Inter chce przejąć cel transferowy Juventusu

Nikola Milenković
fot. PressFocus Na zdjęciu: Nikola Milenković

Inter Mediolan szuka wzmocnień defensywy, a po nieudanej próbie ściągnięcia Bremera, wybór może paść na Nikolę Milenkovicia, z którym prowadzone są już negocjacje. Dodatkowej pikanterii w tej historii dodaje fakt, że obrońca Fiorentiny od dłuższego czasu znajduje się na liście życzeń Juventusu.

  • Transfer nowego obrońcy do Interu Mediolan spowoduje prawdziwą lawinę na rynku, bowiem w drodze do Paryża jest już Milan Skriniar
  • Początkowo Inter planował ściągnąć Gleisona Bremera, lecz do akcji wkroczył Juventus. Teraz “Nerrazzuri” chcą utrzeć nosa “Starej Damie” i przejąć jej cel transferowy
  • Chodzi o Nikolę Milenkovicia. Z uwagi na prowadzone negocjacje defensor nie wystąpił w ostatnich sparingach Fiorentiny

Rewanż za transfer Bremera

Inter Mediolan jest skłonny rozstać się z Milanem Skriniarem, który przystał już na ofertę Paris Saint-Germain, ale najpierw musi odpowiednio wzmocnić obsadę defensywy. Wymarzonym transferem od dawna był Gleison Bremer, lecz ten finalnie zdecydował się przenieść do Juventusu.

“Stara Dama” nieoczekiwanie wkroczyła do akcji i w bezpardonowy sposób przejęła cel transferowy Interu. Teraz może natomiast dojść do rewanżu, bowiem władze ekipy z Mediolanu myślą nad sprowadzeniem Nikoli Milenkovicia.

Serb od dłuższego czasu znajduje się na liście życzeń Juventusu. Ograny na poziomie Serie A defensor nie kosztowałby wiele, ponieważ jego kontrakt wygasa 30 czerwca 2023 roku. Jednocześnie jest to ostatnia okazja jego obecnego klubu na zainkasowanie jakiegokolwiek zarobku.

Milenković nie wystąpił w ostatnim sparingu Fiorentiny, a włoskie media od razu doniosły, że ma to związek z prowadzonymi negocjacjami. Rozmowy w sprawie indywidualnego kontraktu prowadzi zarówno Juventus, jak i Inter, przez co to właśnie między tymi klubami rozegra się kwestia przyszłości 24-latka.

Reprezentant Serbii ma na swoim koncie 154 spotkania na poziomie Serie A, w trakcie których dwunastokrotnie znajdował drogę do bramki rywali.

Zobacz również: Znane nazwisko na wylocie z Interu

Komentarze