie mistrzostwa żółtodziobów w Tallinie, gdybyśmy grali z napastnikiem z prawdziwego zdarzenia to 3-4 bramki by wpadły. No i Tino..

Kily | 10.08.2012 16:01

Żałuję że Pellegrino nie zdążył sprawdzić nowego lewego obrońcy (Didac oblał testy medyczne, następca jeszcze nie podpisał)..

trzeba widzieć że prawie wszyscy piłkarze którzy mają pewny plac u nas - nie grali, do tego Sergio. Tylko Pereira i Sofiane, poza tym reszta rozpoczęła na dobre walkę o skład.
Brakuje napastnika, potrzebujemy pana panie Gameiro :)

Real Madridista | 10.08.2012 16:04

Calatravalencia
Napisz jeszcze jak pod wodzą AVB Spurs się prezentowali i więcej plz o Gago?;)
Pzdr.

Mestalla | 10.08.2012 16:25

Tino Costa zawsze był nawiedzony, to już w oczach widać, o co mu chodzi to nie mają pojęcia nawet inni gracze, rozgrywa swój własny mecz poza boiskiem.
Powołanie Paco to efekt sparingu i faktu że nowy trener chce się przypodobać fanom (Emery Alcacerem pomiatał), nie wyobrażam sobie go na Bernabeu na murawie.
musimy pozyskać napadziora, nie przepadam za Soldado (zasługujemy na dużo lepszego) ale pod jego nieobecność jesteśmy już zupełnie nadzy.
Wiele wniosków nie mam co wyciągać bo stream niewiele lepszy od Paco..
Powinniśmy wygrać wyżej.

kartman | 10.08.2012 17:23

Real Madridista
Tottenham grał dość chaotycznie w mojej opinii, bardzo nerwowo. Bardzo widoczny brak rozgrywającego, dziura w środku pola. Defoe w ataku nieporadny, Kane jak wszedł miał jedną akcję dzięki której mogła paść bramka ale nie zauważył biegnącego metr od niego bodajże Lennona. VdV, Bale w pierwszej połowie, Assou-Ekotto, Verthongen, Walker na plus, Friedel, Gallas i Livermore ok, pozostali na minus. Najgorszy u nas Jenas zdecydowanie. Potrzebny napadzior i rozgrywający, ale to wszyscy już wiedzą.

adipetre | 10.08.2012 20:14




Mecz nie byl jednostronny, wynik chyba nieco krzywdzacy, obie strony mialy swoje momenty. Tottenham zagral na maks tego co w tej chwili moze. Nie da sie wygrac z tak dobrym zespolem jak Valencia z takim napastnikiem jak JD i przede wszystkim z tak bezndziejnym duetem jak Livermore-Jenas.

Btw jezeli akcje wyzej wymienionych panow stoje wyzej niz te Carrolla i Huddlestona to jakos przestaje mnie dziwic brak zainteresowanie AVB Nuri Sahinem. Z tym trenerem faktycznie moze byc cos nie tak.

Zaczyna sie bardzo nerwowy okres, jestem pewien ze na mecz z Newcastle nowego playmakera nie bedzie.  Plan jest ambitny, ale to mi sie podoba, zadnych polsrodkow, Damiao albo Llorente, nie uda sie to neich bedzie Adebayor.

Y4R0 | 10.08.2012 23:37

Dobry mecz Valencii. Widać, że chłopaki są głodni gry i wreszcie biegali, wracali po piłkę.
Spurs solidna drużyna mimo przegranej 0:2 pokazali świetne momenty.

na koniec dodam, że śmieszyło mnie to jak mówi się, że Real i Barca gdyby grała w Premier League nie miałaby mistrzostwa często; oraz, że Valencia dostawałaby od pierwszej dziesiątki baty.

Może oprócz dwóch gigantów to hiszpańska liga jest słabsza, ale nie aż tak. Uważam, że nadal jest silną ligą, która potrafi wygrywać z każdym. Niestety nie ma takiego zaplecza finansowego i kadrowego jak P.L.

Amunt Valencia! Czekam z niecierpliwością na sezon.

Black_Jack | 11.08.2012 09:46

mam nadzieje, że to jakaś "zasłona dymna" w wykonaniu Tott - bo jeśli tak mają grać w PL to te 3 litry Danielsa w barku to będzie jakaś rozgrzewka..;-|



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy