REKLAMA
REKLAMA

Wenger: Arsenal idzie właściwą drogą

dodał: maaarcin  |  źródło: ASInfo  |  22.07.2012 09:19
Menadżer Arsenalu Londyn Arsene Wenger, pochwalił włodarzy klubu z Emirates Stadium. - W pełni popieram politykę właścicieli - zaznaczył Francuz.

Fani "Kanonierów" narzekają, że co jakiś czas z drużyny odchodzą najlepsi zawodnicy. Tego lata stolicę Anglii opuści najprawdopodobniej kapitan Robin Van Persie. Rok temu Arsenal sprzedał natomiast Samira Nasriego i Cesca Fabregasa.

Wenger uważa jednak, że wszystko idzie w dobrym kierunku. - Sytuacja finansowa klubu jest dla mnie bardzo ważna. W efekcie będę wspierał podobne działania. Z drugiej strony jesteśmy bardzo ambitni. Chcemy też wygrywać trofea. Nie wystarcza nam to, że zakwalifikowaliśmy się do Ligi Mistrzów - zapewnił opiekun londyńczyków.

- Ciężko pracujemy, by drużyna prezentowała się coraz lepiej. Regularność powoduje, że od kilkunastu lat nie schodzimy poniżej pewnego poziomu - dodał opiekun


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 44 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Przemo94 | 22.07.2012 09:41

Szanuje go za jego osiągnięcia ale czasami gada takie głupoty ze sie go słuchac nie da.

Arsen4ever | 22.07.2012 09:59


@przemo

czyli lepiej przyjśc do klubu,naobiecywać gruszki na wierzbie wziąść kredyty,płacić piłkarzom po 200 tys tygodniowo i odejść ?

Jestem kibicem Arsenalu od ponad 13stu lat i jestem dumny z takiej polityki tego klubu! Zawsze będe sypmatyzował z takimi klubami jak Ajax,Southampton,Barca czy Arsenal własnie zamiast "kibicować"  takim [ Edit ]


[ Edit. Nie obrażamy. Moderator ]

marchel | 22.07.2012 10:03

Co on za bzdury wygaduje.Chwali włodarzy za to,że co rok sprzedają mu najlepszych zawodników.Jak on ma zbudować mocny zespół?

Ars3n | 22.07.2012 10:08

marchel
A co ma powiedziec prawde,ktora siedzi w nim ? gdyby to zrobil szybciej by wylecial z klubu.A z taka polityka klub bez Wengera upadnie i bedzie gdzies 8-10 w tabeli.

respectt | 22.07.2012 10:11

Prawdę jednak mówi przysłowie... na głupotę nie ma rady. Ten niereformowalny skąpiec nigdy już nie zmądrzeje. Jedyna nadzieja dla Arsenalu to zwolnienie Go inaczej ten klub nic nie osiągnie albo nawet skończy jak Liverpool.

Ars3n | 22.07.2012 10:13

Arsen
Dumny z takiej polityki? ja to bym szybciej sie wstydzil z takiej polityki.Nic z nia nie osiagniemy i co raz bardziej spadamy,Wenger mowi,ze trzymamy pewien poziom, G@wno prawda.Jeszcze 3lata walczylismy o mistrza,a teraz o marne top4..

Ars3n | 22.07.2012 10:14

Respectt
Japi@edole,wyjdz. Skapcami sa wlasciciele,a nie Wenger, tluczku -.-

Ars3n | 22.07.2012 10:16

Respectt
Japi@edole,wyjdz. Skapcami sa wlasciciele,a nie Wenger, tluczku -.-

arsenal&wisla | 22.07.2012 10:56

Kolejne mydlenie oczu. Zarzad to guru a Wenger powtarza to co Oni chca. To jest chory system a nie dobry kierunek.

marchel | 22.07.2012 10:57

Ars3n                                                                                     Czyli właściciele zrobili sobie z Arsenalu maszynę do tłuczenia kasy,a kibice przychodzą na mecze po to aby oglądać tryumfy swojej drużyny, a nie sukcesy materialne właścicieli.Wenger co roku mówi, że chce osiągać sukcesy,ale jak on to chce zrobić to naprawdę nie wiem.

Paul Hunter | 22.07.2012 11:00

Przemo. Jakie sukcesy?

respecct. To nie jest jego wina. To jest postępowanie zarządu - on nie ma na to wpływu.

Arsen4ever. Piłka nożna polega na wygrywaniu. Nie na pięknym stylu Barcelony, ani cudownie fair polityce. Przynajmniej dla mnie. Ale zawsze można się jakoś pocieszać.

Ars3n ma 100% racji. Jeżeli nic się nie zmieni, Arsenal będzie zbliżał się coraz bardziej do Liverpoolu, a szkoda. Właściciele Arsenalu chyba serio interesują profity - to coś jak w polskiej lidze.

Ars3n | 22.07.2012 11:01

marchel
Dokladnie.Wenger probuje co roku,ale jak widac czegos zawsze brakuje.Nawet w glupim finale Curling cup czegos brakowalo i przegralismy z birmingham.

respectt | 22.07.2012 11:10

Ciągle to sama już nawet nie śmieszna gadka, że to wina zarządu a nie Wengera. Nie twierdzę, że zarząd też nie jest winny, ale to nie jest też wina Wengera??? Ciągle Go tylko wybielacie. Czy On jest managerem czy np Szczęsny??? Wenger nim jest więc też jest za to odpowiedzialny. Jakby miał jaja to by w końcu powiedział prawdę chyba, że albo jest takim tchórzem, boi się powiedzieć i jest taki potulny jak piesek albo nie daj Boże On mówi to co myśli i naprawdę wierzy w to co mówi. Jeśli jest to drugie to biada Arsenalowi i Jego kibicom.

koivu | 22.07.2012 11:15

problemy mamy od powiedzmy 2006 jak przez 6 lat nic nie *****lnelo to i przez nastepne nie *****lnie. Arsenal przypomina firme w ktorej trofea sa przy okazji, wenger ciagnie ten caly grajdolek a zarzad pozyskuje sponsorow utrzymujac plynnosc finansowa klubu. Transfery , transferami ale wenger do gosc starej daty dla ktorego liczy sie szacunek i lojalnosc lda klubu w dzisiajeszych czasach sa to dwie cechy kotrych nie ma a na palcach jedner reki wymienicie pilakrzy ktorzy sa wierni klubowi (chodzi mi tu o duze nazwiska jak gerrard czy del piero). Malo tego jesli klub na siebie zarabia sam Wenger potrafi zarobic na klub to piekne bo przez ost 10 lat arsenal to istna farbyka talentow zaden klub w angli nie moze sie czyms takim pochwalic, kupowac za 5 sprzedac za 40. Jezeli dla kogos sa wazne sa trofea to jego indywidulana sprawa, ale kanonierzy to specyficzny klub dlatego jesli cos wygraja bede sie cieszyl jak dziecko :)

koivu | 22.07.2012 11:20

niekotrzy zapominaja jak wygladal arsenal przed wengerem a jak po :)

Ars3n | 22.07.2012 11:22

Kolvu
Problemy zaczely sie gdy Dein odszedl. Mial on inna wizje na klub,a obecny zarzad mial wlasnie taka jaka panuje.Deinowi to nie pasowalo,bo mowil,ze do niczego ona prowadzi i nie podoba mu sie ta polityka,wiec odszedl. Wtedy wlasnie zaczelismy miec problemy (Dla niewiedzacych to Dein to m.in. ten kto sciagnal Wengera do klubu).

Respect
Zrozum,ze jesli on sie sprzeciwi,to pokloci sie z zarzadem i wyleci.Wenger najwyrazniej nie chce tego zrobic,bo Arsenal bez niego zmarnieje i wtedy kto nam pomoze?

Ars3n | 22.07.2012 11:26

Kolvu
Problemy zaczely sie gdy Dein odszedl. Mial on inna wizje na klub,a obecny zarzad mial wlasnie taka jaka panuje.Deinowi to nie pasowalo,bo mowil,ze do niczego ona prowadzi i nie podoba mu sie ta polityka,wiec odszedl. Wtedy wlasnie zaczelismy miec problemy (Dla niewiedzacych to Dein to m.in. ten kto sciagnal Wengera do klubu).

Respect
Zrozum,ze jesli on sie sprzeciwi,to pokloci sie z zarzadem i wyleci.Wenger najwyrazniej nie chce tego zrobic,bo Arsenal bez niego zmarnieje i wtedy kto nam pomoze?

koivu | 22.07.2012 11:29

Dein bodajze w 2005 opuscil arsenal ale mial zlota reke do transferow ktorej teraz brakuje. Stary luz w rajtuzach ta sytuacja jest od kilku lat szkoda nerwow na to a recepta bedzie sukces przy odrobinie szczescia mozna wygrac mistrzostwo badz cokolwiek, dzieki temu ze od 15 lat gramy w LM i w top 4 jestesmy jestes swietna maszynka marketingowa do zarabiana pieniedzy. Jesli mialbym byc szczery to zarzad jest do wyebania mozna liczyc tylko na usmanova ktory widzi co sie dzieje i pragnie jakos sdplacic sie za zysk jaki uzyskal dzieki inwestycji w arsenal :>

marchel | 22.07.2012 11:35

Ars3n                                                                                     Czyli właściciele zrobili sobie z Arsenalu maszynę do tłuczenia kasy,a kibice przychodzą na mecze po to aby oglądać tryumfy swojej drużyny, a nie sukcesy materialne właścicieli.Wenger co roku mówi, że chce osiągać sukcesy,ale jak on to chce zrobić to naprawdę nie wiem.

Ars3n | 22.07.2012 11:35

Wlasnie.Tylko Kroenke nie sprzeda swoich czesciowych udzialow,bo nie moglby nic zrobic.Jesli juz bylaby jakas mowa o pakietow to wszystko czyli ok 65%. Ogolnie,zeby Usmanov mogl cos zdzialac musialby miec 51%. Dein odszedl w 2007 roku i sprzedal akcje Usmanovi (pamietam to,wtedy wiedzial,ze cos zlego sie szykuje).

koivu | 22.07.2012 11:42

dokladnie ale 5 lat i jakos zyjemy :>

koivu | 22.07.2012 11:43

jakby tego bylo malo bilety schodza jak buleczki i sa najdrozsze w eu i wydaje mi sie ze stadion wciaz jest splacany...

marchel | 22.07.2012 11:46

Ars3n                                                                                     Czyli właściciele zrobili sobie z Arsenalu maszynę do tłuczenia kasy,a kibice przychodzą na mecze po to aby oglądać tryumfy swojej drużyny, a nie sukcesy materialne właścicieli.Wenger co roku mówi, że chce osiągać sukcesy,ale jak on to chce zrobić to naprawdę nie wiem.

Ars3n | 22.07.2012 11:57

kolvu
Stadion dalej jest splacany,ale to nie moze byc glowny powod tej polityki.Za kilka lat splaca ten stadion i co? bedziemy w tyle i zeby doscignac czolowke bedziemy musieli od razu wydac gruba kase..Zarzad jest chory,bo chyba Bayern tez splaca stadion,a jednak potrafia wydac kase i nie patrza sie czy sa na minusie.Jedyne w czym jestesmy 1. w tabeli to w tym,ze jestesmy jedynymy klubem w Europie,ktory co roku jest na plusie i zarabia.Tylko jakich to kibicow interesuje.

koivu | 22.07.2012 12:13

wiesz bayern to druzyna panstwowa i to juz samo wystarczy po drugie graja tam 2 druzyny i reprezentacja wiec latwo to utrzymac tym bardziej oddac. Arsenal wybudowal stadion z wlasnej kasy na miejsce zburzonego wybudowal luksusowe osiedle mieszkaniowe wiec wszystko idzie w dobrym kierunku. zobacz sobie liste najbardziej zadluzonych klubow to kwestia czasu kiedy to wszytko *****lnie :)

koivu | 22.07.2012 12:18

po czesci gadanie o splacaniu stadionu uznaje jako wygodna wymowke :)

Ars3n | 22.07.2012 12:21

Ashburton Grove byl budowany z naszych pieniedzy, gdy sponsor przyszedl czyli Emirates,to on za caly stadion zaplacil+ nazwal go Emirates Stadium. A z Highbury zrobiono osiedle,zeby szybciej splacic Emirates.
Chcialbym to FFP,ale obawiam sie,ze to moze nie wyjsc.Real,barca,ManU to kluby wlasnie jak pisales strasznie zadluzone i wtedy,to mogloby sie skonczyc tak jak z Rangersami.A tego Platini raczej nie chce.

Ars3n | 22.07.2012 12:23

Ja tak samo uznaje to za wymowke.Tylko co bedzie jak oni splaca ten stadion,wtedy moze byc juz za pozno.

Marvolo | 22.07.2012 13:46

Czy wierzyć Arsenowi? Myśle że tak. Dobre transfery przyszykował i RvP chce jescze rok potrzymać. A nóż, widelec zostanie jednak. Wenger to stary wyjadacz. Wie co robi. A na efekty trzeba czasami bardzo długo poczekać. A może to będzie sezon odrodzenia? Odmiany? Eksplozji talentu i kunsztu gry Arsenalu? Może w końcu powiedzenie Arsenal jest przy piłce, Arsenal gra ale.. będzie brzmiało Arsenal gra..i wygrywa ;)

Arsen4ever | 22.07.2012 14:32

A ja chcę aby zostało tak jak jest - z tą różnicą aby \"trochę\" lepiej przyglądać się potencjalnym nabytkom . Gracze pokroju Denilsona,Chamakha, Arszawina, Ramsey\'a, Sqilaciego nigdy nie powinni trafić do tej drużyny... Zarabiali/zarabiają po 50-60 tys tygodniowo a te pieniądze możnaby przeznaczyć na sprowadzenie dodatkowych dwóch graczy i wystarczy...

Mamy najszerszą kadrę w premierligue (oprócz City oczywiście) . Wywalić 6-7 graczy , kupić kogoś na lewą obronę (Bains byłby idealny ) i środek (nie mogę patrzyć na tego Ramseya a Rosicky już młodszy nie będzie) i znowu walczymy o mistrza

Pomijając ten fatalny poczatek sezonu pamiętacie mecze z CFC , KFC  czy City ? \"Wielkie\" kluby , wielkie budżety i spokojnie robiliśmy z nich miazgę ! Przecież to była różnica dwóch klas!

respectt | 22.07.2012 15:26

Arsen4ever - taa różnica dwóch klas, ale chyba w Twoich snach. Te zespoły akurat wtedy miały duże kryzysy. Gdyby były w normalnej formie to Arsenal kończyłby niewiele lepiej niż na początku sezonu na old trafford z mu.

TozToFenomenNaS | 22.07.2012 15:47

Jakoś go nie rozumiem. Przecież w tym przypadku dobra sytuacja finansowa i walka o trofea wykluczają siebie nawzajem... Zresztą Wenger mówił, że kupił by gwiazdy gdyby miał pieniądze, a Arsenal ma piąty (chyba) budżet na świecie, więc... to ta Koreanka podcina skrzydła klubowi, a nie ich boss... który dość szybko zmienia zdanie.

koivu | 22.07.2012 16:33

wenger bodajze rok temu powiedzial ze gdyby mial pieniadze kupilby neymara :>

TozToFenomenNaS | 22.07.2012 18:42

TozToFenomenNaS - Dokładnie, ta wypowiedź przyszła mi na myśl.

ICE MAN9 | 22.07.2012 19:03

Idzie właściwą drogą, ale do LE, aczkolwiek sądzę, że Wenger i tak robi co może, prawda jest taka, że bez pieniędzy ciężko jest cokolwiek zdobyć.

Arsen4ever | 22.07.2012 19:19

ja pierdziele...
nie mogę juz czytać tych \"fachowych \" komentarzy!

