REKLAMA
REKLAMA

Filipe Luis marzy o powołaniu do kadry

dodał: KMM  |  źródło: AS  |  30.07.2012 15:53
Po koszmarnym złamaniu nogi Filipe Luis wraca do pełni formy i jest zdeterminowany, by wrócić do reprezentacji Brazylii. 26-latek z Atletico chce zagrać dla Kanarków już w tym sezonie.

Były obrońca Deportivo La Coruna w styczniu 2010 doznał okropnego złamania nogi, jednak po dojściu do zdrowia jest przekonany, że jego czas powróci.

- Kontuzja spowolniła moją karierę – przyznaje Filipe Luis. - Straciłem Mistrzostwa Świata, powołania do kadry i zainteresowanie innych klubów. Ale tego samego tygodnia, gdy doznałem urazu, dowiedziałem się, że Atletico chce mnie pozyskać pomimo kontuzji. I wiedziałem, że ciężką pracą powrócę do normalnej dyspozycji. - mówi Brazylijczyk na łamach hiszpańskiego AS-u.

- Wierzę w przeznaczenie i wiem, że wylądowałem w Atletico nie bez przyczyny. Ten klub może stać się lepszy i jestem dumny, że mogę być częścią tego projektu. Moim marzeniem jest powrót do reprezentacji Brazylii. I ten czas nadejdzie. - przekonuje.

Filipe Luis w zeszłym sezonie rozegrał 36 ligowych spotkań.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 5 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

adipetre | 30.07.2012 19:05

Kasmirski, ciebie to ja bym w innej reprezentacji widzial.

gregory97 | 30.07.2012 19:16

Jest niewiele gorszy od Marcelo. U nas by się przydał, ale cóż został nam Benisch...

mlody17 | 30.07.2012 20:48

Do Marcello brakuje mu.... dwóch klas, bo Marcelo to crack na lewej obronie.

krajanus | 30.07.2012 22:11

Brazylia to zespół z polotem i finezją w ataku (przynajmniej kiedyś tak było i starają się w Brazyli aby to wróciło ) wiec Marcelo jest niezastąpiony na lewej obronie w Brazyli :) Ale Filipe może być jego godnym zastępcą i myślę że zasługuje na powołanie.

krajanus | 30.07.2012 22:12

Chodziło mi bardziej że może być jego dobrym zmiennikiem :)



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy