Gianluigi Donnarumma
Gianluigi Donnarumma fot. Grzegorz Wajda

LE: Niezwykła seria “jedenastek” w Rio Ave, Milan z awansem

AC Milan w spotkaniu IV rundy eliminacji do Ligi Europy wywalczył awans do fazy grupowej Ligi Europy, wygrywając niezwykły konkurs rzutów karnych 9:8. Dodajmy, że w szeregach Rio Ave FC całe spotkanie zaliczył Paweł Kieszek.

Czytaj dalej…

AC Milan przystępował do swojej potyczki w eksperymentalnym zestawieniu bez Ante Rebicia i Zlatana Ibrahimovicia. Tym samym Rossoneri musieli sobie radzić bez dwóch kluczowych zawodników. Z kolei w szeregach teamu z Portugalii ambicje były duże. Tym bardziej że Rio Ave miało za sobą triumf z Besiktasem.

W pierwszych trzech kwadransach rywalizacji królowała na Estadio do Rio Ave Futebol Clube przede wszystkim gra obronna. Dużo było walki, a i pogoda, z padającym intensywnie deszczem, nie pomagała piłkarzom obu ekip. Goście być może sprawiali wrażenie nieco bardziej aktywnego zespołu, ale niewiele z tego wynikało.

Po zmianie stron worek z bramkami został rozwiązany. Pierwszy gol padł w 51. minucie, gdy na listę strzelców wpisał się Alexis Saelemaekers. Belg popisał się celnym uderzeniem z prawej nogi po próbie sprzed pola karnego. Radość w szeregach Rossonerich nie trwała jednak długo, bo nieco ponad 20 minut.

Do wyrównania w 73. minucie doprowadził Francisco Geraldes, który wykorzystał podanie od Lucasa Piazona. W związku z tym, że do końca drugiej połowy wynik się nie zmienił, to sędzia zawodów zaordynował dogrywkę. Ta nie zaczęła się dobrze dla Milanu, bo już w 91. minucie Dala zdobył bramkę na 2:1 dla Rio Ave.

Gdy wydawało się, że Milan pożegna się z rozgrywkami, to w ostatnich minutach rywalizacji piłkę ręką we własnym polu karnym dotknął Toni Borevkovic. Zawodnik gospodarzy został ukarany drugą żółtą kartką, a ponadto Rossoneri otrzymali rzut karny, którego na gola zamienił Hakan Calhanoglu. Tym samym zwycięzcę musiała wyłonić seria “jedenastek”.

Rzuty karne ostatecznie lepiej egzekwowali zawodnicy teamu z miasta mody, którzy wygrali je 9:8. Tym samym mediolański team mógł celebrować radość z awansu do Europa League.

Komentarze