@TozTocośtam - jesli znajdziesz gdzies potwierdzenie tegego piatego budżetu daj linka - tylko mam nadzieję ,ze nie mylisz budżetu z wartościa klubu (na który składa się maraka,wartość stadionu, zadłużenie itd)
Druga sprawa - nie ma problemu z kupnem zawodników lecz z wypłacaniem im ogromnych tygodniówek. Gdybyście informacje czerpali z normalnych angielskojęzycznych źródeł a nie z takich stronek to jasne stałoby się ,że np Nasri zarządał 150 tys tygodniowo . VrP - poprzez swego agenta - powiedział bez żenady,że chce zarabiać 195 tys funtów ... To jest chore! Wg Was mamy się ścigać z 5cioma klubami które takie właśnie pieniądze mogą zaoferować ?!  Za 3 lata będzie się tym piłkarskim prostytutkom płacić 400 tys za tydzień gry i to też będzie normalne?!

goat | 22.07.2012 21:06

@Arsen4ever, wiadomo, że takie płace są przesadą, ale jak Arsenal jako pierwszy 11 lat temu zaoferował tygodniówkę Campbellowi w wysokości 100 000 funtów, a większość innych klubów o czymś takim mogło tylko pomarzyć, to było w porządku? Ale kto im zabronił. Jak widzisz przepłacanie zaczęło się już wtedy, a dla porównania podam Ci tylko, że w 1994 roku najlepiej opłacanym piłkarzem na Wyspach był Chris Sutton, a jego tygodniówka wynosiła \"bagatela\" 10 000 funtów.

Young Guns | 23.07.2012 00:15

goat,

Powiedz mi stary skąd Ty masz taki liche informacje?
W latach 90tych Arsenal płacił najwięcej P. Vieira i o ile dobrze pamiętam tygodniówka ówczesnego kapitana oscylowała w okolicach £45-55 tys. Tego pana można podpiąć pod najdroższe posunięcie Wengera na owe czasy ponieważ rozbił on wtedy z Rice\'m bank na tego zawodnika ale jak widać opłaciło sie.
Co do tygodniówki Suttona to pamiętam, że była wysoka ale zaryzykuje i również z tą kwotą sie nie zgodze..

Podaj jakieś namiary do weryfikacji to chętnie sie temu przyglądne.


red29
Polityka firmy zależna jest od wielu czynników, głównie związanych z pieniędzmi.
Ja osobiście nie podpinałbym gigantów finansowych ala Real, Chelsea, City czy PSG wogóle pod temat polityki kiedy tym zasobą finansowym nie widać końca. Polityka jest wtedy kiedy notujesz wpływy i wydatki z wewnątrz/zewnątrz klubu ściśle z nim związane. Na tą chwilę te kluby nie prowadzą tak zwanej polityki tylko wolną amerykanke i na tą chwilę mają do tego pełne prawo. Mnie to akurat nie specjalnie przeszkadza ale duchowi sportowemu to drastycznie szkodzi.
Nie wiem czy UEFA coś temu zaradzi czy nie ale kto w tym czasie korzystał lub korzysta ten wypromował swoją marke.
Chelsea była czołowym zespołem, który stał się marką gigantem.. O City i ich przygodach na szczycie tabeli dawno sie zapomniało. Oni również zbudowali już marke. W kwesti marketingu ogólnego akcje tych firm skoczyły do samej czołówki.. i to w pewnym sensie też jest polityką ale w innym wymiarze.
Nie wiem czy to dobrze czy nie.. nie mnie oceniać ale z biegiem czasu możemy być świadkami jeszcze ostrzejszej rywalizacji dużych chłopców z kasą..
Mnie interesuje tylko sport.. polityka to ciężki temat, który wygląda błacho tylko z zewnątrz tak mi sie wydaje..
Każdy orze jak może a kto ma kase temu lżej. Arsenal jest zainspirowany starą szkołą i tą drogą najwyraźniej im najwygodniej. Oczywiście stać by ich było na rozbicie banku i ściągnięcie kilku popularnych nazwisk ale pomyśl sam.. To sukcesu nie gwarantuje, za to gwarantuje plecy finansowe (przykład choćby Leeds czy w mniejszym stopniu L\'poolu ostatnio). Myśle, że i trener do takiego scenariuszu musiałby sie zmienić na takiego bardziej \"poparzonego\".

