Emil Forsberg
Emil Forsberg fot. PressFocus

LM: Nieciekawa sytuacja PSG, finalista LM w tarapatach

W środowy wieczór w grupie H doszło do dwóch niespodzianek. Najpierw Manchester United nie dał rady tureckiemu Basaksehir. Tymczasem w kolejnym starciu 3. kolejki Ligi Mistrzów, RB Lipsk mierzył się z Paris Saint Germain. Paryżanie jako pierwsi wyszli na prowadzenie, jednak po przerwie to Byki zaczęły dyktować warunki gry. Ostatecznie mecz zakończył się nieoczekiwanym zwycięstwem gospodarzy 2:1 (1:1).

Czytaj dalej…

Wyrównana gra do przerwy

PSG mogło zakończyć spotkanie już w 16. minucie. Niestety po szybko strzelonym golu w 6. minucie, drużynę z Paryża dopadła niemoc w ofensywie. Prowadzenie Paryżanom dał Angel Di Maria. Argentyńczyk sprytnie wpakował futbolówkę do siatki czubkiem buta między nogami bramkarza. Chwilę później 32-latek stanął przed szansą podwyższenia prowadzenia. Niestety Di Maria pomylił się z jedenastu metrów, a jego intencje świetnie wyczuł golkiper Lipska.

Brak gwiazd z pierwszego planu PSG dawał się we znaki. Chwile słabości przeciwnika zaczęły wykorzystywać Byki. Gospodarze coraz pewniej zapędzali się pod pole karne rywala, aż w końcu doprowadzili do remisu. W 42. minucie na listę strzelców wpisał się Christopher Nkunku. Francuz kapitalnie wykorzystał zagranie Angelino i zza pola karnego oddał płaski strzał w kierunku lewego słupka.

Rzut karny na wagę 3 punktów

Szczęście do piłkarzy Nagelsmanna uśmiechnęło się zaraz na początku drugiej odsłony. Presnel Kimpembe (PSG) zagrał piłkę ręka w polu karnym. Szymon Marciniak po analizie VAR przyznał jedenastkę gospodarzom. Rzut karny na gola pewnie wykorzystał Emil Forsberg, uderzając w lewy dolny róg wprawił w euforię swoich kolegów z drużyny.

Presja czasu oraz słaba gra w ofensywie w żaden sposób nie pomagała zawodnikom PSG. W 69. minucie z boiska wyleciał Idrissa Gueye (PSG), który nie utrzymał nerwów na wodzy i otrzymał drugą żółtą kartkę.

Sytuacja w grupie

W środowy wieczór doszło do kilku niespodzianek. RB Lipsk dzięki wygranej z PSG, a także równoczesnej porażki Manchesteru United do rundy rewanżowej przystąpi z 2. miejsca w grupie H.

Komentarze