REKLAMA
REKLAMA

LE: Spokojna wygrana Twente

dodał: maaarcin  |  źródło: eredivisie.pl  |  02.08.2012 21:38
Twente Enschede bez większych problemów pokonało 2:0 przed własną publicznością Mladę Boleslav w pierwszym meczu trzeciej rundy eliminacyjnej Ligi Europejskiej. Holendrzy z bardzo dobrą zaliczką będą mogli przystąpić do rewanżowego pojedynku.

Holendrzy przystępowali do tego pojedynku w roli zdecydowanego faworyta. Podopieczni Steve'a McClarena chcieli już w pierwszym meczu przed własną publicznością wypracować sobie zaliczkę pozwalająca im na spokojne przygotowywanie się do rewanżu.

Twente od początku meczu miało inicjatywę, jednak swojej przewagi nie potrafiło udokumentować zdobyciem bramki. Ostatecznie w pierwszej połowie kibice z Enschede nie doczekali się ani jednego gola.

Druga odsłona spotkania świetnie ułożyła się jednak dla Twente, które już w 52. minucie wyszło na prowadzenie. Do bramki strzeżonej przez Sedę trafił wówczas Fer.

Na kolejnego gola kibice nie musieli długo czekać, bowiem już sześć minut później na 2:0 podwyższył Chadli. Od tego momentu Twente mogło spokojnie kontrolować wydarzenia na boisku. Dwubramkowe prowadzenie w pełni ich satysfakcjonowało. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie.

Twente Enschede - Mlada Boleslav 2:0 (0:0)
1:0 Fer 52'
2:0 Chadli 58'

żółte kartki:
Twente - Chadli 89'
Mlada - Kysela 74', Mares 83', Kudela 88'

Twente: Mihaylov - Rosales, Douglas, Bjelland, Schilder - Janssen (73' Gutierrez), Brama, Fer - Tadić, Plet (46' Bulykin), Chadli

Mlada: Seda - Brunclik (84' Taborsky), Kudela, Johana, Kysela - Nespor (69' Ondrejka), Sivrić, Mares, Scuk - Boril, Magera (62' Zbrozek)

sędzia: Kristo Tohver (Estonia)


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

kordian401 | 02.08.2012 21:40

Niespodzianki nie ma.

Joker | 02.08.2012 23:43

Twente raczej w pucharach nie zawodzi i potencjalnie słabszych od siebie rywali zwykle odprawia z kwitkiem... Rewanż powinien być formalnością...



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy