Frank Lampard
Frank Lampard fot. PressFocus

Lampard przerwał milczenie po zwolnieniu z Chelsea

Frank Lampard w poniedziałek stracił pracę, rozstając się z Chelsea FC. Kilka godzin po ogłoszeniu komunikatu w tej sprawie sam zainteresowany zabrał głos. Legenda The Blues nie ukrywała rozczarowania.

Frank Lampard jeszcze w niedzielę poprowadził Chelsea FC do wygranej w Pucharze Anglii. Ekipa ze Stamford Bridge wygrała 3:1 z Luton Town. Następnego dnia 42-latek otrzymał natomiast komunikat, że nie będzie już więcej prowadził zespołu w trwającym sezonie.

Lampard prowadził stołeczną drużynę przez 18 miesięcy. Na stanowisku menedżera The Blues zastąpił Maurizio Sarri. Ostatecznie Anglik podzielił los swojego poprzednika i też nie wypełnił podpisanej umowy.

Początek trwającej kampanii nie był zły w wykonaniu Chelsea. Wraz z upływem czasu dyspozycja londyńskiej ekipy pozostawiała jednak wiele do życzenia. Tymczasem na łamach jednego z portali społecznościowych były już menedżer The Blues odniósł się do decyzji o zwolnieniu z pracy.

– To był ogromny przywilej i zaszczyt prowadzić Chelsea. To klub, który był przez długi czas częścią mojego życia. Po pierwsze chciałbym podziękować kibicom za niesamowite wsparcie, jakie otrzymałem przez 18 miesięcy. Mam nadzieję, że wiedzą, co to dla mnie znaczy – napisał Frank Lampard na Instagramie.

Wyczuwalny żal w pierwszych słowach Lamparda po zwolnieniu

W momencie, gdy Anglik dołączył do stołecznego klubu jako menedżer, to na Chelsea ciążył zakaz transferowy. W tej kwestii Lampard też w pewnym sensie zabrał głos. – Kiedy podjąłem się tej roli, zrozumiałem wyzwania, jakie czekały na mnie w trudnym okresie dla klubu. Jestem dumny z tego, cu udało nam się zrobić. Cieszy to, że udało mi się wprowadzić do drużyny kilku zawodników z akademii piłkarskiej. To przyszłość klubu – przekonywał Anglik.

– Jestem rozczarowany, że nie otrzymałem czasu w tym sezonie, aby wyprowadzić zespół na prostą. Zależało mi, aby wskoczył na wyższy poziom. Chciałbym jednak podziękować Panu Abramowiczowi, zarządowi, zawodnikom i mojemu sztabowi trenerskiemu, a także wszystkim w klubie za pracę i poświęcenie, w tych szczególnie trudnych czasach. Życzę klubowi i drużynie wszelkich sukcesów w przyszłości – zakończył Lampard.

Wierząc medialnym doniesieniom, to wszystko wskazuje na to, że następcą angielskiego trenera będzie Thomas Tuchel. Niemiec w przeszłości prowadził Paris Saint-Germain i Borussię Dortmund. Prawdopodobne jest, że 47-latek zostanie mianowany na nowego menedżera Chelsea jeszcze przed środowym spotkanie z Wolverhampton Wanderers.

Kursy moga ulec zmianie. Aktualizacja z dnia 27. stycznia 2021 18:56.


18+ | Graj odpowiedzialnie! | Obowiązuje regulamin

Komentarze

Comments 4 comments

Wielka szkoda , że tak się to wszystko skończyło , ale nasz zarząd nigdy do cierpliwych nie należał , Po prostu coś takiego jak stabilizacja nie będzie miało miejsca w tym klubie ,no cóż Frank 😟Wielkie dzięki za wszystko , bo wbrew niektórym tutaj ja uważam że nie wszystko było za Twojej kadencji złe i mam nadzieję że udowodnisz , że zbyt szybko Cię skreślili . Powodzenia Super Frank gdyż dla mnie zawsze pozostaniesz Super Frankiem i ta sytuacja tego nie zmieni . 👋👋👋

Martwi bardzo że trole z warszawki pokroju KejmBeka mają pożywkę triumfacyjną ale cóż… takie życie 🙁 Jestem w stanie poświecić miłość do klubu na skraju aby ich orgazm się nie spełnił nawet dzisiaj… 😉 A niech Chelsea przegrywa na przekór trolom Lamparda… na pewno sie odbudujemy 😉 #KTBFFH