Harry Kane
Harry Kane fot. Alexandr Kryazhev / Sputnik/ Hepta / Sport Pi

Kane: Popełniliśmy kilka dużych błędów

Napastnik reprezentacji Anglii Harry Kane nie krył rozczarowania po przegranej po dogrywce z Holandią 1:3 w drugim meczu półfinałowym rozgrywek Ligi Narodów.

Czytaj dalej…

Na Estadio Dom Afonso Henriques w Guimaraes Synowie Albionu objęli prowadzenie niespełna kwadrans przed przerwą, kiedy to podyktowany rzut karny wykorzystał Marcus Rashford. Siedemnaście minut przed końcem wyrównał efektownym uderzeniem głową Matthijs de Ligt, któremu dośrodkował precyzyjnie z rzutu rożnego Memphis Depay.

Po 90 minutach gry wynik wciąż nie był rozstrzygnięty i sędzia Clement Turpin zarządził dogrywkę. Po siedmiu minutach dodatkowego czasu gry Kyle Walker skierował niefortunnie piłkę do własnej bramki i Pomarańczowi nie wypuścili już przewagi z rąk.

Sześć minut przed końcem dogrywki sukces trzykrotnych wicemistrzów świata przypieczętował jeszcze Quincy Promes, wykorzystując po fatalny błąd defensywy rywali oraz przytomne dogranie Depaya, który zaliczył drugą asystę w tym meczu.

Finałowym przeciwnikiem Oranje będzie Portugalia. Spotkanie odbędzie się wieczorem 9 czerwca w Porto na Estadio do Dragao. Wcześniej w Guimaraes Synowie Albionu zagrają o trzecie miejsce ze Szwajcarią.

– To co stało się po przerwie jest dla nas ogromnym rozczarowaniem. Cofnęliśmy się za daleko, co pozwoliło rywalom wyrównać – wyznał Kane dla stacji Sky Sports.

– Następnie zdobyliśmy gola, który mógł być zwycięski, ale w tego rodzaju spotkaniach decydują szczegóły i po to jest VAR. To dla nas ważna nauka – nawiązał zawodnik Tottenhamu do sytuacji z końcówki regulaminowego czasu gry.

– Popełniliśmy kilka dużych błędów, tracąc w prosty sposób piłki, ale musimy wynieść z tego lekcję. Kiedy gramy przeciwko dobrym drużynom, tak się dzieje – dodał Kane.

Komentarze