West Ham – Lyon: gole i emocje w Londynie

Jarrod Bowen
Pressfocus Na zdjęciu: Jarrod Bowen

West Ham United przez całą drugą połowę zmuszony był grać w dziesiątkę. Nie przeszkodziło mu to jednak w wywalczeniu remisu z Olympique Lyon.

  • W pierwszej połowie West Ham grał z Olympique Lyon jak równy z równym
  • W uzyskaniu korzystnego rezultatu mogła jednak przeszkodzić czerwona kartka dla Aarona Cresswella
  • Młoty jednak dzielnie poradziły sobie, grając w dziesiątkę

Okazji jak na lekarstwo

Tuż przed przerwą czerwoną kartkę za brutalny faul otrzymał Aaron Cresswell. Wydawało się, że to może być początek końca Młotów. Jednak nic bardziej mylnego.

Zaraz na początku drugiej połowy, West Ham na prowadzenie wyprowadził Jarrod Bowen, po którego strzale piłka odbiła się jeszcze od jednego z zawodników Olympique Lyon.

Gra w osłabieniu dała się jednak we znaki Anglikom, którzy nie byli w stanie dowieźć zwycięstwa do końca. W 66. minucie, po wielkim zamieszaniu w polu karnym, piłkę do siatki z najbliższej odległości wpakował Tanguy Ndombele.

Komentarze