Prezes PZPN zapowiedział wojnę prawną z Anglikami ws. Glika

Kamil Glik (z prawej)
fot. PressFocus Na zdjęciu: Kamil Glik (z prawej)

Kamil Glik został po meczu reprezentacji Polski z Anglią, który miał miejsce we wrześniu, oskarżony o rasizm przez członków sztabu szkoleniowego aktualnych wicemistrzów Europy. Ostatecznie doświadczony obrońca nie został ukarany. Niemniej prezes PZPN zapowiedział dalsze kroki w sprawie.

  • Kamil Glik został oskarżony we wrześniu przez członków sztabu reprezentacji Anglii o rasizm
  • Reprezentant Polski został oczyszczony z zarzutów
  • PZPN będzie interweniował w sprawie w FIFA

PZPN wystąpił do FIFA ws. Glika

Kamil Glik w trakcie potyczki z Synami Albionu, która ostatecznie zakończyła się rezultatem 1:1, wdał się w konflikt słowny z jednym z zawodników. W przerwie doszło do awantury z udziałem piłkarzy obu ekip. Tymczasem po zakończeniu spotkania przedstawiciele reprezentacji oskarżyli Glika o gest rasistowski, który polski piłkarz miał skierować w kierunku Kyle’a Walkera.

Ostatecznie polski obrońca, mający od wielu lat styczność z najlepszymi piłkarzami na świecie, został oczyszczony z zarzutów dotyczących oskarżenia o rasizm. Sprawy nie zamierza jednak kończyć prezes PZPN. Cezary Kulesza na łamach jednego z portali społecznościowych oznajmił, że zamierza walczyć o ukaranie osób odpowiedzialnych za psucie reputacji polskiemu zawodnikowi.

“Podjąłem decyzję, że PZPN wystąpi do FIFA z wnioskiem o ukaranie osób, które bezpodstawnie oskarżyły Kamila Glika o zachowania rasistowskie podczas meczu z Anglią. Od początku byłem przekonany, że te zarzuty są całkowicie niesłuszne, dlatego podejmiemy oficjalną interwencję” – napisał sternik polskiej centralnej na Twitterze.

Reprezentacja Polski ma za sobą udane występy w październiku. Biało-czerwoni pokonali San Marino (5:0) i Albanię (1:0). Tym samym podopieczni Paulo Sousy wykonali milowy krok w kierunku awansu do baraży do walki o mundial. W listopadzie Biało-czerwoni zmierzą się z Andorą i Węgrami.

Czytaj więcej: Rzecznik PZPN zabrał głos w sprawie Glika, mamy przełom!

Komentarze