Benfica Lizbona - Chelsea FC
Benfica Lizbona - Chelsea FC fot. Rafał Rusek

LE: Benfica lepsza od Eintrachtu

Sześć goli zobaczyli kibice na Estadio Da Luz w boju 1/4 finału Ligi Europy, w którym Benfica Lizbona mierzyła się z Eintrachtem Frankfurt. Ostatecznie górą w tym starciu byli przedstawiciele ligi portugalskiej, a bohaterem Orłów został Joao Felix, który zdobył trzy bramki.

Czytaj dalej…

Niezwykle ciekawie zapowiadała się potyczka wicelidera ligi portugalskiej z czwartą obecnie drużyną niemieckiej ekstraklasy. Według bukmacherów faworytem była ekipa z Półwyspu Iberyjskiego, ale team z Bundesligi nie zamierzał tanio sprzedać skóry.

W pierwszych trzech kwadransach rywalizacji kibice zgromadzeni na trybunach Estadio Da Luz na brak emocji nie mogli narzekać. Dość powiedzieć, że już w 21. minucie został otwarty wynik spotkania. Rzut karny po faulu Evana N’Dicka wykorzystał Joao Felix. Dodajmy, że kara dla niemieckiej ekipy była podwójna, bo Francuz za swoje przewinienie zobaczył czerwoną kratkę.

Goście mimo zdekompletowanego składu w 40. minucie zdołali doprowadzić do wyrównania. Gola na 1:1 strzelił Luka Jović, który wykorzystał podanie od Ante Rebicia i strzałem z bliska skierował futbolówkę do praktycznie pustej bramki. Ostatnie słowo w pierwszej połowie należało jednak do Orłów, którzy w 43. minucie zdobyli drugą bramkę. Kolejne trafienie zaliczył Portugalczyk Felix, który tym razem popisał się uderzeniem sprzed pola karnego.

Po zmianie stron gospodarze kontynuowali dobrą grę z pierwszej części rywalizacji. Następstwem takiego stanu rzeczy było kolejne trafienia dla lizbończyków. Najpierw w 50. minucie Ruben Dias zdobył bramkę głową, z kolei 240 sekund później młody talent portugalskiej piłki w osobie Felixa skompletował hat-tricka. Tym razem 19-latek popisał się uderzeniem z  prawej nogi, ładując “kanał” golkiperowi rywali.

Eintracht na popis strzelecki w wykonaniu Felixa zdołał odpowiedzieć jeszcze tylko jednym trafieniem w postaci gola Goncalo Pacienci. Wprowadzony w drugiej połowie spotkania zawodnik zdobył bramkę głową po podaniu Jonathana De Guzmana i ostatecznie mecz w Lizbonie zakończył się wynikiem 4:2 dla gospodarzy, którzy nie mogą być jednak pewni awansu do kolejnej fazy rozgrywek.

Benfica Lizbona – Eintracht Frankfurt 4:1 (2:1)

1:0 Felix 21′ (k.)
1:1 Jović 40′
2:1 Felix 43′
3:1 Ruben Dias 50′
4:1 Felix 54′
4:2 Paciencia 72′

Żółte kartki:
Benfica: Samaras 82′
Eintracht: Jović 4′, Rebić 26′, Hasebe 83′

Czerwona kartka:
Eintracht: N’Dicka 20′

Benfica (4-3-1-2): Vlachodimos – Corchia (66′ Pizzi), Ruben Dias, Jardel, Grimaldo, Silva (60′ Seferovic), Samaris (85′ A. Zivković), Fejsa, Cervi, Felix, G. Fernandes

Eintracht (4-4-2): Trapp – Hasebe, D. Abraham, Hinteregger, N’Dicka, D. da Costa, Rode (85′ Gacinović), G. Fernandes, Kostić, Rebić (67′ Paciencia), Jović (60′ de Guzman).

Sędzia główny: Anthony Taylor (Anglia)

Komentarze