Mbappe zamiata podłogę rywalami, ale ma problem. Klub robi dobrą minę do złej gry

Kylian Mbappe i Neymar
fot. PressFocus Na zdjęciu: Kylian Mbappe i Neymar

PSG jest już od 25 meczów bez porażki. W tym czasie gigant Ligue 1 pokonywał kolejno takie ekipy jak Lorient (5:1), Clermont Foot (6:1), Lille (7:1), czy Juventus (2:1). W teorii wszystko przebiega w ekipie z Parc des Princes zgodnie z planem. Kylian Mbappe i Neymar są na czele klasyfikacji najskuteczniejszych strzelców ligi francuskiej. W każdym razie nie wszystko jest jak w bajce. Niestety dla kibiców paryżan dotyczy to mistrza świata z 2018 roku.

  • Francuskie media ostatnio szeroko rozpisywały się o relacjach Kyliana Mbappe z Neymarem
  • Konflikt nie jest nie jest już przedstawiany w trybie przypuszczającym
  • Za aroganckie zachowanie mistrzowi świata z 2018 roku obrywa się między innymi od takich legend jak Emmanuel Petit

Bomba z opóźnionym zapłonem

PSG to murowany faworyt do wygrania kolejnego mistrzostwa Ligue 1. Wiadomo jednak nie od dzisiaj, że ambicją prezydenta klubu Nassera El Khelaifiego jest namieszanie w Lidze Mistrzów. Stołeczna ekipa ma wszystko, aby tak się stało. Jest solidny trener, drużyna z potencjałem, gwiazdy w zespole, fundament w postaci ogromnych pieniędzy. Aczkolwiek jest pewna rysa na szkle, którą dość niespodziewanie okazuje się… Kylian Mbappe.

23-letni zawodnik przechodzi trudny czas w klubie z Paryża. Praktycznie wszystko zaczęło się od momentu, gdy parafował nowy kontrakt z PSG, który dał mu też władze w klubie. Mbappe na boisku radzi sobie świetnie. Niemniej poza boiskiem daje o sobie znać charakterek piłkarza. Zawodnik regularnie jest uwikłany w skandaliczne sytuacje, po których jest krytykowany.

Zobacz także:

Mbappe zaliczył ostatnio prawdopodobnie najtrudniejszy czas od momentu, gdy trafił do teamu z Parc des Princes. Piłkarz był atakowany przez ekspertów, byłych kolegów z drużyny, a także obecnego partnera w zespole – Neymara. Wygląda na to, że różnice zdań między Brazylijczykiem a Francuzem pojawiają się coraz częściej. Bez wątpienia Neymar nie potrafi pogodzić się z tym, że młodszy od niego zawodnik może mieć wpływ na budowanie drużyny. Tym bardziej że nie brakuje sugestii związanych z tym, że Mbappe chciał odejścia reprezentanta Brazylii z klubu.

Zgoda buduje, niezgoda rujnuje

Każdy we Francji wie, że Neymar z Mbappe są na wojennej ścieżce, mimo że na boisku starają się dawać z siebie wszystko dla dobra zespołu. Klub natomiast robi dobrą minę, do złej gry, udając, że nic złego się nie dzieje. To bardzo niebezpieczna droga, która może doprowadzić do tego, że prędzej, czy później interweniować będzie musiał trener Christophe Galtier. A to oznacza, że będzie musiał wstawić się za którąś ze stron konfliktu.

L’Equipe regularnie informuje o sytuacji w PSG. Zdaniem dziennikarzy tego medium relacje między Neymarem i Mbappe są bardzo napięte. Brazylijczyk dotarł podobno do wiadomości związanych z tym, że reprezentant Francji w prywatnych rozmowach z władzami klubu nalegał, aby go sprzedać. Mowa było o takich kierunkach jak Man City, czy Chelsea. Ostatecznie tego typu transfer nie został sfinalizowany. Neymar został w PSG, a różnice zdań między nim, a Mbappe nie zniknęły.

Kiedy tak naprawdę konflikt między francuskim zawodnikiem a byłym piłkarzem FC Barcelony się zaczął? Wszystko wskazuje na to, że miało to miejsce w sierpniu. Wówczas zapadła decyzja, że Mbappe został głównym wykonawcą rzutów karnych w PSG, co nie spodobało się Neymarowi. Po spotkaniu z Montpellier (5:2), w którym Francuz nie strzelił gola z jedenastki, a udało się to Neymarowi, interweniować musieli Sergio Ramos oraz Marquinhos. Kolejny etap konfliktu miał miejsce w starciu Ligi Mistrzów, w którym PSG mierzyło się z Juventusem (2:1). Brazylijski zawodnik był po tym meczu niezadowolony z niektórych rozwiązań Mbappe. Mediatorem w nieporozumieniu między obiema stronami był Lionel Messi, który załagodził spór.

Głównym problemem wydaje się aroganckie zachowanie Francuza. Mbappe i Neymar nie chcą doprowadzić do sytuacji, gdy ich napięte osobiste relacje miałyby wpłynąć na atmosferę w szatni. O ile we francuskich mediach Brazylijczyk wolał przemilczeć temat relacji z kolegą z zespołu, to bardziej wylewny w tej kwestii był w trakcie ostatniego zgrupowania reprezentacji Brazylii. W jednej z rozmów z lokalnymi medialnymi Neymar wyjaśnił, że był konflikt między nim a 23-latkiem.

Mbappe krytykowany przez ekspertów i byłych kolegów

L’Equipe szeroko opisujący relacje między gwiazdami PSG przekonuje, że ostatnia wymowna odpowiedź na temat Mbappe autorstwa Neymara nie ma drugiego dna. Brazylijczyk nie chciał rozmawiać o sytuacji. Mimo że trudno mu już ukrywać irytację względem kolegi z drużyny. Niewykluczone jednak, że jedna ze stron straci wkrótce kontrolę i zacznie się otwarta wojna między zawodnikami. Jeśli tak się stanie, to może to wpłynąć destrukcyjnie na szatnię francuskiego giganta.

Klub też jest mimo wszystko świadomy tego, że nie wszystko jest ok między Mbappe i Neymarem. Następstwem tego była interwencja trenera Christophe’a Galtiera i dyrektora sportowego Luis Campos, którzy spotkali się z zawodnikami. Dialog między stronami nie dał jednak żadnego efektu w postaci poprawy relacji między piłkarzami. Czasem temperamenty obu potrafią uspokoić doświadczeni Sergio Ramos i Lionel Messi. Co jednak będzie, jeśli weteranów zabraknie w pobliżu, gdy lont znów się zapali? Strach pomyśleć, co może się stać..

W trakcie reprezentacyjnej przerwy na głowę Mbappe spadła lawina krytyki ze strony byłych reprezentantów Francji, a także byłych piłkarzy PSG. Leandro Paredes wypożyczony do Juventusu dał do zrozumienia, że niechęć Mbappe do Latynosów nie jest wcale plotką.

Nie powinienem mówić o Mbappe. Miałem kontakt z kilkoma zawodnikami PSG. Myślę, że relacje z tą grupą miałem co najmniej dobre. Nie mogę się natomiast wypowiadać na temat zawodników, z którymi nie miałem praktycznie żadnego kontaktu – wyjaśnił Argentyńczyk, odnoszący się do kontaktów z Francuzem.

Ciekawe były słowa Jerome’a Alonzo na temat negatywnych stron gwiazdy reprezentacji Francji. – Problem polega na tym, że Mbappe obecnie powraca do swoich sportowych niedociągnięć – jest mniej niebezpieczny przed bramką, nie zawsze podejmuje właściwe decyzje, a także wraca do swojej największej wady, gdy swoimi wypowiedziami dla mediów rodzi kontrowersyjne sytuacje. Mistrzostwa Świata 2022 są nieco ponad miesiąc przed nami i trzeba uważać, aby nie powtórzyć katastrofalnego Euro 2020, w którym Francja odpadła w 1/8 finału – mówił były bramkarz PSG.

Głośne były we Francji wypowiedzi Emmanuela Petita na temat Mbappe. Mistrz świata i mistrz Europy nie zostawił suchej nitki na zawodniku paryżan. – Cały czas toczy się ta paskudna dyskusja o Mbappe. Kilian musi przestać robić szum wokół siebie. Zastanawiam się, czy on zdaje sobie sprawę, że słowa mają konsekwencje? Jest mądrym facetem, musi zrozumieć, że jest efekt bumerangu. Gdybym był na miejscu Messiego i starszych zawodników w klubie, byłbym już zmęczony słuchaniem Mbappe – rzekł Petit.

Gwiazda PSG musi nabrać pokory

Jasne jest, że mistrz świata z 2018 roku nie jest zadowolony z ostatniego okna transferowego w wykonaniu swojego klubu. Mbappe miał nadzieję, że PSG pozyska nowego klasycznego napastnika. Ten cel nie został zrealizowany. To przyczyniło się do tego, że piłkarz wywołał kolejną burzę we francuskich mediach.

Mbappe powiedział niedawno, że gra mu się swobodniej we francuskiej reprezentacji niż w klubie – dzięki temu, że w drużynie narodowej może liczyć na kogoś takiego jak Olivier Giroud, który bierze na swoje barki grę w roli klasycznej dziewiątki. Kylian tego typu zawodnika chciał w PSG. Podobno głównym celem mistrzów Francji było pozyskanie nowego napastnika latem. Ostatecznie nie został zrealizowany, a zawodnik poczuł się oszukany.

Zobacz także:

Bez wątpienia Mbappe ma ogromny talent. Wyróżnia się niezwykłą łatwością w zdobywaniu bramek. Czasem jednak stara się za dużo brać na swoje barki. Zawodnik sam sobie szkodzi i później za to obrywa. Nawet Robert Lewandowski w rozmowie z Kanałem Sportowym przekonywał, że milczenie w takich sytuacjach jest często najlepszą metodą, aby uniknąć nerwowych sytuacji. Kapitan reprezentacji Polski jest jednak doświadczonym zawodnikiem. Prawdopodobnie to z czasem Mbappe też to zrozumie. Oby tylko nie było za późno. Na razie jakimś cudem do wybuchu dużego konfliktu w szatni PSG jeszcze nie doszło. Jeśli jednak zawodnik będzie nadal tak uparty, to klub z Paryża będzie musiał zdecydować się na drastyczne kroki.

Czytaj więcej: Haaland, Lewandowski i Dybala: TOP transfery lata 2022

Komentarze