MŚ 2026: na awans czekali cztery dekady
We wtorek odbyły się cztery spotkania finałowe w barażach europejskich. Na Mistrzostwa Świata 2026 awansowały takie drużyny, jak Bośnia i Hercegowina, Czechy, Turcja i Szwecja. O 23:00 rozpoczął się pierwszy pojedynek interkontynentalny, w którym Demokratyczna Republika Konga zmierzyła się z Jamajką.
Rywalizacja na Estadio Akron w Zapopan rozstrzygnęła się dopiero w dogrywce. W 100. minucie zwycięską bramkę zdobył Axel Tuanzebe i to reprezentacja z Afryki pojedzie na mundial (poprzedni i jedyny występ w 1974 roku jako Zair). Kilka godzin później wystartował ostatni pojedynek barażowy. Na Estadio BBVA w Monterrey doszło do starcia Irak – Boliwia.
Już w 10. minucie wynik zmagań otworzył Ali Al-Hamadi, który skorzystał z podania Amira Al-Ammariego. Ekipa La Verde wyrównała w 38. minucie – do siatki trafił Moises Paniagua. Po zmianie stron decydujący cios zadali podopieczni Grahama Arnolda. W 53. minucie Aymen Hussein pokonał Guillermo Viscarrę i to Irak zagra na MŚ. Lwy Mezopotamii wracają na mundial po 40 latach. Ich ostatni i jedyny występ przypadł na turniej w 1986 w Meksyku.









