Solskjaer (na razie) spokojny

Ole Gunnar Solskjaer
Na zdjęciu: Ole Gunnar Solskjaer

Manchester United rozbił Tottenham 3:0 w meczu 10. kolejki Premier League. Tym samym, przynajmniej na chwilę ucichły głosy o zwolnieniu z funkcji menedżera Czerwonych Diabłów, Ole Gunnara Solskjaera.

  • Dla United była to pierwsza wygrana w lidze angielskiej od ponad miesiąca
  • Dzięki niemu piłkarze MU awansowali na 5. miejsce w tabeli
  • Ole Gunnar Solskjaer przyznał, że ani przez moment nie bał się o zwycięstwo swoich piłkarzy

Najtrudniejszy tydzień

To był bez wątpienia najtrudniejszy tydzień dla Ole Gunnara Solskjaera, od kiedy w grudniu 2018 został menedżerem Manchester United. Po klęsce z Liverpool FC 0:5, media i kibice żądali jego zwolnienia, zaufanie do niego straciła również część podopiecznych. Co prawda po poniedziałkowym spotkaniu kryzysowym władz Czerwonych Diabłów podjęto decyzje, że Norweg pozostanie na swoim stanowisku, ale jasnym było, że jeśli w najbliższym czasie znów powinie mu się noga, nikt już nie zastosuje taryfy ulgowej.

United jednak w tym trudnym okresie zareagowali najlepiej jak mogli – efektownie pokonując na wyjeździe Tottenham 3:0.

Bezrobotny De Gea

– To był bez wątpienia dla wszystkich ludzi związanych z klubem trudny tydzień. Starałem się być z dala od tego hałasu, ale i tak dochodziło do mnie, coś się mówi i pisze. Gdy przegrywasz to najgorsze możliwe uczucie, bo chcesz, aby najbliższy mecz nadszedł jak najszybciej – podsumował atmosferę ostatnich dni norweski szkoleniowiec.

W sobotę na Tottenham Hotspur Stadion kibice zobaczyli jednak odmieniony Manchester United. Na środek obrony powędrował Raphael Varane, zaś w ataku wystąpił duet Edinson CavaniCristiano Ronaldo. I właśnie te zmiany przyniosły efekt w postaci zwycięstwa. Czerwone Diabły zagrały skutecznie w ataku, zaś Tottenham na ich bramkę nie był w stanie oddać choćby jednego celnego strzału – Występ był naprawdę dobry, każdy zawodnik wykonał kawał dobrej roboty. Trzymaliśmy piłkę z dala od naszego pola karnego, w związku z czym David De Gea był praktycznie bezrobotny. Od wtorku ciężko pracowaliśmy, aby tak właśnie zagrać – podkreślił Solskjaer.

Przeczytaj również: Tottenham – Man Utd: Solskjaer może spać spokojnie, kolejny gol Ronaldo [WIDEO]

Komentarze

Na temat “Solskjaer (na razie) spokojny