REKLAMA
REKLAMA

Napastnik Ajaksu we Fiorentinie

dodał: Maciej Petryszyn  |  źródło: DutchNews.nl  |  05.07.2012 13:07
Marokański napastnik Ajaksu Mounir El Hamdaoui przeniósł się do włoskiej Fiorentiny. Tym samym dla 27-latka jest to powrót do wielkiej piłki nożnej po roku przerwy, który to czas spędził w rezerwach amsterdamskiego zespołu.

El Hamdaoui trafił do AFC dwa lata temu i w swoim pierwszym sezonie zanotował 13 trafień w 26 spotkaniach. Niestety, w sezonie 2011/12 szkoleniowiec Ajaksu Frank de Boer zrezygnował z usług Marokańczyka i przesunął go do rezerw. Tam El Hamdaoui spędził całe minione rozgrywki.

Wychowanek Excelsioru Rotterdam miał trafić do Fiorentiny już zimą. Ustalono kwotę odstępnego, która miała wynosić 2 miliony euro oraz przeróżne bonusy w wysokości 3 milionów. Ostatecznie do transferu nie doszło, a kluby rozpoczęły ponowne negocjacje latem. Tym razem warunki, które uzgodniono, nie zostały podane do opinii publicznej.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 7 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Firenze | 05.07.2012 13:13

To słabo jesteście poinformowani. Kwota transferu wyniosła 850 tyś €.

Ink | 05.07.2012 13:17

No nareszcie.

qjaf | 05.07.2012 13:29

Zycze jemu i Violi jak najlepiej.

Armandi | 05.07.2012 15:14

Taki piłkarz za takie pieniądze... Bardzo dobry transfer Violi.

juventino21 | 05.07.2012 16:23

dobry jest

Paweljuve | 05.07.2012 16:30

Pamietem jak ladowal bramy w AZ Alkmaar, potem przeszedl do Ajaxu i mial dosc udany pierwszy sezon a potem cos sie stalo i nie gral.. pewnie jakis konflikt z trenerem. Mimo wszystko dobry transfer Violi.

GrzegorzK | 05.07.2012 18:39

El Hamdaoui graczem fiorentiny. Kontrakt podpisany na 3 lata (z opcją przedłużenia o kolejny rok) wkota odstępnego do końca negocjacji wachala sie pomiedzy 825-850, lecz DS Fiorentiny Prade postanowił ustąpić i dać większą kasę :)). - Bardzo dobry ruch transferowy Violi, za taką kase taki zawodnik :). Miejmy nadzieję, że nie złapie jakiejś kontuzji, albo, że sobie nie poradzi :)



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy