Mario Balotelli
Mario Balotelli fot. Tomasz Jastrzębowski / Foto Olimpik

Balotelli nie pomógł, Marsylia z dziewiątą porażką

Kibice z Marsylii z pewnością nie zaliczą sobotniego wieczoru do udanych. Ich zespół przegrał bowiem swoje starcie w ramach 23. kolejki Ligue 1, a ich katem okazała się drużyna ze Stade Auguste-Delaune, który wygrała w stosunku dwa do jednego.

Czytaj dalej…

Pierwsza połowa zaczęła się świetnie dla gospodarzy, a już w 21. minucie Reims prowadziło jeden do zera po strzale Tristana Dingome. Zawodnik gospodarzy odebrał podanie w obrębie pola karnego, a następnie mocno i precyzyjnie uderzył w górny róg bamki. To był naprawdę świetny strzał, a piłka po drodze do siatki jeszcze delikatnie zmieniła swój tor lotu.

Nie był to jednak koniec ofensywnych popisów drużyny z Reims. Gospodarze zdobyli drugiego gola w 68. minucie starcia. Tym razem trafienie zaliczył Suk Hyun-Jun, który doszedł do sytuacji sam na sam z bramkarzem gospodarzy, a następnie bez żadnego problemu pokonał go strzałem w prawy róg bramki.

Marsylia zdołała strzelić bramkę kontaktowego, ale było to zaledwie na cztery minuty przed końcem regulaminowego czasu gry. Tym razem na listę strzelców wpisał się Clinton N’Jie, który w bardzo widowiskowy sposób przedarł się przez linię obrony, a następnie sprytnym strzałem oszukał bramkarza gospodarzy.

Następne spotkania

Marsylia o kolejne punkty powalczy z ekipą z Bordeaux. Z kolei Reims za kilka dni uda się do Tuluzy.

Stade de Reims – Olympique Marsylia 2:1 (1:0)

1:0 Dingome 21′
2:0 Suk Hyun-Jun 68′
2:1 N’Jie 86′

Pełna statystyka meczu

Komentarze