Szczery głos po klęsce Liverpoolu. “Nie byliśmy nawet blisko dobrej gry” 

Andrew Robertson
Pressfocus Na zdjęciu: Andrew Robertson

Liverpool wypadł fatalnie na tle Napoli (1:4) w Lidze Mistrzów. Zauważył to Andrew Robertson, który zastanawia się nad przyczynami porażki.

  • Andrew Robertson z Liverpoolu, zabrał głos po klęsce 1:4 z Napoli w Lidze Mistrzów
  • Szczere słowa Szkota świadczą o tym, że jest on świadomy, że jego zespół ma kryzys formy
  • Obrońca wicemistrza Anglii wie tez, które elementy muszą poprawić jako drużyna

Liverpool znów zawiódł

W bieżącym sezonie Liverpool zagrał już osiem meczów. The Reds wygrali tylko trzykrotnie, co ukazuje z jak dużym kryzysem formy zmaga się zespół, którym dowodzi Juergen Klopp. Niemiecki szkoleniowiec przyjął bolesny cios w pierwszej kolejce Ligi Mistrzów. Wyraźnie lepsze od jego drużyny okazało się Napoli, które wygrało na własnym stadionie 4:1.Nad przyczyną klęski wicemistrza Anglii zastanawia się Andrew Robertson.

Nie byliśmy nawet blisko dobrej gry, a nasi kibice zasługują na coś lepszego. My także zasługujemy na więcej jako skład. Musimy sami patrzeć się na siebie zanim zaczniemy oceniać resztę grupy. Czy robimy wystarczająco dla zespołu? Czy gramy tak jak chcemy? Czy robimy dokładnie to co powinniśmy?. Jesteśmy zespołem grającym pressingiem i stawiającym rywala pod presją. Szybko musimy wrócić do naszej normalnej formy – powiedział szkocki defensor Liverpoolu. Obrońca wskazał co musi zrobić on i jego zespół, aby znów prezentować odpowiednio wysoki poziom.

Musimy umocnić nasze relacje i nadal pracować w każdej formacji. Musimy znowu być kompaktowi i zacząć grać na zero, ponieważ to podstawa tej gry. Gdy nie tracisz bramek to nie przegrywasz – to proste. Dzisiaj straciliśmy cztery bramki i zasłużyliśmy na to. Mogli strzelić nawet więcej, ale Ali obronił rzut karny. My też mogliśmy strzelić więcej, ale nie interesuje nas to. Zasłużyliśmy dzisiaj na taki wynik i musimy się bardzo poprawić – przyznał Robertson.

Czytaj także: Liverpool zdemolowany w Neapolu, świetny Zieliński z dwoma golami i asystą

Komentarze