Barcelona z dziurą w budżecie? Optymistyczne założenie klubu

Piłkarze Barcelony
Pressfocus Na zdjęciu: Piłkarze Barcelony

Barcelona może nie wyjść z grupy w Lidze Mistrzów. Dla klubu byłaby to porażka sportowa oraz nieprzewidziany brak ważnego dochodu.

Na Camp Nou byli optymistami

Barcelona tego lata dokonała wielu jakościowych wzmocnień, dzięki którym Xavi dysponuje szeroką kadrą. Klub uznał, że dokonał na tyle dobrych transferów iż może wpisać w budżecie dochody z tytułu mistrzostwa Hiszpanii i awansu do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. To optymistyczne założenie, ponieważ Barcelona w La Lidze ma tyle samo punktów, co Real Madryt. Z kolei w Lidze Mistrzów doznała już dwóch porażek i jest za plecami Bayernu oraz Interu. Realizacja tych celów sportowych stoi zatem pod znakiem zapytania.

W poprzednim sezonie brak awansu do 1/8 finału Ligi Mistrzów wpłynął negatywnie na bilans. Przybyło przez to około 12 milionów mniej niż zakładaliśmy. Tegoroczny budżet zakłada wygranie ligi i dotarcie do ćwierćfinału Ligi Mistrzów – powiedział wiceprezydent ds. ekonomicznych w Barcelonie.

Celem jest suma płac w wysokości 500 milionów euro, 420 mln na piłkarzy, 80 mln na resztę. Chcemy to osiągnąć bez żadnych sprzedaży ważnych zawodników. Wedle idealnego scenariusza będziemy w takiej sytuacji w sezonie 2024/25 – tak z kolei Eduard Romeu skomentował założenia placowe w klubie.

Czytaj także: Druga łyżka dziegciu w katalońskiej beczce miodu

Komentarze