REKLAMA
REKLAMA

Superpuchar: Juventus vs Napoli

dodał: MW  |  źródło: Seriea.pl  |  10.08.2012 15:18
Mimo że rozgrywki Serie A startują dopiero za dwa tygodnie, otwarciem sezonu we Włoszech będzie sobotni mecz o Superpuchar Włoch. Po raz czwarty w historii zostanie on rozegrany na Stadionie Narodowym w Pekinie.

Organizowanie Superpucharu poza granicami kraju stanie się niebawem tradycją. W ostatnich trzech latach Chiny gościły czołowe drużyny Włoch dwukrotnie. Pekin był jak dotąd szczęśliwy dla ekip z Mediolanu. W 2009 roku po puchar sięgał tam Inter, a dwa lata później Milan. Finalistami tegorocznej edycji są Juventus oraz Napoli. Piłkarze Starej Damy sięgali po to trofeum czterokrotnie, a po raz ostatni w 2005 roku. Zaledwie jedno zwycięstwo na swoim koncie ma natomiast klub z Neapolu.

Jeszcze kilkanaście dni temu nie było jednak pewne, czy sobotnie spotkanie na pewno się odbędzie. - To skandal, że na paręnaście dni przed rozpoczęciem sezonu musimy lecieć do Azji. Będę rozmawiał z moimi prawnikami i może zbojkotujemy ten mecz - groził prezydent Napoli, Aurelio De Laurentiis. Włoch musiał zapomnieć, iż rozgrywanie Superpucharu w dalekich krajach praktykowano także w dość odległej przeszłości. Mecz ten rozgrywany był dwukrotnie w Stanach Zjednoczonych (1993, 2003), a raz w Libii (2002).

Dziennikarze, a także sami kibice uważają, że sobotnie spotkanie będzie rewanżem Juventusu za przegrany finał Pucharu Włoch. Po bramkach Marka Hamsika i Edinsona Cavaniego zespół z Neapolu zwyciężył 2:0, psując tym samym pożegnanie Alessandro Del Piero. Wspomniana porażka to nie jedyny powód do motywacji dla Starej Damy. Drugim jest ciągnąca się od kilku tygodni afera korupcyjna. Zgodnie z piątkowym wyrokiem, szkoleniowiec Antonio Conte został zawieszony na 10 miesięcy. Kary uniknęli natomiast dwaj gracze pierwszego zespołu - Leonardo Bonucci i Simone Pepe. - Nadal jesteśmy bardzo głodni zwycięstw. Chcemy wygrać i pomścić porażkę w Pucharze Włoch. Dodatkowo zadedykujemy ją trenerowi, który jak zawsze stara się być spokojny - powiedział Mirko Vucinić.

Kibice mogą być także pewni, że sobotni mecz na poważnie potraktują gracze Napoli. - Zarówno my, jak i Juve jesteśmy w trakcie przygotowań do sezonu. Wiemy, że jest dopiero sierpień, ale jesteśmy bardzo zmotywowani i chcemy przekraczać własne granice - zadeklarował Walter Mazzarri. Szkoleniowiec Napoli nie wykluczył, że na boisku pojawi się Cavani, który powrócił niedawno z Igrzysk Olimpijskich w Londynie - Edinson wydaje się być w dobrej formie - stwierdził.

Zespół z Neapolu stracił co prawda latem swojego czołowego gracza, Ezequiela Lavezziego, ale udało mu się pozyskać Valona Behramiego i Alessandro Gamberiniego, a także wykupić na stałe Gorana Pandeva. Optymizmem napawać mogą ponadto mecze sparingowe, w których Napoli ograło Bayern Monachium (3:2), Leverkusen (2:1) oraz Bragę (3:1). Nie najlepszą formę - mimo zwycięstw - prezentował natomiast w ostatnich tygodniach Juventus. Stara Dama uporała się z Herthą oraz Malagą (2:0), a spotkanie z Benficą zakończyło się remisem 1:1.

Zważywszy na sześć godzin dzielących Chiny od Starego Kontynentu, spotkanie o Superpuchar Włoch rozpocznie się o 14:00 czasu środowoeuropejskiego. Transmisji nie planuje żadna z polskich telewizji.

11.08. godz. 14:00 Juventus Turyn - Napoli

Juventus: Buffon; Barzagli, Marrone, Lucio, Lichtsteiner, Vidal, Pirlo, Marchisio, Asamoah, Vucinić, Giovinco

Napoli: De Sanctis; Campagnaro, Cannavaro, Brito, Maggio, Behrami, Inler, Zuniga, Hamsik, Cavani, Pandev.

sędzia: Paolo Silvio Mazzoleni

Typ SerieA.pl: 1:2


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA