Trener Lecha zadowolony po meczu z Austrią. “Pokazaliśmy mentalność zwycięzcy”

John van den Brom
PressFocus Na zdjęciu: John van den Brom

John van den Brom nie krył swojego zadowolenia po meczu z Austrią Wiedeń. Kolejorz rozegrał znakomite spotkanie i wysoko zwyciężył. Szkoleniowiec poznaniaków przyznał, że wreszcie ogląda taką drużynę, jaką chciał widzieć od początku rozgrywek.

  • Lech Poznań wygrał pierwszy mecz w Lidze Konferencji
  • Kolejorz pewnie pokonał 4:1 Austrię Wiedeń
  • Po meczu zadowolony ze zwycięstwa był trener poznaniaków

Van den Brom chwali piłkarzy Lecha

Lech Poznań miał w pierwszej połowie trochę problemów w meczu z Austrią. Drużynę ratował między innymi Bednarek broniąc rzut karny. Po zmianie stron Kolejorz pokazał jednak swoją siłę, wbił rywalowi trzy bramki i ostatecznie zwyciężył 4:1.

To był mecz na europejskim poziomie. W pierwszej połowie grało nam się trudno, ponieważ Austria stosowała wysoki pressing i mieliśmy problem, aby narzucić nasz styl gry. Wiedzieliśmy jednak o wolnych przestrzeniach, które zostawia Austria i to wykorzystaliśmy przy pierwszym golu. Uważam, że zagraliśmy dobre spotkanie, ciężko pracowaliśmy przez całe 90 minut i pokazaliśmy mentalność zwycięzcy – powiedział van den Brom.

– Austria zagrała bardzo dobrze w pierwszej części, z dużą intensywnością i być może to było powodem, że po zmianie stron wyglądali słabiej. Wtedy przejęliśmy kontrolę na boisku. Uważam, że od kilku meczów prezentujemy bardzo dobry poziom. Poprawiliśmy naszą grę, zawodnicy czują się dobrze pod względem fizycznym. Mogę rotować składem nie osłabiając przy tym drużyny – dodał szkoleniowiec.

– Po takich meczach zawsze pracuje się łatwiej. Wreszcie gramy tak, jak oczekiwałem tego od samego początku. Ostatnie dwa mecze były dobre w naszym wykonaniu, ale z Villarreal przegraliśmy, a z Pogonią zremisowaliśmy, co traktujemy jak porażkę. Dziś wreszcie była gra i wynik i o to w tym wszystkim chodzi – zakończył Van den Brom.

Lech po dwóch kolejkach fazy grupowej Ligi Konferencji zajmuje drugie miejsce w grupie za prowadzącym z kompletem punktów Villarreal. Kolejny mecz w europejskich pucharach Kolejorz rozegra 6 października, również przed własną publicznością z Hapoelem Beer Szewa.

Zobacz również: Lech – Austria Wiedeń: kapitalna partia Kolejorza i niezawodny Ishak

Komentarze