Czytam te newsy i posty pod nimi i nie przestaje mnie zadziwiać ta reakcja opini publicznej. Nie dalej jak 2 sezony temu na Wengerze wieszano psy bo długo bez pucharów. Teraz zarząd jest winny. Jutro City, Chelsea, PSG...
Nikt nie dostrzega, że pomimo zmian....i całego zamieszania wokół piłki (nie tylko EPL), wmawianego nam na siłe kryzysu finansowego, globalnego ocieplenia, 11 września i jeszcze wielu steku bzdur, które sami powielamy ten klub naprawde idzie w dobrą strone..pomimo lichego w porównaniu do innych ekip sponsoringu z chińskim Nike na czele z siedzibą w stanach czy ciągłą stratą filarów pierwszej 11..


Pozdrawiam

OnlyTheGunners | 23.07.2012 09:21

Jestem ciekaw pierwszych meczy sezonu. Wtedy będzie można mówić, czy zespół idzie dobrą drogą...
Dla fanów (\"Śpiewający Kanonierzy\"): onlythegunners.blogspot.com/

goat | 23.07.2012 09:56

@Young Guns, chyba się nie rozumiemy, chodziło mi o to jak szybko wzrasta pensja tygodniowa stąd te przykłady, które zaczerpnąłem z: www.telegraph.co.uk/sport/football/ competitions/premier-league/826585/ How-footballers-wages-have-changed- over-the-years-in-numbers.html.

Zbanowany1 | 23.07.2012 15:02

Oj jak Kanonierze zamierzają iść tą drogą co w poprzednich latach to niezbyt udanie widzę ich również w tym sezonie.  Ale właściciele klubu chcą się wzbogacać, dla tego oszczędzają pieniążki

Young Guns | 23.07.2012 16:03

goat

Niestety ten link nie wchodzi..przynajmniej mi. Raczej też nie kwestia 'spacji'.
Może czegoś się tam doczytałeś, nie zaprzeczam ale "telegraph" to nie jest wiarygodne źródło info.. i o tym szczerze moge Cie zapewnić.
Poszperam w miare jakiejś dłuższej wolnej chwili i gdzieś Cie namierze :)

W latach 90tych tylko 2 drużyny rozbijały bank..we wczesnych był to Milan a w późniejszych Real. Jednak nic nie zbliżało sie wtedy do £100 tys. tygodniowo..

Pozdrawiam

cich cich | 23.07.2012 17:38


YG -


Niech idą swoją drogą, zgadzam się z tym...i nie zamierzam podważać.

Jeżeli chodzi o zarobki...to na początku lat 90-ch Milan dał Lentiniemu kontrakt w wysokości 10 mln dolarów rocznie...a pod koniec dekady Juve dało Alexowi...chyba ze 2 bańki więcej...Nie pamiętam jednak ile to było wtedy w funciakach...

Zdecydowanie najlepiej zarabiało się we Włoszech...nieco mniej w Realu i w Barcelonie chociaż pod koniec lat 90-tych zaczęło się to powoli zmieniać.


Pozdro - cich cich


goat | 23.07.2012 20:01

@Young Guns, a  które jest wiarygodne, no poza oficjalnymi stronami klubów? :-) Wkleję jeszcze raz:
http://www.telegraph.co.uk/sport/ football/competitions/premier-leagu e/8265851/How-footballers-wages-hav e-changed-over-the-years-in-numbers .html

Teraz powinno być dobrze, wcześniej pisałem z komórki więc może coś pominąłem.

W latach 90tych zgoda, ale Campbell przeszedł do Arsenalu w 2001 roku, jak podaje tenże Telegraph został pierwszym, który dostał "stówę". Kiedyś sądziłem, że pierwszym, który dostał taką pensję był Drogba. Swego czasu szperałem na ten temat i natknąłem się na to źródło.

Wiarygodne czy nie, można się kilku ciekawych rzeczy dowiedzieć :-)

Również pozdrowionka.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy