Liverpool nie zrezygnował z pomocnika Realu. W przyszłym roku kolejna próba

Federico Valverde
PressFocus Na zdjęciu: Federico Valverde

Liverpool nie zamierza rezygnować z pozyskania Federico Valverde i kolejną próbę sprowadzenia na Anfield Road pomocnika Realu Madryt zamierza podjąć w przyszłym roku. The Reds w ostatnim czasie byli gotowi wyłożyć za 24-latka nawet 100 milionów euro, ale Królewscy nie byli zainteresowani sprzedażą zawodnika.

  • Federico Valverde pozostaje jednym z celów transferowych Liverpoolu
  • The Reds w ostatnich miesiącach byli gotowi wyłożyć na transfer Urugwajczyka 100 milionów euro
  • Valverde jest obecnym jednym z bardzo ważnych zawodników Realu Madryt

Liverpool czeka na Valverde

Podczas letniego okna transferowego Juergen Klopp konsekwentnie odrzucał sugestie, że jego drużynie przydałby się nowy środkowego pomocnik. Kontuzje oraz słaba forma poszczególnych zawodników sprawiła, że The Reds ostatecznie zdecydowali się na wypożyczenie z Juventusu Arthura Melo, ale ten jak na razie nie spełnił oczekiwań.

W mediach pojawiały się nawet informacje, że niezadowolony z formy Brazylijczyka Klopp był gotowy na rozstanie z nim już teraz. Liverpool zaprzeczył jednak tym doniesieniom, ale spekulacje dotyczące nowych nabytków nie ustały.

Jednym z piłkarzy, którzy mają znajdować się od dłuższego czasu na celowniku Liverpoolu jest pomocnik Realu Madryt Federico Valverde. Według portalu Fichajes The Reds podczas dwóch ostatnich okien transferowych byli gotowi wyłożyć za Urugwajczyka 100 milionów euro, ale do transferu nie doszło. 

Przedstawiciele Królewskich są jednak świadomi zainteresowania ze strony Liverpoolu i przygotowują się na kolejną ze strony The Reds próbę pozyskania Valverde następnego lata. Na Anfield Road zdają jednak sobie sprawę, że nie będzie to łatwe, powiem Urugwajczyk jest aktualnie jednym z kluczowych zawodników drużyny prowadzonej przez Carlo Ancelottiego.

W obecnym sezonie Valverde imponuje także skutecznością, bowiem na swoim koncie ma już cztery trafienia. 

Zobacz także: Liverpool zdementował plotki dotyczące wyszydzanego pomocnika

Komentarze

Comments 2 comments