Lewandowski miał na myśli coś innego?
Wtorek 31 marca, około godziny 23:00. Ostatni gwizdek na Strawberry Arena. Sędzia Slavko Vincić zakończył spotkanie Szwecja – Polska i tym samym także zamknął przed Biało-Czerwonym drzwi z napisem „Mistrzostwa Świata 2026”. Chwilę później Robert Lewandowski opublikował post na Instagramie. Zdjęcie zostało opatrzone utworem Andrei Bocellego o wymownym tytule – „Time to Say Goodbye„.
Reakcja Polaków i świata futbolu mogła być tylko jedna – kapitan właśnie pożegnał się z kadrą, a mecz o awans na mundial był jego ostatnim starciem o punkty. Nikt nie miał najmniejszych wątpliwości, że Lewandowski w ten sposób ogłosił zakończenie kariery reprezentacyjnej. Na temat przyszłości największej gwiazdy wypowiedział się Jan Urban. Sam piłkarz także odniósł się do tej kwestii.
Jednocześnie, jak informuje TVP Sport, 37-latek miał być zdziwiony tym, jak kibice odebrali opublikowany przez niego post. Lewandowski nie spodziewał się, że „Time To Say Goodbye” będzie równoznaczne z ogłoszeniem rozstania z reprezentacją. Takiej odpowiedzi miał udzielić w rozmowie z Mają Strzelczyk.
Czy Lewandowski faktycznie zamierza zakończyć przygodę z kadrą? Dopóki kapitan nie udzieli jednoznacznej odpowiedzi, świat futbolu będzie zastanawiał się nad przyszłością napastnika. Do tej pory gwiazdor rozegrał 165 spotkań, w których strzelił 89 goli.









